Rodzaje pomad do włosów: czym się różnią i jaką wybrać?

Pomady to jedne z najpopularniejszych kosmetyków do układania włosów. Ich wybór jest ogromny i o tę odpowiednią najlepiej zapytać swojego fryzjera. Ale zanim to zrobisz, sam zdobądź na ten temat trochę wiedzy.

Pomada do włosów fot. shutterstock.com

Spis treści:

  1. Chwyt pomady
  2. Połysk pomady
  3. Pomada woskowa
  4. Pomada wodna
  5. Jaką pomadę wybrać?

Kiedyś do stylizacji włosów dostępne były tylko żele, gumy, pianki do włosów i lakiery. Na szczęście te sklejające włosy produkty odeszły do lamusa i zastąpione zostały nowoczesnymi formułami, jak: kremy, pasty, glinki i pomady. Właśnie tym ostatnim, aktualnie najbardziej popularnym postanowiliśmy się bliżej przyjrzeć. To właśnie one są nieodłącznym elementem większości nowoczesnych fryzur, jak pompadour, slick back czy messy hair. Dzięki nim, przez cały dzień, masz swoją fryzurę pod kontrolą. Ale jaką pomadę do włosów wybrać? Matową czy z połyskiem, z lekkim czy mocnym chwytem, wodną czy woskową? Na ty pytania znajdziesz odpowiedź poniżej.

REKLAMA

Chwyt pomady

To moc z jaką dana pomada utrwala fryzurę. Chwyt odpowiada za to czy dana fryzura przetrwa cały dzień czy jego moc będzie słabnąć z czasem oraz pod wpływem ruchu. Od mocy chwytu zależy też łatwość bądź trudność układania fryzury. Do wyboru są zazwyczaj cztery warianty : lekki, średni, mocny i bardzo mocny. Lekkie zapewniają fryzurze naturalny wygląd. Delikatnie podkreślają uczesanie i są łatwe w użyciu – to także dobra opcja dla początkujących. Pomady do włosów o średnim chwycie są najbardziej optymalnym wyborem pod względem stylizacji fryzury, bo w przeciwieństwie do średniego i mocnego chwytu nie zastygają szybko. Mocny i bardzo chwyt to opcje dla zaawansowanych, trzeba być już wprawionym w układaniu fryzury. Mają duży plus - fryzura będzie wyglądać idealnie przez cały dzień. 

Połysk pomady

Tutaj do wyboru są dwa warianty: wykończenie matowe albo z połyskiem. To pierwsze najlepiej sprawdza się w przypadku naturalnych fryzur z dużą objętością, np. messy hair czy french crop. Natomiast pomady o wysokim połysku sprawdzają się w modelowaniu takich uczesań, jak: pompadour, slick back czy side part. Wysoki połysk uzyskasz przy użyciu pomady wodnej (im więcej wody w kosmetyku, tym wyższy połysk), mniejszy blask zapewniają pomady woskowe a także water-based. Zobacz czym jeszcze się od siebie różnią.

Pomada woskowa

Jak sama nazwa wskazuje ma w składzie wosk - mikrokrystaliczny, pszczeli, olej mineralny, parafinę albo wazelinę. Ich formuła jest gęsta i zwarta dlatego przed użyciem należy ją dobrze rozgrzać. Można to zrobić w dłoniach albo zanurzyć opakowanie w gorącej wodzie. Sprawdza się też suszarka do włosów. Odpowiednie rozgrzanie daje gwarancję, że pomada zostanie rozprowadzona równomiernie na włosach i nie utworzy skorupy. Pomada woskowa nie zastyga na włosach, więc w ciągu dnia możesz swobodnie przeczesać je grzebieniem lub palcami.

Woski nie rozpuszczają się w wodzie, więc pomada woskowa jest odporne na działanie deszczu, wilgoci czy potu. Idealnie sprawdza się też zimą pod czapkę. Nie jest to jednak idealna opcja na upalny, słoneczny dzień. Po wpływem wysokiej temperatury pomada zaczyna tracić chwyt.

Pomady woskowej nie możesz nałożyć za dużo, bo włosy będą wyglądać na tłuste i brudne. Jest ona też dość trudna do zmycia. Na rynku kosmetycznym dostępne są specjalne szampony do zmywania pomad woskowych. Dla jeszcze lepszego oczyszczenia skóry głowy i włosów, raz na tydzień warto zrobić też peeling.

Pomada wodna

W przeciwieństwie do woskowej, pomada wodna nie jest tłusta i łatwo się zmywa. Zastyga na włosach tworząc na nich cienką usztywniającą warstwę (wybierając mocny chwyt musisz mieć więc przemyślaną strategię układania) i nie daje możliwości przeczesania włosów w ciągu dnia.

Pomady na bazie wody konsystencją przypominają nieco żel, ale mają dużo lepszy skład – nie wysuszają włosów i nie kruszą się oraz utrzymują się na nich znacznie dłużej. I co ważne, sprawdzają się podczas upałów, ale nie lubią deszczu i wilgoci. Można je nakładać na włosy suche i lekko wilgotne. Pomady wodne są łatwe w zmywaniu – wystarczy woda i odrobina szamponu.

Warto też wypróbować pomadę water-based, która jest połączeniem klasycznej wodnej pomady i kremu lub pasty do włosów. Ma lekką konsystencję również bardzo łatwo się rozprowadza i błyskawicznie zmywa, ale nie usztywnia włosów tak mocno jak pomada wodna.

Jaką pomadę wybrać?

To wszystko zależy od fryzury, jaką masz i grubości włosów a także efektu jaki chcesz osiągnąć. Nie ma jednego produktu idealnego dla każdego. Co więcej pomady w jednego kategorii też różnią się od siebie, chociażby składem. Woski i wodniaki możesz stosować też naprzemiennie, w zależności od pogody, czy aktywności jakie czekają Cię przez cały dzień.

I jeszcze jedno, pomady mają rożne zapachy. Warto wybrać taki, który będzie Ci odpowiadał. Zapachów pomad też jest cała gama, przez drzewne, cytrusowe, z dodatkiem mięty czy wanilii.

Jeżeli to będzie Twoje pierwsze spotkanie z pomadą, zacznij od wodnej - w razie niepowodzenia przy układaniu włosów, łatwiej będzie ją zmyć i zacząć od nowa.

Pomada nie jest niestety dla Ciebie, bo masz coraz większe zakola. Kolejny szampon na wzmocnienie włosów i misternie układanie fryzury już nie pomagają? Spokojnie, ogolenie się "na zero" nie jest jedynym rozwiązaniem. Wypróbuj ten patent.

Zobacz również:
Trochę podciągania, trochę  unoszenia kolan i sporo pracy mięśni korpusu, czyli przepis  na wyrzeźbienie brzucha  godnego dłuta Michała Anioła.  
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA