Praca zdalna vs praca biurowa - jak wrócić i nie zwariować?

Zakład pracy Twoim drugim domem? Dobre  sobie! Tak naprawdę po miesiącach home office powrót do biurowej rzeczywistości wcale nie jest taki łatwy. Dlatego w jednym miejscu zebraliśmy porady i patenty, które pomogą Ci zadbać  o zdrowe nawyki, dietę, relacje i oczywiście formę, niezależnie od tego, czy wracasz do firmy na stałe, czy tylko na kilka dni.

praca biurowa, praca w korporacji FOT. JEFF MINTON

Z tego artykułu dowiesz się:

Jak Pandemia wpłynęła na naszą pracę?

REKLAMA

Dojazd do pracy – jak wykorzystać ten czas?

Jak zaplanować poranek?

Jak uniknąć nadgodzin?

Co jeść w pracy? 3 propozycje lunchu

Zdrowe przekąski w pracy

Jak rozwiązywać konflikty w pracy?

Jak Pandemia wpłynęła na naszą pracę?

Po raz pierwszy w historii zasady rządzące rynkiem pracy tak szybko uległy tak dużym i licznym zmianom. Dla każdego  z nas było to inne doświadczenie, często niekoniecznie pozytywne... Nie będziemy się tu jednak rozpisywać o załamaniu gospodarczym, utraconych pracach i bankrutujących firmach, zostawiając ten temat innym mediom.

Skupmy się natomiast na fenomenie pracy zdalnej,  o której przed pandemią marzyła znaczna część z nas. Jak wynika z danych GUS, w 2019 roku szczęściarze pracujący  z domu stanowili 4,3% zatrudnionych, a w grudniu 2020 roku odsetek ten podniósł się do 10,8%. Gdy jednak dopadła nas szara  rzeczywistość, okazało się, że home office poza oczywistymi plusami (jakimi jak m.in. oszczędność czasu i pieniędzy na dojazdy czy praca w piżamie) ma też sporo minusów. Nasi czytelnicy zapytani w ankiecie o odczucia związane z pracą zdalną skarżyli się przede wszystkim na to, że brakuje im towarzystwa koleżanek  i kolegów z pracy (28%) i że trudno im  zachować równowagę między pracą  a życiem prywatnym (26%).

ZOBACZ: Wideorozmowy - 5 kluczowych zasad

Z kolei obawy pracodawców, dotyczące spadku efektywności pracowników, nie znalazły potwierdzenia w żadnym z badań, które trafiły w nasze ręce. Okazało się, że jest wręcz przeciwnie. Jak czytamy w badaniu „Efektywność pracy zdalnej”, przygotowanym na zlecenie Rzetelnej Firmy  i Krajowego Rejestru Długów, home office zwiększa efektywność, ale wydłuża czas pracy.

Bogatsi o doświadczenie lockdownów i pracy zdalnej wiemy już, że optymalnym modelem jest praca hybrydowa, w której pracodawca zezwala, by pracownicy przez kilka dni w tygodniu wykonywali swoje obowiązki z domu. I większość z nas właśnie o takim połączeniu marzy, co potwierdzają chociażby dane zebrane przez ManpowerGroup i HRlink, z których za takim modelem opowiedziało się aż 75% ankietowanych.

Oczywiście, model ten dostępny jest jedynie w niektórych branżach, a wiele osób, mimo szalejących wirusów, musi codziennie stawiać się w zakładzie pracy. I dla szczęściarzy od modelu hybrydowego, i dla całej reszty powstał ten przewodnik – pełen porad, dzięki którym biurowa rzeczywistość będzie nieco przyjemniejsza.

Dojazd do pracy – jak wykorzystać ten czas?

Jak pokazują dane z raportu „Dojazdy Polaków do pracy”, przeprowadzonego przez PageGroup, droga do pracy zajmuje nam średnio 41 minut. Średnia europejska wynosi 42 minuty, więc niby nie jest tak źle, ale skoro już ta czynność zabiera nam tyle czasu, nie warto go marnować. Oto cztery pomysły,  jak cenne minuty na trasie dom – praca wykorzystać na maksa.

Spacerkiem do biura

Krok za krokiem zadbaj o zdrowie i zapewnij sobie długowieczność.

Pewnie słyszałeś, że codziennie powinieneś pokonywać 10 tysięcy kroków? Trzymanie się akurat tej liczby nie ma żadnej podstawy naukowej (według uczonych z Harvard Medical School wystarczy robić dziennie od 4400 do 7500 kroków), ale pomijając tę kwestię, wiadomo, że chodzić warto. A czy jest lepszy sposób na codzienne nabijanie kroków niż spacer do i z biura?

Chwila na bycie zen

Nawet krótka codzienna medytacja zwiększa poziom testosteronu i hormonu wzrostu w organizmie.

Gdy fisis odpoczywa, zajmij się psyche. Jeśli korzystasz z komunikacji miejskiej, spróbuj wykorzystać czas spędzony w tramwaju czy autobusie na medytację. Umiejętność koncentrowania się tylko na jednej rzeczy naraz nie jest łatwa, ale jeśli opanujesz tę trudną sztukę, wiele zyskasz, m.in. lepszy sen, mniej stresu i mniejsze ryzyko udaru mózgu.

ZOBACZ: Praca zdalna - 10 podstawowych zasad

Kręć kilometry

Godzina jazdy na rowerze to około 400 kcal mniej. Warto, prawda?

Jazda z lub do pracy na rowerze to nie tylko sprytny sposób na uniknięcie korków, ale i szansa na dzienną dawkę ruchu. Co więcej, nikt nie każe Ci pobijać rekordów w szybkości, gdy pedałujesz do biura, więc nawet się specjalnie nie spocisz. Co innego w drodze powrotnej do domu – żeby przejażdżkę można było zaliczyć jako jednostkę treningową, przyspiesz i wybierz dłuższą trasę.

W końcu masz czasna czytanie

W 2022 roku wreszcie nadrobisz zaległe lektury.

Zamiast bezmyślnie scrollować ekran ekran w drodze do biura, sięgnij po książkę, która zalega na Twojej półce od roku (a może i dłużej) i wykorzystaj ten czas pożytecznie. Jeśli wybierasz samochód, przerzuć się na audiobooki. Biblioteki, dostępne w takich aplikacjach, jak EmpikGo, Audioteka czy Storytell, są pełne ciekawych pozycji w wersji audio.

Jak zaplanować poranek?

Każdy potrzebuje chwili na rozruch, gorzej, gdy do pracy bierzesz się dopiero w południe. Zobacz, jak tego uniknąć.

  1. Lista zadań

Nim rozpoczniesz pracę, przygotuj listę zadań na dany dzień i krok po kroku odhaczaj kolejne punkty. Zacznij od najważniejszych, nie najłatwiejszych.  Listę spisuj na telefonie, w kalendarzu lub na zwykłej kartce.

  1. Papu

Fajnie zaczynać dzień od wypasionego śniadanka, ale dobrze jest też pospać ten kwadrans dłużej. Dlatego o jedzenie zadbaj wcześniej, np. przygotowując więcej pankejków i mrożąc zapas, tak by były zawsze pod ręką.

  1. Prasówka

Dla wielu z nas  pierwsza połowa dnia to najbardziej produktywny czas  w całym dniu, dlatego szkoda marnować te cenne minuty na przeglądanie social mediów i newsów. Tę przyjemność zostaw sobie na lunch.

Jak uniknąć nadgodzin?

1. Rozpisz etapy. Aby szybko i sprawnie rozprawić się z ważnym zadaniem, podziel je na mniejsze etapy. Nie zapomnij o uwzględnieniu zapasu czasu na niespodziewane zadania do wykonania na już.

2. Usuń rozpraszacze. Najlepiej gdybyś w czasie pracy prywatny telefon wyciszył i schował do szuflady, a przynajmniej wyłączył wszelkie powiadomienia.

3. Nie spędzaj całego dnia przy biurku. Przejdź się po biurze czy klatce schodowej lub wyjdź na chwilkę i przespaceruj się dookoła budynku. Po takiej przerwie Twój mózg wskoczy na wyższe obroty.

4. Zaplanuj treningi o konkretnej porze. Dzięki temu ryzyko siedzenia w pracy po godzinach maleje. Będziesz się sprężał!

5. Wypisz się. Gdy uporczywie powracające myśli (np. koszmarny sen z poprzedniej nocy lub pomysł na biznes) nie dają Ci spokoju, zapisz je na kartce lub na telefonie. Wrócisz do tego po pracy.

6. Nie zaglądaj do skrzynki po pracy. Oczywiście, zdarzają się wyjątki, ale ważne, by pozostały... wyjątkami.

Co jeść w pracy? 3 propozycje lunchu

Te trzy propozycje na lunchboxy to gwarancja wybornego smaku  i odpowiednich proporcji składników odżywczych. Uwaga: mogą wzbudzać zazdrość wśród współpracowników.

1. Mięso

Ugotuj 70 g makaronu ryżowego al dente. Następnie usmaż na średnim ogniu stek o grubości 3 cm (ok. 3 min z każdej strony). Pokrój go na plastry. Do pudełka dodaj też fasolę edamame i posiekaną czerwoną kapustę. Całość polej sosem satay.

2. Ryba

Ugotuj kaszę gryczaną (możesz przechowywać ją w zamrażarce przez miesiąc) i użyj jej jako bazy. Na wierzch połóż połówki pomidorków koktajlowych, upieczony kalafior, czarne oliwki i upieczony filet z łososia. Dopraw do smaku, skrop octem balsamicznym.

3. Tofu

Odsącz 1 opakowanie twardego tofu (obłóż je ręcznikiem papierowym i dociśnij ciężką patelnią). Po ok. 15 min pokrój i usmaż na złoty kolor. Połącz ze 100 g ugotowanego dzikiego ryżu. Dodaj ugotowane różyczki brokuła, prażone płatki migdałów i polej srirachą.

Zdrowe przekąski w pracy

W pracy bezmyślnie sięgasz po kupne przekąski z automatu? Lepiej zaopatrz się we własne – będzie zdrowiej, taniej  i smaczniej.

Do chrupania

W szufladzie biurka trzymaj własnoręcznie przygotowaną chrupiącą mieszankę, po którą sięgniesz, gdy poczujesz spadek energii. Wymieszaj podprażone na patelni, lekko solone pestki słonecznika i suszoną żurawinę.

Pucha pod ręką

Bogaty w białko  i omega-3 tuńczyk lub łosoś nałożony na plasterki ogórka i skropiony ulubionym sosem to pyszna i zdrowa przekąska. Warto jednak mieć na uwadze,  że dla osób jedzących ryby poza kuchnią istnieje ponoć osobne miejsce w piekle.

Na „słodko”

O niebo zdrowszą alternatywą dla kupnego batonika będą pistacje, orzechy włoskie, suszone wiśnie i wiórki gorzkiej czekolady. Bonus: kakao bogate we flawanol zadba o lepszą pamięć.

Przerwa na lunch

Nawet zawalony pracą staraj się jeść  o regularnych porach. Pamiętaj, że mózg też potrzebuje paliwa do pracy!

Jak rozwiązywać konflikty w pracy?

Takich ludzi spotkasz w każdej firmie. Swoim zachowaniem potrafią uprzykrzyć Ci życie. Możesz starać się ich ignorować, ale możesz też spróbować ich  rozpracować. Zobacz,  jak usprawnić relacje ze współpracownikami.

1. Gaduła

Życiową energię czerpie  z interakcji, dlatego uwielbia pogawędki i plotki.  Gada i gada, niekoniecznie jednak ma coś ciekawego do przekazania. Dopadnie Cię wszędzie: na korytarzu, przy ekspresie, a nawet w drzwiach toalety. Gdy  w końcu uda Ci się przerwać monolog Gaduły i uciec, wiesz, że zmarnowałeś pół godziny życia.

Spróbuj zrozumieć Ekstrawertycy po powrocie do biura chcą nadrobić czas,  w którym jak powietrza brakowało im kontaktu z innymi.

Jak sobie poradzić Powiedz: „Wspaniale Cię widzieć, ale naprawdę muszę wracać do pracy. Mam ważną sprawę do dokończenia”.

2. Pracuś

Przychodzi przed wszystkimi, zostaje do późna i uwielbia podkreślać, jak ciężko pracuje. Niby nic Ci do tego, ale gdy inni ludzie stawiają sobie bardzo wysokie (i potencjalnie niezdrowe) cele, możesz odczuwać presję, aby zacząć robić to samo.

Spróbuj zrozumieć Pracusie harują ponad siły, bo polegają na zewnętrznej walidacji i chcą zrekompensować sobie niską samoocenę.

Jak sobie poradzić Na pewno nie próbuj im dorównać. Gdy Pracuś będzie chciał wciągnąć Cię do jakiejś dodatkowej pracy, wytłumacz, że zostając po godzinach, zabierasz czas swojej rodzinie. To może pomóc mu dostrzec, że przesadza.

3. Zadomowiona

Na obiad podgrzewa rybę w mikrofalówce, maluje paznokcie przy biurku  i rozmawia o prywatnych sprawach przez telefon,  nawet nie ściszając głosu.  W biurze czuje się tak swobodnie, że przechadza się po nim w kapciach.

Spróbuj zrozumieć Tego typu osoby mogą po prostu nie zdawać sobie sprawy z tego, jak ich działania mogą irytować innych.

Jak sobie poradzić Zacznij od grzecznej prośby o powstrzymanie się od wykonywania danej czynności. Wytłumacz, że biuro to przestrzeń wspólna, a nie prywatna.

4. Zrzęda

Pełnoetatowe marudy zawsze znajdą dziurę w całym, wiecznie są zmęczeni, zarobieni albo zdenerwowani. Taki gość będzie opowiadał Ci nawet o prywatnych sprawach, co z pozoru możesz uznać za objaw przyjaźni, ale zwróć uwagę, że Zrzęda jakoś nigdy nie zapyta, co u Ciebie.

Spróbuj zrozumieć Takie osoby nazywane są wampirami energetycznymi, bo ich pesymizm wysysa z Ciebie energię życiową. Będąc zbyt długo w ich otoczeniu, sam zaczynasz czuć się źle.

Jak sobie poradzić Zamiast im przytakiwać, staraj się ich po prostu unikać.

5. Imprezowicz

Każda okazja jest dobra do świętowania, a taki typ nawet z firmowego wyjścia na piwo nie potrafi wrócić o własnych siłach.

Spróbuj zrozumieć Ludzie mają tendencję do picia w tempie osób, które są w pobliżu; mają również tendencję do picia, ponieważ czują się niepewnie (np.  w towarzystwie niezbyt dobrze znanych osób z pracy).

Jak sobie poradzić Gdy widzisz, że kumpel  z pracy wypił za dużo i (delikatnie mówiąc) nie trzyma już fasonu, weź go na bok  i powiedz mu, że prawdo podobnie wypił za dużo  i nim narobi sobie wstydu przed szefem i całą załogą, lepiej, żeby wrócił do domu. Zamów mu taksówkę.

REKLAMA