Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.4

Psychologia: 5 kroków do pełni szczęścia

Jeden z najbardziej znanych specjalistów psychologii pozytywnej na świecie, Martin Seligman, tłumaczy nam, że jedynie od nas zależy, czy staniemy się ludźmi szczęśliwymi, czy marudami zatruwającymi życie sobie i innym. Oto 5 patentów, które uszczęśliwią Ciebie i Twoje otoczenie.

Psychologia: 5 kroków do pełni szczęścia fot. ra2studio 2015/shutterstock
Niektórzy nazywają to Świętym Graalem XXI wieku, każdy chce je znaleźć, ale zapytani o wizję szczęścia nie bardzo wiemy, jak ten stan opisać. I czy już mamy tego wystarczającą ilość, czy też musimy się bardziej starać. Bo szczęście ostatnio to poważna sprawa.

I nie tylko Twoja, ale sprawa wagi państwowej. Mówi się, że dobrostan obywateli powinien stanowić taką samą kategorię opisu społeczeństwa, jak wskaźnik PKB. Bo sam fakt, że jako kraj wyprodukowaliśmy więcej samochodów, nie jest w stanie nas uszczęśliwić, natomiast zadowolony obywatel ma więcej energii i zapału, aby osiągać sukcesy i tym samym przyczyniać się do zwiększenia poziomu PKB.


W odpowiedzi na pytanie, co decyduje o naszym dobrym nastroju i jak możemy sprawić, aby ten dobry nastrój nas nie opuszczał przez całe życie, pomaga nam światowej klasy fachowiec od szczęścia – profesor Martin Seligman.

1. Pozytywne emocje

Czyli przyjemność, zachwyt, ekstaza, zadowolenie, ciepło.

Profesor Seligman w swojej książce pisze, że istotnym elementem szczęścia jest ilość doznawanych pozytywnych emocji. Ale uwaga, hipisi – nie chodzi o to, aby przez cały dzień kołysać się z błogim uśmiechem na twarzy. Negatywne emocje też są nam potrzebne. Chodzi o stosunek pozytywnych do negatywnych uczuć.

Zgodnie z badaniami wynosi on 3:1. Jeżeli ilość negatywnych jest większa, czujemy się oczywiście zdołowani i bez energii, ale za dużo pozytywnych pozbawia nas kreatywności i chęci do działania. Jeżeli czujesz, że ilość negatywnych emocji wzrasta, zacznij planować.

Wakacje, imprezę dla znajomych, wycieczkę rowerową – wszystko jedno. Udowodniono, że samo myślenie o przyjemnym zdarzeniu wprowadza nas w lepszy nastrój niż późniejsze przeżywanie go.  

2. Zaangażuj się

Strać poczucie czasu, robiąc coś, co Cię pochłania.

Kiedy odczuwamy najpełniejsze poczucie szczęścia? Gdy zapominamy o całym świecie, a nawet o sobie, oddając się jakiejś pasjonującej czynności – tak wynika z badań. Seligman radzi, aby wzmocnić to doświadczenie, bazując na tym, w czym jesteśmy dobrzy.

Jeżeli w pracy dajemy sobie doskonale radę jako organizator i cieszy nas to zajęcie – możemy rozszerzyć nasze pole sympatycznych doświadczeń, organizując np. rajd tematyczny dla znajomych. Dajmy sobie szansę i rozwijajmy swoje pasje, może nawet czyniąc z nich sposób zarabiania na życie. Wtedy sama praca stanie się źródłem szczęścia.  

3. Wzmocnij relacje

Najlepszym lekarstwem na życiowe dołki są inni ludzie.

Możesz mieć więcej satysfakcji z istniejących związków oraz budować nowe dzięki poprawieniu swojego stylu komunikowania się z innymi. Psycholodzy z Uniwersytetu Kalifornijskiego opisali cztery podstawowe rodzaje komunikacji, których używamy do porozumiewania się z przyjaciółmi i rodziną.

Ten, który powinien Cię najbardziej zainteresować, to styl „aktywno-konstruktywny”. Polega to na tym, że w momencie, gdy zaprzyjaźniona osoba opowiada o czymś z entuzjazmem, koniecznie pociągnij temat.

Zapytaj o okoliczności zdarzenia, o osoby towarzyszące, o to, kiedy to się stało, co zrobili potem etc. Ten styl komunikacji nie tylko wzmacnia więzi, ale też poprawia humor obydwu rozmówcom, bo entuzjazm jest zaraźliwy jak ospa.

4. Szukaj sensu

Ludzkie istoty do szczęścia potrzebują poczucia, że to, co robią, ma sens, i służą ideom większym od nich samych.

Ludzkość stworzyła mnóstwo instytucji, które mogą zaspokoić tę potrzebę – rodzinę, partie polityczne, religię czy nawet kluby kibica. Ale najprawdopodobniej największy wpływ na nasze (męskie) poczucie sensu czy bezsensu życia ma rodzaj wykonywanej pracy.

Ludzie, którzy potrafią opisać swoją pracę jako „powołanie”, o wiele częściej niż inni mają poczucie, że ich życie ma znaczenie. Psycholodzy z University of Pennsylvania skonstruowali krótki kwestionariusz – odpowiedz sobie na 4 poniższe pytania i zabierz się do sensownego działania.

A. Jak wyglądałby idealny opis Twojego obecnego stanowiska pracy? Jakich nowych zadań chciałbyś się podjąć?

B. Jak bardzo powyższy opis różni się od istniejącego?

C. Co byś zyskał po wprowadzeniu w życie tej zmiany?

D. Kto/co mogłoby pomóc  

5. Realizuj cele

Osiągnięcie sukcesu często poprzedzone jest wysiłkiem i negatywnymi emocjami.

Ale, jak twierdzi Seligman, tak powinno być. Tym lepiej smakuje później sukces – bez względu na to, czy to zwycięstwo w maratonie, odrestaurowanie starego samochodu czy nauczenie się języka.

Weź kartkę i spróbuj wypisać swoje największe osiągnięcia z każdej dekady życia. Wybierz te najważniejsze i zastanów się, jak udało Ci się tego dokonać, jak to wpłynęło na Twoje życie.

Pod spodem wypisz sobie, co chciałbyś osiągnąć w ciągu najbliższych 10 lat. Przypomnienie sobie, że jesteś facetem, który dużo potrafi , gdy się spręży, przywróci wiarę w siebie i energię do nowych osiągnięć. 

MH 08/2012

Komentarze

 (13)
ZOBACZ KOMENTARZE
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij