[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
3.8

Psy to cwane gapy

Przez 33 tysiące lat od oddzielenia się psów od wilków te pierwsze wykształciły u siebie mięśnie służące podnoszeniu brwi. Wilki do dzisiaj patrzą wilkiem i straszą, a psie spojrzenie wzbudza w nas czułość i chęć zaopiekowania się. Sprytne, kochane dranie.

pies, ewolucja
W ewolucji kulturowej ludzkości więź pies - człowiek jest całkowicie unikalna. Psy zostały udomowione ponad 33 000 lat temu, a w tym czasie procesy selekcji ukształtowały zarówno ich anatomię, jak i zachowanie i przekształciły je w najlepszego przyjaciela człowieka.  Najbardziej godne uwagi w  adaptacji  psów jest ich umiejętność odczytywania i używania komunikacji z ludźmi w sposób, którego inne zwierzęta nie potrafią. 

ZOBACZ: Która rasa psa jest dla Ciebie idealna?

REKLAMA

Badania sugerują, że kontakt wzrokowy między ludźmi i psami ma kluczowe znaczenie dla interakcji społecznych psów z ludźmi. Psy nawiązują kontakt wzrokowy z nami, gdy nie mogą samodzielnie rozwiązać problemu, ale kontakt wzrokowy pomaga im również  wiedzieć, kiedy komunikacja jest skierowana do nich, ponieważ  mają tendencję do ignorowania ludzkich gestów, gdy ludzkie oczy nie są widoczne. Wymiana spojrzeń z nami jest znakiem rozpoznawczym wyjątkowego związku między naszymi gatunkami podczas ewolucji kulturowej człowieka.

Zaopiekuj sie mną, proszę, proszę...

Naukowcy wykazali, że między psami a ludźmi (ale już nie między wilkami i ludźmi) wymiana  spojrzeń prowadzi do sprzężenia zwrotnego oksytocyny dokładnie takiego samego, które istnieje między ludzkimi matkami i niemowlętami. Oksytocyna odgrywa podstawową rolę podczas zachowań afektywnych u ssaków i wzajemne spojrzenie między psami i ludźmi powoduje jej wzrost u obu gatunków, co zwiększa motywację do nawiązania kontaktu  wzrokowego. Ponieważ ta międzygatunkowa pętla oksytocyny występuje u psów i ludzi, prawdopodobnym scenariuszem ewolucyjnym jest to, że przodkowie psów musieli wyrażać te  cechy, które wywołały odpowiedź opiekuńczą u ludzi, a ci, świadomie lub nieświadomie, faworyzowali je.

Czy te oczy mogą kłamać?

Po co naszym psom umiejętność podnoszenia brwi? Naukowcy twierdzą, że przez to psie oczy wydają się nam większe, bardziej zaokrąglone i przypominające oczy dziecka. Poza tym taki wyraz oczu u ludzi wyraża smutek, co rodzi w nas współczucie, a jeszcze jak  dołoży się do tego oklapnięte uszy, to już przepadliśmy z  kretesem - nieba przychylimy naszemu pupilowi. Co ciekawe, badania pokazały również, że psy unoszą brwi bardziej i częściej, kiedy na nie patrzymy, niż kiedy nie są obserwowane. Cwane gapy, nie? Aha, jedyna rasa psów, która nie wykształciła sobie mięśnia podnoszącego brwi, to husky, ale jak się myśli najchętniej o ganianiu 50 kilosów w śniegu i przy -20 stopniach mrozu, to po co komu człowiek?

Badania porównawcze mięśni głowy u psa i wilka szarego przeprowadziła dr Juliane Kaminski na uniwersytecie w Portsmouth, a wyniki opublikował naukowy portal pnas.org.

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij