[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

Mundialowy numer Men's Health już w kioskach!

Nie masz jeszcze nowego MH? To biegiem do kiosku! A na poważnie - niech zachęcą Cię słowa redaktora naczelnego - Piotra Makowskiego, który opowiada o kulisach powstawania najnowszego mundialowego wydania, które ma aż dwóch bohaterów: Micheala B. Jordana i Harry'ego Kane'a.

Każdy z nas ma na podorędziu przynajmniej jednego gościa, któremu piłka nożna i jej bachanalia zwisają kalafiorem. W dodatku zamiast płakać nad swoim zmarnowanym i nudnym życiem, siedzi taki, jeden z drugim, i mędrkuje, ku rozpaczy normalnej reszty. W domowych warunkach skuteczny jest knebel na czas meczu i zawinięcie jegomościa w dywan.

Człowiek, który nie rozumie, że sport – podobnie jak rozumienie dowcipów, gotowanie na parze, czytanie książek, filatelistyka i wirtualny seks – odróżnia nas od świata zwierząt, jest osobnikiem przypadkowo wypiętrzonym na szczyty ewolucji i nie ma dla niego ratunku - dywan będzie w sam raz.

My zaś w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku wobec ludzkości usiądziemy przed telewizorami, by – jak mawiają klasycy naszej komentatorki – „mieć więcej z gry”. Temu numerowi MH patronuje oczywiście mundial (a co niby miało patronować – szachy?!), ale naprawdę trudno ominąć to największe medialne wydarzenie świata.

Obejrzy go więcej widzów niż ślub Meghan i Harry’ego – to tak na marginesie, gdyby trzeba było obłaskawić wkurzoną strażniczkę domowego ogniska w drugim tygodniu mistrzostw. Doświadczenie podpowiada, że wtedy właśnie następuje kryzys, bo w pierwszym tygodniu większość z nich doskonale udaje, że się świetnie bawi.

A obłaskawiać warto, bo przed Tobą jeszcze kolejne dwa tygodnie do finału i warto go doczekać w zdrowiu i spokoju ducha. Tym bardziej że wszyscy wiemy, która drużyna w tym finale zagra i wygra, prawda? A ty, w tym dywanie, nie drzyj japy, bo dostaniesz drugi knebel. No.

Piotr Makowski

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij