Sierpniowy numer już w sprzedaży! Co w środku?

Na okładce sierpniowego numeru Men’ Health jest Chris Pratt, a wraz z nim wszystkie dobre skojarzenia – luzik, lato i wakacje. I nie narzekajmy na upały, bo idziemy o zakład, że jeszcze będziemy wszyscy za nimi tęsknić, gdy Dziadek Mróz ściśnie nam tyłki w styczniu czy lutym.

Men's Health 08/2022 fot. MPP

Faktem jest, że w tym roku matka Natura dołożyła nieźle do pieca, ale przepytajcie starszych o czasy, kiedy w zimie było śniegu po pachy, a w lecie burze i sakramenckie upały – tak było i jakoś przetrwali. Nawadniajcie się dobrze, nie pijcie piwa na plaży w samo południe, czapka również się przyda, żeby nie przepalić abażuru i wszystko będzie dobrze. Ten wakacyjny numer ma też pomóc  zadbać o wewnętrzny i umysłowy wellness, więc ani słowa o codziennych szaleństwach świata – inflacji, wojnie czy wirusach. Zobaczcie co między innymi w tym numerze i odpoczywajcie na maksa.

Cześć, jestem Chris

Men's Health 08/2022fot. shutterstock.com

Kiedy słyszy się takie powitanie i widzi uśmiech gościa, człowiek sam od razu zaczyna się uśmiechać. Chris Pratt jest w opinii wszystkich, którzy się z nim zetknęli – prywatnie i zawodowo – jednym z najbardziej sympatycznych ludzi na planecie, a przynajmniej w Hollywood. Z tym talentem do zjednywania ludzi trzeba się urodzić i skubany ma go po kokardę, ale już niektóre sprawy wymagały charakteru, porządku w głowie i ciężkiej pracy. Chris jest wzorcowym egzemplarzem amerykańskiego self made mena – do wszystkiego doszedł pracą i zdolnościami, a początki nie były wcale łatwe. Przeczytajcie zresztą cały artykuł; raz, że fajny; dwa, że – to w ramach dodatkowej zachęty do lektury – Chris jest zięciem Wielkiego Arniego (tak, tak, tego Arniego) i na pytanie, czy po paru piwach nie naśmiewa się z ciężkiego akcentu teścia, bez namysłu odpowiada; „Mój Boże, nie!”. Ujmujący gość, prawda? 

s. 26

Wielki powrót szaszłyka

Men's Health 08/2022fot. shutterstock.com

Nie zdradzamy wołowych steków z grilla (ani karkówki czy kiełbasek), bo w miłości ważna jest wierność, ale korzystając ze znajomości z mistrzem świata w grillowaniu, Oliverem Sieversem, przypominamy o istnieniu genialnych szaszłyków. Co w nich jest takiego genialnego? Przede wszystkim mogą być przyrządzane na 100 sposobów – dla każdego coś miłego. Mogą być warzywne, drobiowe, wieprzowe lub łączące wszystkie te składniki; mogą być z rybami lub owocami morza czy w końcu mogą być w wersji deserowej z samymi owocami. Oprócz bogactwa różnorodnych smaków mają też inną kolosalną zaletę: po zakończeniu biesiady twój grill nie będzie wyglądał jak ofiara bomby kasetonowej - szaszłyki są przyjazne w obsłudze i brudzą z umiarem. 

s. 42

12 fit patentów, żeby spalić 500 kcal z uśmiechem

Men's Health 08/2022fot. shutterstock.com

Nie ma takiej magii, która zamieniałaby tkankę tłuszczową w mięśniową. Według badań deficyt kaloryczny na poziomie 500 kcal dziennie sprawi, że stracisz pół kilograma tłuszczu w ciągu tygodnia. Masz więc dwie opcje. Po pierwsze, obliczyć deficyt i chudnąć, nie trenując. Po drugie, wziąć się do roboty i przyspieszyć cały proces, dobrze się przy tym bawiąc. Teoretycznie możesz nie wykonywać żadnych ćwiczeń i żywić się skromnymi porcjami, ale tak zanudzisz się na śmierć. Najlepsze podejście to połączenie mądrzejszych wyborów żywieniowych ze sporą dawką ruchu – tu znajdziesz kilka możliwości spalenia 500 kcal w całkiem przyjemny sposób.  

s. 58

Jak fajnie być tatą w tych dziwnych czasach

Men's Health 08/2022fot. shutterstock.com

Częścią ojcostwa jest akceptacja tego, że recenzja nas w roli ojca nadejdzie za późno, by coś można było jeszcze z tym zrobić. Kłopot w tym, że w dzisiejszych czasach bardzo zmieniła się definicja ojcostwa. Kiedyś zasady były dosyć proste: ojciec miał zarobić na rodzinę i przygotować synów do życia w społeczeństwie najlepiej, jak potrafi. W grę wchodziło też, naturalnie, regularne lanie, bo powszechnie było wiadomo, że bez tego chłopak zejdzie na manowce. W dzisiejszych czasach ojcowie muszą się poruszać nieco po omacku, ale przecież można się pokusić o sformułowanie kilku zasad przyświecających fajnym ojcom. Jedna z nich jest banalna, choć dla niektórych z nas może okazać się odkrywcza – nie da się być dobrym ojcem zdalnie, dziecko wymaga twojego czasu i niepodzielnej uwagi. Warto przeczytać, ponieważ bycie dobrym ojcem naprawdę zmienia świat na lepszy. Serio tak myślimy.

s. 72

REKLAMA