[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ

Postanowienia noworoczne i inne - jak nie postanawiać, aby wytrwać?

Okrągłe daty, święta, Nowy Rok są idealną okazją do złożenia solennych i uroczystych obietnic wprowadzenia zmian w swoim życiu. Są też idealną okazją, by już kika miesięcy później wyjść na idiotę bez charakteru, który nie dotrzymuje słowa. Oto jak. 

Motywacja, zmiany w zyciu fot. shutterstock.com
1. Zrobię to i to. I tamto też.

Może i są faceci, którzy stawiają sobie jedno wyzwanie i starają się mu sprostać, ale my do nich nie należymy, prawda? Jak już coś zmieniać w swoim życiu, to z rozmachem i na kilku frontach. Dlatego zabiorę się na poważnie za angielski. Będę się uczył słówek rano podczas biegania, bo będę biegał codziennie rano. Albo może rano i wieczorem. Muszę się przecież czymś zająć, by nie myśleć o papierosach, które rzucę od pierwszego stycznia.

Jak fajki won, to alkohol też, a co! Po całości trzeba. Ukończę kurs nurkowania, zacznę jeździć na snowboardzie, zawsze chciałem grać na gitarze, więc już najwyższa pora zacząć, i napiszę w końcu tę magisterkę. A w wolnych chwilach zapiszę się na jakieś warsztaty aktorskie.

2. Nie mówiłem, że rzucę, ale że ograniczę

Może gdzieś tam coś pochopnie palnąłem, ale tak naprawdę jestem zwolennikiem polityki małych kroków. Taki, wiecie, człowiek w budowie, powoli do celu, bez rewolucji. Świat naprawdę się nie zawali, jeżeli zapalę sobie od czasu do czasu czy wypiję parę kieliszków. Mam wystarczająco dużo charakteru, by wiedzieć, kiedy przestać. Wszystko jest dla ludzi, nie dajmy się zwariować. A że od 2 tygodni nie biegałem? To jest jakieś bolszewickie myślenie, dajcie spokój. Zacznę biegać od teraz i najwyżej nadrobię to, co niby straciłem.

3. Do zmian trzeba się poważnie przygotować

Już taki jestem, że lubię się za coś zabierać solidnie i metodycznie. No, kurde, jak już coś robić, to serio, nie? Dlatego wybiorę najdroższą siłownię i wezmę osobistego trenera, który wybierze mi najlepsze odżywki w USA. Jeszcze nie ćwiczę, bo szukam dobrej koszulki, takiej specjalnej, w której człowiek się nie poci. I takiego zegarka z pamięcią, pokazującego przyrost masy podczas treningu. Po to się coś robi, żeby mieć efekty.

A jak już zorganizuję sobie wszystko na siłkę, wezmę się za przygotowanie sprzętu do biegania. No, wiecie, jakieś dobre buty – nie będę przecież ganiał w trampkach – bielizna termoaktywna, dres – a co, mam w koszulce i szortach biegać? I jakieś kompleksowe badania zrobię. To duże obciążenie dla organizmu takie bieganie, a tu jednak 26 lat na karku. Nie ma co głupio ryzykować.

4. Siła wyższa

Człowiek strzela, Pan Bóg kule nosi. Miałem szczere chęci, ale najpierw byłem zawalony robotą, potem głowa mnie długo bolała, chyba jakiś wirus czy co, w domu też remont zaczęliśmy i nie wiadomo, w co ręce włożyć, auto do warsztatu musiałem odstawić, pies zachorował, coś zeżarł chyba – jednym słowem, siła wyższa.

MH 12/2012

REKLAMA

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij