[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ

Prostytucja - jak mężczyźni widza płatną miłość?

Mało który facet się do tego otwarcie przyznaje, ale statystyka jest nieubłagana. Klienci prostytutek to reprezentacja wszystkich grup społecznych. Tu spotka się ksiądz z politykiem, profesor z taksówkarzem. Przeważają, oczywiście (!), żonaci.

prostytucja, seks za pieniądze
Dlaczego mężczyzna, mający wszelkie powody ku temu, aby być zadowolonym ze swojego związku, odwiedza agencję towarzyską? Potrzeba dominacji, władzy, a może poznania siły swoich pieniędzy? Każdy psycholog czy seksuolog ma na ten temat swoją teorię, ale my zawsze wolimy informację źródłową.

Domenica N., profesjonalistka z Hamburga, autorka licznych poradników, ostatnia z prawdziwych kurtyzan – jak się skromnie przedstawia – tłumaczy nam uczenie: Mężczyzna, który przychodzi do prostytutki, ma nadzieję, że dostanie tam to, czego nie może dostać w domu (Eee..., to wiedzieliśmy).

REKLAMA

Prostytutki radzą - Jak zbudować udany związek?

Nie zawsze jest to wina oziębłych żon, przyczyna leży raczej w wewnętrznym rozdarciu męskiej psychiki. Nazywa się to naukowo „zespołem Madonny i ladacznicy” (ho, ho...). W głębi duszy sądzą, że seks jest brudny i niegodny kobiety, która jest żoną i matką ich dzieci. Żonę szanują, nawet kochają, ale seks z nią jest zupełnie inny, jest grzeczny, uładzony, niewykraczający poza pewne ramy. Czego od nas chcą? Wbrew pozorom, najpowszechniejsze życzenia mężczyzn nie dotyczą wcale jakichś niezwykłych perwersji.

Oni proszą najczęściej o:

  • seks oralny – to zdumiewające, jak wiele kobiet nie chce tego robić swoim stałym partnerom; jeszcze mniej godzi się na ejakulację w ustach
  • mówienie świństw podczas uprawiania seksu
  • przyglądanie się, jak kobieta sama się pieści
  • seks przy pełnym świetle
  • przyjęcie całkowicie biernej roli, seks z kobietą dominującą
  • erotyczną bieliznę, czyli fetysz wielu mężczyzn
  • seks analny
  • „złoty prysznic”.

Tyle profesjonalistka, a co mówią sami mężczyźni?

Marek J., architekt, 51 lat: Moje fantazje erotyczne zawsze krążyły gdzieś wokół „brudnego” seksu. Z prostytutką, a najlepiej dwiema. Nie znam faceta, który tego nie pragnie.

Janusz S., policjant, lat 42: Myślałem o prostytutce, gdy byłem daleko od mojej żony. Bo jak wyobrazić sobie normalne funkcjonowanie bez seksu? A seks z prostytutką pozwala się fizycznie zrealizować. Nie ma zobowiązań, nie ma imion, nazwisk, żadnych konieczności. Wychodzę i zapominam. Prostytutka to nawet nie fantazja, to zrealizowanie nagłej fizycznej potrzeby.

Piotr N, student, lat 20: Każdy zdrowy facet powinien to zrobić! Po pierwsze, dlatego że są przeważnie ładne, po drugie, wiedzą, jak facetowi dogodzić. Po trzecie, nie trzeba się przy nich specjalnie wysilać. Po czwarte, nie muszę się obawiać, że od razu zostanę ojcem i mężem. Robimy to dla seksu i tylko dla niego.

Robert K., kierowca rajdowy, lat 27: Kiedyś moja kobieta była treścią moich fantazji erotycznych. Niestety, wszystko w życiu powszednieje, nawet seks. A wtedy pojawiła się prostytutka. Nie żałuję, bo ta, z którą spędziłem noc, była rzeczywiście fantastyczna. Po tym wszystkim miałem wrażenie, że jestem lepszy w łóżku. Nie żałuję, ale nie polecam. Każdy musi sam rozważyć, czy go na to stać, również finansowo.

Marcin D., socjolog, lat 30: Facet w takim układzie po prostu sprawuje władzę. I o to przeważ-nie chodzi.

Tomasz Ł., technik, lat 39: Taka fizyczna miłość wcale nie daje zadowolenia, bo kobieta nie zna mężczyzny, więc jakie rewelacje może mu dać? Prostytutki są dla znudzonych bogaczy, takich, co nie wiedzą, jak żonę zadowolić. Rozumiem, że czasem można mieć ochotę na skok w bok, tak dla rozrywki. Ale żeby za to płacić?

Rafał B., pracownik banku, lat 31: Każdy fantazjuje o tym, co brudne i zakazane. Ale człowiek musi mieć antidotum, a mianowicie swoje ułożone życie erotyczne. Tylko wtedy go to podnieca, gdy zaraz potem może uciec w normalność. W przeciwnym razie, brudny seks przestaje być brudny, a zatem podniecający.

Sebastian, student, 19 lat: Mężczyzna fantazjujący o prostytutkach to zakompleksiony mały człowieczek. Facet tak samo jak kobieta, gdy kocha naprawdę, nie ma żadnych wyuzdanych fantazji. Bo nic nie zastąpi seksu z ukochaną. To nie tylko seks ciał, to seks, który odbywa się między głowami, mentalnościami. Jedno spojrzenie lub dotyk jest w stanie podniecić fizycznie bardziej niż jakieś akrobacje z nieznajomą.

Józef M., aktor, lat 39: W seksie z prostytutką, na temat którego fantazjuje absolutnie każdy mężczyzna, nie chodzi tylko o fizyczność. O anonimową fizyczność, że nie trzeba grać i niczego udawać, nie trzeba zdobywać. Nie chodzi też tylko o władzę. Ważne są pieniądze. To na wielu facetów działa jak fetysz. Pieniądze podniecają, niektórych nawet bardziej niż koronki, lustro czy kamera.

I proszę, wszystkie wielowiekowe wysiłki moralistów na nic się zdały. Skoro nie można zwalczyć zjawiska, może warto je zaakceptować, zalegalizować i opodatkować? I docenić wreszcie ofiarne pracownice tego trudnego sektora? Bo my jesteśmy za.

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij