[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

Francja i Włochy: pozytywne nauki

Śni Ci się często szkoła jako koszmar? Spokojnie, nie musisz tam wracać. Znaleźliśmy za to takie szkoły, do których stoją kolejki, mimo iż większość z nich ma zajęcia w wakacje. 

podróże, nauka, gotowanie fot. Shutterstock
O prócz gazu łupkowego, mamy jeszcze jeden podziemny skarb. W Borach Tucholskich i Jurze Krakowsko-Częstochowskiej od lat znajduje się trufl e, ale to raczej kwestia przypadku. A gdyby tak wyszkolić się w ich szukaniu? Trufle kosztują od 4000 zł za 1 kg, znane są od tysięcy lat, jedli je ponoć Sumerowie, kiedyś popularne jak czosnek, dziś drogie jak złoto – rozpalają podniebienia i umysły.

Sztuka ich szukania to nie byle co: psy, najczęściej rasy lagotto, szkolone są 4 lata, by szukać grzybów, które rosną pod ziemią, w najmniej oczekiwanych miejscach. To, że w ogóle możemy dziś szukać trufl i za pomocą psa, a nie świni, zawdzięczamy modzie. W XVII wieku była to tak modna pałacowa rozrywka w płn. Włoszech, że idealne do szukania świnie zastąpiono bardziej eleganckimi psami.

We włoskim Piemoncie, gdzie najbardziej poszukiwaną truflę białą znajduje się od września do października, nie da się tego robić na własną rękę: za tropienie trufli bez pozwolenia grozi tam nawet więzienie. Patrzeć uważnie, co robi wyszkolony pies, gdzie są doły po wiewiórkach i rowy po dzikach, w końcu znaleźć upragnionego grzyba – oto prawdziwa szkoła. Zobacz na Facebooku: Agriturismo Ca Solare lub szukaj na ilprofumodellanotte.eu, trufle.ecom.net.pl.

 

1. Mistrz cukiernictwa

Szkoła francuska ensp-adf.com wyszkoli Cię w tym, czym najlepiej dotrzeć do serca kobiety (nie licząc Porsche). Ciasta i ciastka, musy, tarty, torty i sorbety będziesz robił tak, że Twoja partnerka Cię przeklnie.

2. Mistrz enologii

Na kursach organizowanych przez learn4good.com w Langwedocji zostaniesz enologiem, czyli dowiesz się wszystkiego o winie. Nauczysz się rozpoznawać gatunki i regiony oraz łączyć wino z potrawami.

3. Mistrz kuchni

O tym, jak przyrządzić truflowe spaghetti, olśnić towarzystwo pizzą własnej produkcji i udzielić znajomym lekcji dobrych włoskich zwyczajów kulinarnych, dowiesz się na kursach z organictuscany.org. 

Bliżej niż myślisz

Ryanair przewiezie Cię z Poznania, Łodzi, Wrocławia i Krakowa do Mediolanu, a z dwóch ostatnich miast masz tanie połączenia z Bolonią, skąd tylko krok do Toskanii. Na południe Francji musisz już lecieć z przesiadkami (np. przez Frankfurt) lub wybrać się autokarem.

Jadąc z Turynu, w pierwszej wiosce Piemontu, Meranie, nie tak łatwo trafić na gospodarstwo agroturystyczne Verdita. Ale warto: to idealne miejsce na rozmyślania, także kulinarne.

Zabierz to

Buty do chodzenia po górach i ciepła kurtka: tropienie trufl i w lesie, czasem wczesnym rankiem, to zadanie dla ciepło ubranych – w końcu niedaleko są Alpy.

Aparat fotograficzny: widoki lasów piemonckich wczesnym rankiem, gdy powoli opada nocna mgła, warte są utrwalenia.  

Nie to

Namiot: we włoskim Piemoncie jest wieczorami po prostu za zimno, we Francji mogą być kłopoty ze znalezieniem miejsca na spanie „na dziko”. Spanie na campingach to horror – jest tam ta część Europy Wschodniej, której nie chcesz spotkać.

Słowniczek angielski: zdecydowanie lepiej włoski i francuski. Angielski króluje na świecie, ale nie tam. 

MH 09/2011

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij