[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

PODZIEL SIĘ



OCEŃ
2.3

Problemy z alkoholem: czy wiesz, ile pijesz?

Jakoś tak się dziwnie składa, że w rozmowach z kolegami zazwyczaj zawyżasz ilość wypitego wczoraj wieczorem alkoholu, a gdy pyta o to dziewczyna, ilość butelek dramatycznie spada. Sprawdź, ile pijesz naprawdę. 

problemy z alkoholem fot. Shutterstock
Jesteśmy umiarkowanie prawdomówni podczas wypełniania ankiet, w których badacze pytają, ile alkoholu spożywamy. Według specjalistów z Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych (PARP), gdy się porówna ilości spożywanego alkoholu deklarowaną w ankietach i badaniach z danymi dotyczącymi sprzedaży napojów wyskokowych w całym kraju, wyniki różnią się aż o 40-60%.

Oczywiście to sprzedaż jest wyższa niż to, do czego ludzie się przyznają. To znaczy, że np. gdy lekarz pyta Cię, ile pijesz tygodniowo, prawdopodobnie o mniej więcej tyle zaniżysz deklarowaną dawkę. Niekoniecznie dlatego, że się trochę wstydzisz.

Częściej z tej przyczyny, że po prostu trudno sobie przypomnieć, ile dokładnie wypiłeś w ostatni weekend i czy dwa tygodnie temu, na urodzinach kolegi, zamówiłeś 6 czy osiem shotów. Dlatego dajemy Ci narzędzie, które pozwoli Ci ocenić, ile faktycznie pijesz. Rozwiąż ten krótki test i przekonaj się, czy PARP powinna się zająć i Tobą.

Kiedy zaglądasz do kieliszka?

  • A) Tylko w weekendy
  • B) Środa to taki mały piątek, weekendu początek
  • C) Od wielkiego dzwonu
  • D) Około 19.30

A=0 B=1 C=(-1) D=3

"Ludzie, którzy spożywają alkohol trzy razy w tygodniu, rzadko mają problemy z wątrobą" – mówi hepatolog, dr Martin Prince. Jednak trzeba pamiętać o tym, że wątroba potrzebuje co najmniej dwóch dni z rzędu bez alkoholu na regenerację. Żeby jej pomóc się oczyścić, staraj się w te dni jeść nie więcej niż 1000 kcal. Sporadyczna głodówka pomaga wątrobie pozbyć się toksyn.

Co ostatnio czytałeś?

  • A) O mechanice kwantowej
  • B) Książkę kucharską
  • C) Powieść Żeromskiego
  • D) Jakiś kryminał

A=3 B=1 C=2 D=0

To zaskakujące, ale Twoje lektury mogą powiedzieć wiele o stylu Twojego picia. Jak donosi pismo "Psychology Today", im wyższy poziom inteligencji, tym większa skłonność do upijania się. Zasada ta jest niezależna od pozycji zawodowej czy finansowej. Po prostu: masz wysokie IQ, pijesz więcej. Puste półki na książki są więc wielkim przyjacielem Twojej wątroby.

Ty stawiasz, co zamówisz?

  • A) Wódkę i coś do popicia
  • B) 5 piw
  • C) 5 guinnessów
  • D) Butelkę wina

A=1 B=2 C=3 D=4

Pijąc wódkę, najłatwiej policzyć, ile czystego alkoholu się wypiło. To ułatwia ocenę, gdy masz już dość, później też łatwiej jest podać swoją "przeciętną dawkę". Z piwem jest już dużo trudniej, zwłaszcza gdy lubisz egzotyczne ciemne piwa, w których zawartość alkoholu może być nawet dwukrotnie wyższa niż w klasycznym lagerze.

Gdzie i z kim zazwyczaj pijesz?

  • A) W domu z dziewczyną
  • B) Ze starymi kumplami na domówkach
  • C) Z kolegami po pracy
  • D) Do lustra

A=1 B=3 C=2 D=1

Wprawdzie picie do lustra jest często postrzegane jako klasyka alkoholizmu, jednak w rzeczywistości to właśnie upijanie się z kolegami częściej do niego prowadzi. Wg badań opublikowanych w "Annals of Internal Medicine", w otoczeniu tłumu zaprzyjaźnionych "pijaków" wypijamy nawet 70% więcej niż wtedy, gdy popijamy we dwójkę w zaciszu domowym.

Twoje życie towarzyskie to:

A) Nieustająca impreza

B) Wychodzę od wielkiego dzwonu

C) Mam meldunek w pubie

D) Wolę napić się w domu

A=3 B=1 C= 3 D=2

Gdy podporządkowujesz rytm swojego życia imprezom, ryzyko przesadzenia z ilością rośnie. Prawdopodobnie nie będziesz też w stanie ocenić, ile pijesz, bo kto by to spamiętał... Zachowaj szczególną ostrożność, gdy zapraszają Cię na okrągłe urodziny albo wesele. Wg specjalistów od uzależnienień, podczas takich dużych imprez pijemy 40% więcej niż zwykle.  

Teraz dodaj szklaneczki i sprawdź, czy jesteś zagrożony

>5

Twój wewnętrzny alkomat najwyraźniej działa nieźle. Alkohol stanowi dla Ciebie jedynie dodatek do życia, a nie jego centrum. Prawdopodobnie to Ty rozwozisz ludzi po imprezie, bo zbyt sobie cenisz następny poranek, żeby marnować go na kaca. Prawdopodobnie rzadko pijesz więcej niż 3 piwa albo trzy drinki. 

5-12

Imprezy, urodziny, chrzciny, wesela... To wszystko jest o wiele znośniejsze ze szklaneczką zimnego płynu w dłoni. Szklaneczką, która jakoś zaskakująco szybko robi się pusta i trzeba znów, i znów wracać do baru po nową. Dramatu nie ma, ale staraj się spędzać w ten sposób nie więcej niż dwie noce tygodniowo.   

>12

W tej chwili prawdopodobnie nie potrafisz powiedzieć, ile wypiłeś w zeszłym tygodniu, bo w ogóle nie pamiętasz szczegółów jednego wieczoru. Najwyższa pora wprowadzić limit czterech drinków na wieczór. Tyle wystarczy, by poczuć szum w głowie, a jednocześnie mieć jeszcze kontrolę nad ilością. Po czwartym jest już trudniej.

MH 11/2014 

Komentarze

 (4)
ZOBACZ KOMENTARZE
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij