[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.9

Robert Rodriguez: Sam sobie sterem

Jego pierwszy film - "El Mariachi"- zachwycił świat. Potem było już z górki. Rodriguez jest facetem, który kocha swoją pracę, kocha swoje dzieciaki i nie marnuje nawet jednej minuty na coś, na co nie ma ochoty.

fot. Brent Humphreys
O niezależności

Gdy miałem 15 lat pracowałem w zakładzie fotograficznym. Pewnego dnia mój szef zobaczył kilka moich zdjęć i powiedział: "Świetne fotki! Jesteś bardzo kreatywny, musisz jednak opanować technikę. Jeśli będziesz jednocześnie kreatywny i dobry technicznie, nikt cię nie powstrzyma". To właśnie wtedy postanowiłem sam sobie być sterem, żeglarzem i okrętem.

Z chwilą, gdy nauczyłem się samodzielnie wykonywać wszystkie prace na planie, wiedziałem, że nic mnie nie zatrzyma. Nie pozwól, aby efekty Twojej pracy zależały od innych, bądź jak najbardziej samowystarczalny, a staniesz się panem swojego sukcesu.

O pracy

Ludzie często pytają mnie, jak utrzymuję równowagę między pracą a domem. Prawda jest taka, że tego nie robię. Skoro mój dom i praca to jedno i to samo, nie ma takiej potrzeby. Pracuję w domu, moja żona jest producentką, nawet dzieciaki pomagają mi robić filmy. To coś jak rodzinna restauracja. W moim domu panuje twórczy duch. Nigdzie do głowy nie przychodzą tak dobre pomysły, jak we własnej sypialni, kuchni czy łazience.

Skończyłeś jeden projekt? Bierz się za następny. Gdy za bardzo skupisz się na dopieszczaniu detali, nigdy nie skończysz tego, co zacząłeś.

O perfekcji

Zawsze pracuję nad co najmniej dwoma projektami. Jeśli z jednym coś nie wychodzi, nie zastanawiam się nad źródłem porażki, lecz biorę się za następny. Czytałem gdzieś o studentach akademii sztuk pięknych. Profesor podzielił ich na dwie grupy i kazał im lepić gliniane garnki. Pierwsza grupa miała ich w godzinę zrobić 50, druga - jeden, ale za to doskonały.

Z chwilą, gdy pierwsza grupa wykonała zadanie, okazało się, że wyszło im aż 10 doskonałych garnków. Grupie pracującej nad jednym idealnym naczyniem została gruda mokrej gliny. Skończyłeś jeden projekt? Bierz się za następny. Gdy za bardzo skupisz się na dopieszczaniu detali, nigdy nie skończysz tego, co zacząłeś.

O dzieciach

Pewnego dnia mój ośmioletni syn powiedział mi o swoim pomyśle na film. Pomyślałem wtedy, że sam nigdy bym czegoś takiego nie wymyślił i że jestem już zbyt dorosły. Pracując ze swoim synem, czułem się, jakbym cofnął się w czasie i rozmawiał z samym sobą w wieku 8 lat. Widziałem, jak w moim synu rósł zapał do pracy. Jak odkrywał, że jego pomysły mają znaczenie i nabierał pewności siebie. Mnie zajęło to całe 30 lat! Masz dzieci? Zapytaj je o radę, licz się z ich zdaniem. W ten sposób nabiorą tak potrzebnej w życiu pewności siebie, a Ty zdziwisz się, jak trafnych umieją udzielać porad.

O forsie

Im więcej masz pieniędzy w pracy, tym mniej jesteś swobodny. Im więcej wydajesz na projekt, tym uważniej szefowie śledzą Twoje postępy, bo przedsięwzięcie staje się ryzykowne. Pieniądze to władza i im mniej ich wydajesz, tym więcej jej masz. Niski budżet oznacza, że musisz bardziej się starać, by rozwiązać różne problemy - musisz być twórczy. To tak jak z winogronami - im mniej spadnie deszczu, tym lepsze powstanie z nich wino. Nie proś szefa o dodatkowe środki na swój projekt. Pokombinuj, zaimprowizuj, zrób coś z niczego. Będziesz z siebie dumny, a może nawet trafi Ci się podwyżka.

 

Rady Roberta Rodrigueza:

  • Kreatywność to połowa sukcesu. Połącz ją z praktycznymi umiejętnościami.
  • Pozwól swoim dzieciom pomagać sobie w pracy i pomóż im się rozwijać.
  • Im więcej projektów skończysz, tym większe są szanse na osiągnięcie doskonałości.

 

MH 09/2007

 

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij