REKLAMA

Skuteczne sposoby na kryzys wieku średniego

Kryzys wieku średniego wcale nie musi być daremną próbą odzyskania bezpowrotnie
utraconej młodości. Wykorzystaj go dobrze, nie inwestuj w gadżety, a nie osiądziesz na dnie, tylko się od niego odbijesz. 

Po buncie dwulatka i nastolatka w końcu przychodzi czas na bunt dojrzałego mężczyzny, zwany potocznie kryzysem wieku średniego. Jego objawem jest nagłe przewartościowanie dotychczasowych priorytetów dotyczących pracy, małżeństwa czy rodziny. W najczęściej spotykanych kliszach przybiera ono formę zmiany partnerki, zakupu motocykla, wymiany samochodu na sportowy albo obsesyjnego zaangażowania w modny sport typu CrossFit czy triathlon.

To w sumie zrozumiałem, bo w średnim wieku zupełnie naturalna staje się potrzeba, by uniknąć monotonii, skoncentrować się na sobie i poszukać nieco odmiennego miejsca w rzeczywistości. Niestety, przeważnie wybieramy środki, które nie pomagają sobie z nią poradzić. Szukając satysfakcji tylko przez efektowne przedmioty i atrybuty statusu, doświadczysz najwyżej tzw. adaptacji hedonistycznej, czyli niesatysfakcjonującego przyzwyczajenia do źródła przyjemności i rosnącej, niemożliwej do zaspokojenia potrzeby na więcej.

REKLAMA

Przeczytaj też: Jak znaleźć równowagę między pracą, a życiem osobistym

Zamiast koncentrować się na otaczaniu zbędnymi gadżetami oraz podtrzymaniu młodego wyglądu i atrakcyjności fizycznej, zastanów się, co naprawdę służy Twojemu zdrowiu fizycznemu i psychicznemu. Jaki rodzaj aktywności jest dla Ciebie źródłem wewnętrznej satysfakcji i pozwala na głęboki odpoczynek? A potem zacznij robić to, co rzeczywiście Ci służy [1] , a nie jest tylko kolejną, szybko przemijającą modą.

Postaw na dostarczanie przyjemności przez głębokie relacje z innymi ludźmi (to one najmocniej długofalowo wpływają na poczucie szczęścia), sztukę czy muzykę. Spróbuj zacząć dostrzegać piękno w sprawach codziennych. Nie ograniczaj się do poszukiwania spełnienia wyłącznie przez bodźce zmysłowe.

Wykorzystaj kryzys wieku średniego jako impuls do poszukiwania sensu. Znajdziesz go dzięki aktywnościom, które są zgodne z Twoimi wartościami, pozwalają doświadczyć stanu flow [2] (wymagają maksymalnej koncentracji i wykorzystania pełni możliwości), a także są nastawione na wsparcie innych ludzi, troskę o wspólne idee i wartości (te warunki nie muszą być spełnione jednocześnie). Dzięki nim tak ceniony współcześnie podziw i prestiż staną się efektem ubocznym działań, a nie ich celem.

Sprawdź również: Jak oswoić stres i z niego skorzystać

To zaś sprawi, że satysfakcja utrzyma się długofalowo. Drogie zabawki nie pomogą Ci też zdrowo radzić sobie ze stresem związanym z życiowymi problemami, często spotykanymi w średnim wieku: rozpadem długotrwałego związku, koniecznością opieki nad starzejącymi się rodzicami czy marazmem w pracy. W związku z nimi mamy dla Ciebie inną propozycję [3].

Badania:

1. Brytyjskie badania z 2019 r. wykazały, że wystarczy 120 minut tygodniowo w kontakcie z naturą, by poprawić stan zdrowia i dobrostan.

2. Uczony Mihaly Csikszentmihalyi wykazał, że głębokie zaangażowanie w jakieś działanie przynosi życiowe spełnienie.

3. Psycholog Dan Mc-Adam pisze, że wspominanie trudnych sytuacji, w których sobie poradziliśmy, wzmacnia odporność psychiczną.

Ekspert MH: Mateusz Banaszkiewicz

Psycholog zdrowia z Uniwersytetu SWPS. Autor bloga o podnoszeniu jakości życia - mateuszbanaszkiewicz.com.

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA