[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.0

Wiedźmin - Nilfgaardzka armia i Cintra na nowych zdjęciach z planu

Redańscy szpiedzy - znani na Twitterze jako Redanian Intelligence - dostarczyli nam kilka świeżych fotek i filmów wideo prosto z planu wyczekiwanego przez wszystkich "Wiedźmina" w adaptacji Netflixa. Wygląda to całkiem nieźle...

Henry Cavill Wiedźmin fot. Materiały prasowe Netflix
Z nieoficjalnych materiałów, do których dotarł informator (i z całą pewnością zaangażowany fan wszystkiego co związane z uniwersum Wieśka) profilu Redanian Intelligence wynika, że ostatni klaps na planie pierwszego sezonu Netfliksowego "Wiedźmina" jeszcze nie zapadł.

Internauta GotLike Locations, który do tej pory podążał głównie za "Grą o Tron", wybrał się na Węgry i w okolicy Gyarmatpuszta wypatrzył dla nas... obóz Nilfgaardczyków. Tak, Cesarstwo z Wielkim Słońcem na flagach z całą pewnością pojawi się w serialu. Uwadze fanów nie umknął fakt, że żołdacy cesarza Emhyra ciągną za sobą machiny wojenne. Może to sugerować, że serialowy wątek zahaczy również o najazd na Cintrę. 

Wiarygodne źródła donoszą również, że na miejscu pracuje zarówno Henry Cavill (serialowy Geralt z Rivii), jak i Freya Allan (Ciri) oraz Mimi Ndiweni (Fringilla Vigo). Nie tak dawno informowaliśmy, że prawie na pewno znana jest już data pojawienia się pierwszego odcinka serialu na platformie Netflix.

Okolice, które wytypowali scenarzyści "Wiedźmina", zdecydowanie robią robotę. Raz jeszcze widzimy na nieoficjalnych zdjęciach niezwykle klimatyczne lokacje, które doskonale pasują do uniwersum sagi. Pradawne ruiny, podłe mokradła, gęste i niebezpieczne lasy, ponure zamki. Wszystko się zgadza.

Jak podoba Wam się perspektywa ujrzenia w boju wojsk Nilfgaardu? Czy batalistyczne sceny w głośnej produkcji na podstawie prozy Sapkowskiego mają szanse dorównać ekranizacjom trylogii Tolkiena albo chociaż bitewnym odcinkom "Gry o Tron"? Jedno jest pewne - białowłosy zabójca potworów będzie miał pełne ręce roboty i na pewno przydadzą mu się oba miecze.

źródło: redanianintelligence.wordpress.com

REKLAMA

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij