[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.5

Treningowy egoizm: dlaczego warto ćwiczyć samemu?

Najlepsze efekty w siłowni przynosi maksymalna koncentracja na sobie.

trening fot. Shutterstock
Aktywność fizyczna lubi towarzystwo. Dobrze, jeżeli jest to rywalizujący z Tobą kumpel, dzięki któremu masz silniejszą motywację. Niestety, najczęściej wypady na siłownię w towarzystwie sprawiają, że gadasz więcej i ćwiczysz mniej. Jeżeli jednak masz mocne postanowienie osiągnięcia maksymalnych rezultatów w jak najkrótszym czasie, nie masz wyjścia.

Musisz się egoistycznie skoncentrować na sobie i zablokować dostęp do siebie gadatliwym kumplom. Wszystko jedno, jaką strategię przyjmiesz (np. zabieraj do siłowni odtwarzacz muzyki, kup sobie karnet wczesne poranne godziny, urządź siłownię w swojej sypialni) – egoizm oznacza skuteczność. Badania pokazują, że drogą do zbudowania sylwetki i masy mięśniowej jest unikanie przerw.

"Trening obwodowy, z minimalnymi przerwami na odpoczynek, to najlepszy sposób na poprawienie wydajności układu krążenia i wytrzymałości mięśni. Weź sztangę, hantle, ławeczkę, piłkę do ćwiczeń i opracuj swój własny trening obwodowy, który będzie się składał z 5 ćwiczeń. Wykonuj jedno ćwiczenie po drugim (na każdym rób 10 powtórzeń). Zrób 5 takich obwodów, odpoczywając między nimi maksymalnie 30 sekund. Jeśli masz czas, by pogadać z kumplami albo podrywać dziewczyny między obwodami, to znaczy, że robisz coś nie tak, jak trzeba"– mówi Marek Dudziński, redaktor działu Sport/Fitness.

Zobacz też: Brak pomysłu na plan treningowy? Oto kompletny trening obwodowy dla początkujących i średnio-zaawansowanych. Bierz śmiało i rośnij duży!

REKLAMA

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij