[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ

4 sporty wodne, których musisz spróbować w tym sezonie

Cztery sposoby na aktywny wypoczynek nad wodą. Ahoj, przygodo!

sporty wodne Shutterstock.com

Stand-Up Paddle Board (SUB)

„Gdy pierwszy raz staniesz na desce do paddleboardingu, poczujesz mięśnie brzucha, grzbietu, ramion – w skrócie: wszystkie. Do surfingu potrzebne są fale i wiatr. Do paddleboardingu potrzebne są jedynie deska, wiosło i woda. To prawie jak chodzenie po wodzie, a powiedzmy sobie szczerze: kto z nas nie marzył, żeby kiedyś to zrobić?” – Laird Hamilton, legenda surfingu, uważany za prekursora stand-up paddleboardingu.

Błąd początkującego

Nie pozwól, by to ręce wykonywały za Ciebie całą robotę. „Musisz zaangażować też mięśnie brzucha – mówi zawodowy paddleboardzista Sean Poynter. – Uginasz kolana, zanurzasz całe wiosło i ciągniesz do siebie, delikatnie rotując ramiona. To proste!”.

Pierwszy raz

Unikaj wiatru. Świeżo upieczeni paddleboardziści myślą, że gdy wieje w plecy, łatwiej płynąć. „Wybierz akwen bez fal i wartkiego nurtu, za to z łagodnym i bezpiecznym zejściem do wody” – radzi Connor Baxter, były mistrz świata w paddleboardingu. Upewnij się też, że w razie problemów dasz radę podpłynąć z deską do brzegu.

Sprawdź też: Sporty wodne - dlaczego koniecznie musisz ich spróbować?

Surf kayaking

Spływanie po rzece jest przyjemne, ale gdy jesteś poszukiwaczem adrenaliny, dużo bardziej spodoba Ci się surf kayaking. O co chodzi? O łapanie wielkich fal małym kajakiem. „Trudno opisać uczucie, gdy jesteś na fali. Dla mnie to dążenie do doskonałości. Potrzeba treningu, doświadczenia i zrozumienia oceanu. Jeśli potrafisz połączyć te trzy czynniki, przyjemność jest natychmiastowa” – Tao Berman, były mistrz świata w kajakarstwie i trzykrotny rekordzista świata.

Błąd początkującego

Wstrzymywanie oddechu. „To ostatnia rzecz, którą powinieneś zrobić, a ludzie często popełniają ten błąd, gdy są przestraszeni – mówi Berman. – Będziesz potrzebował tyle tlenu, ile tylko jesteś w stanie zmieścić w płucach”. Najlepiej byłoby, gdybyś oddychał normalnie, ale że to może być trudne, głośno wydmuchuj powietrze. Twój organizm sam zatroszczy się o jego wciąganie.

Pierwszy raz

Żeby poradzić sobie na górskiej rzece (w tzw. białej wodzie), musisz posiąść spore umiejętności. Naukę, pod okiem doświadczonych instruktorów, rozpocznij na wodzie stojącej.

REKLAMA
STRONA 1 z 2

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij