[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.0

Baseball - zasady, taktyka, trening

Podobno początki tej gry sięgają czasów starożytnego Egiptu. Ale można zaryzykować twierdzenie, że baseball to amerykańska wersja polskiego palanta, którą najbardziej pokochali... Japończycy.  

Baseball Ta gra tylko wydaje się głupia - w rzeczywistości jest bardzo taktyczna i skomplikowana.
Baseball jest najpopularniejszym sportem w Japonii. Tylko w rozgrywkach szkół średnich bierze udział ponad 4000 zespołów, w czasie spotkań finałowych zamiera życie na ulicach i w urzędach. Ale chociaż gra z pałką i piłką jest określana jako najlepszy towar eksportowy USA na Dalekim Wschodzie, to przecież nikt twierdzi, że baseball to sport japoński. Pojedynek rzucającego piłkę i uderzającego ją pałką bardziej przypomina pojedynek rewolwerowców niż sumo.

Wygrywa atak

Mecz rozpoczyna się od zajęcia pozycji przez drużynę obrony (miotacz, łapacz i siedmiu zawodników w polu) oraz pierwszego pałkarza drużyny atakującej. Kolejność zawodników na pozycji pałkarza musi być zachowana podczas całego meczu. Piłkę do gry wprowadza miotacz, który w czasie narzutu musi stać na swojej bazie.

Prawidłowo rzucona piłka powinna przelecieć przez prostokąt, który jest ograniczony liniami bazy domowej oraz wysokością kolan i barków pałkarza. Jeśli miotacz cztery razy nie trafi w pole narzutu, wtedy przeciwnik zdobywa pierwszą bazę, a na pozycji pałkarza staje kolejny zawodnik. Drużyny nie zmieniają swojej roli do momentu wyeliminowania, czyli wyautowania trzech graczy drużyny atakującej.

Przeczytaj też: Jaki sport powinieneś uprawiać?

Mecz trwa dziewięć takich rund, zwanych innings, a wynik końcowy jest sumą punktów zdobytych podczas całego spotkania. Punkty zdobywa tylko drużyna atakująca. Bez ataku nie można wygrać. Punkt zdobywa się za przebiegnięcie kolejno przez wszystkie bazy, kończąc na bazie domowej. Cały problem polega na tym, że w czasie tego biegu można wypaść z gry.

Out i safe

Mając dużego pecha, możesz nie przebiec nawet metra, bo jeśli trzy razy z rzędu nie trafisz w prawidłowo narzuconą piłkę, jesteś „out”. Jeśli uderzysz piłkę tak, że zostanie ona bezpośrednio złapana przez przeciwnika w rękawicę – jesteś „out”. Dla równowagi – jeśli wyślesz ją poza boisko, masz tzw. home run, czyli bez pośpiechu zdobywasz punkt, obiegając bazy i wsłuchując się w aplauz stadionu.

Z reguły jednak jest to sprint, by jak najszybciej dotrzeć do bazy gdzie jesteś „safe” (bezpieczny), zanim stojący na tej bazie przeciwnik otrzyma piłkę. Jeśli piłka dotrze przed tobą do bazy, którą chcesz zdobyć, lub przeciwnik trzymając piłkę dotknie nią ciebie w czasie twojego biegu – jesteś „out”. Musisz biec po linii prostej pomiędzy bazami. Jeśli zboczysz, by uniknąć dotknięcia piłką, jesteś „out”. Jeśli nawet dotarłeś do bazy przed piłką, ale nie utrzymałeś nogi na podstawie bazy – przeciwnik ma prawo cię dotknąć piłką – także jesteś „out”.

Nie musisz zdobyć wszystkich baz od razu po swoim uderzeniu. Możesz to zrobić etapami, wykorzystując zagrania partnerów z drużyny, który kolejno wchodzą na pozycję pałkarza. W ten sposób na boisku przed uderzeniem pałkarza może znajdować się nawet trzech jego partnerów, każ- dy na innej bazie. Pamiętaj jednak, że na jednej bazie może przebywać tylko jeden zawodnik – ten, który dotarł do niej pierwszy.

Oczywiście, gra może być przerwana bez jakichkolwiek zmian pozycji zawodników lub z automatycznym przyznaniem baz zawodnikom atakującym. Zależy to od błędu popełnionego przez jedną z drużyn i jego interpretacji przez sędziego. Zainteresowanych szczegółowymi przepisami odsyłam na stronę internetową www.mlb.com, do działu Baseball Basics.

REKLAMA

REKLAMA

Trener ma rację

Trener (musi mieć taki sam strój, jak zawodnicy) jest najważniejszą osobą w drużynie i ma zawsze rację. Jeśli jej nie ma – patrz poprzednie zdanie. To trener decyduje o taktyce gry, ustala zagrywki i wyznacza kolejność zawodników przed meczem i ich zmiany w trakcie jego trwania. Taktyka baseballu tylko z pozoru sprowadza się do uderzenia i biegu. W rzeczywistości pod uwagę bierze się sporo czynników – od sposobu podawania piłki przez zawodników począwszy, poprzez umiejętność gry na poszczególnych pozycjach, preferencje graczy, wynik meczu, na liczbie wyautowań kończąc.

Czasami celowo nakazuje się wykonanie błędnego zagrania, które pozwala na przesunięcie najgroźniejszego przeciwnika na pozycję, na której może on nam wyrządzić najmniej szkód. Analiza gry jest porównywana przez niektórych fanatyków baseballu do szachów. Być może to przesada, ale niuansów jest niemało. Na szczęście dziennikarze telewizyjni, komentując mecz, odnoszą się do konkretnych przepisów, dzięki czemu nie tylko szybko wciąga cię gra, ale także szybko zaczynasz rozumieć jej zasady.

Teraz Polska

Baseball zdobywa sobie zwolenników równie ż w Polsce. Istnieje Polski Związek Baseballu i Softballu (to kobieca odmiana tej gry. W Polsce ulokowane jest również Europejskie Centrum Małej Ligi Baseballa, czyli rozgrywek dla dzieci i młodzieży. To największy tego typu obiekt w Europie. Jest więc nadzieja, że niedługo nauczymy się używać kija baseballowego zgodnie z jego prawdziwym przeznaczeniem.

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij