[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
4.2

Piwo bezalkoholowe w pracy - można czy nie?

Jeszcze dziesięć lat temu nikt poważny nie zapytałby się, czy można pić piwo w pracy. Dzisiaj rynek piwowarski dostarcza nam jednak różnej maści piw bezalkoholowych. I co teraz? Wolno sobie strzelić browarka przy biurku?

piwo bezalkoholowe
Odpowiedź na to pytanie zależy od tego, czy faktycznie mówimy o piwie bezalkoholowym czy z jego minimalną zawartością. Według ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi napojem alkoholowym jest napój o stężeniu alkoholu etylowego powyżej 0,5 procenta.

ZOBACZ TEŻ: Przepisy na piwne drinki

REKLAMA

Co nie oznacza, że za wypicie „złotego trunku” z mniejszą ilością alkoholu, na którym widnieje napis „Piwo bezalkoholowe” albo „Niskoalkoholowe”, nie zostaniemy ukarani. „Kodeks pracy mówi o tym, że pracodawca ma prawo ukarać pracownika, który w pracy spożywa alkohol (bez określenia jego minimalnej zawartości). Konsekwencje takiej sytuacji mogą być poważne, włącznie z rozwiązaniem umowy z winy pracownika bez utrzymania okresu wypowiedzenia, co wynika z zapisów Kodeksu pracy” – zaznacza Marek Maszewski, dyrektor Działu Nadzoru SEKA S.A. i członek Koalicji Bezpieczni w Pracy.

Inaczej wygląda sytuacja z piciem piwa zupełnie bezalkoholowego. „W tym przypadku nie ma podstaw prawnych, które zabraniałyby jego spożywania w pracy, choć nie wykluczałbym możliwości zapisania takiego zakazu w regulaminie pracy. Podsumowując – zniechęcam do spożywania w czasie pracy piwa o małej zawartości alkoholu, a picie bezalkoholowego poprzedziłbym lekturą regulaminu swojej firmy” – podkreśla Maszewski.

Warto też przypomnieć, że piwo bezalkoholowe lepiej nawadnia niż woda. Zawiera takie składniki mineralne, jak wapń, żelazo czy witaminy z grupy B i A, więc całkiem śmiało może służyć również jako napój izotoniczny. Jeżeli więc pracodawca w upalne dni zapewnia dostęp do wody, może warto podsunąć pomysł, aby zamienił ją na piwo bezalkoholowe.

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij