[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA

REKLAMA

PODZIEL SIĘ



OCEŃ

Micheal B. Jordan - najważniejszy jest upór

Na drodze do spełnienia marzeń z pewnością napotkasz betonowe przeszkody. Radź sobie z nimi w stylu „Creeda”.

Skombinuj młot i starą oponę. Uderzaj przez minutę, odpoczywaj 30 sekund. Zrób 5 takich serii. Betonowe bloczki to wersja hard.
Powiedzieć, że Michael B. Jordan jest w formie, to jakby nie powiedzieć nic. Ten gość wypracował sylwetkę doskonałą, a prążki na barkach, żyły na bicepsach i klatka piersiowa w wersji 3D to główne jej składowe. „Kolejna hollywoodzka bajeczka: 10 kg mięśni w pół roku”. Przyznaj, pomyślałeś tak? Aby znaleźć się w tym miejscu, Michael przepracował w branży 19 lat. Od 1999 roku regularnie pojawiał się na ekranie, ale dopiero hitowy „Creed: Narodziny legendy” okazał się dla niego – nomen omen – początkiem wielkiej kariery.

Mając przed sobą tak ogromną szansę, chyba każdy z nas sięgnąłby po najgłębsze pokłady motywacji. „Znalazłem się w miejscu, o którym zawsze marzyłem. Znajomi mówią mi: »Zwolnij trochę«. Ale w tym momencie po prostu nie ma takiej opcji. Dopiero co się tu znalazłem i zamierzam cisnąć jeszcze mocniej” – wyjaśnia Jordan. Jego forma jest efektem ubocznym takiego podejścia do pracy. Efekty nie są zadowalające?

REKLAMA

Przeczytaj też: Trening na większe bicepsy

Pracuj ciężej, więcej i dłużej. Imię i nazwisko tak bardzo zbliżone do legendy koszykówki stało się jego głównym motorem napędowym. „Sport i rywalizacja towarzyszyły mi przez całe życie. Wbiłem sobie do głowy, że z takim nazwiskiem nie mogę być średni lub dobry. Chciałem być najlepszy, zawsze i wszędzie” – zdradza Michael. Ten etos pracy jest w czasach szybkiej gratyfikacji bardzo ważną lekcją dla wszystkich, którzy oczekują natychmiastowych rezultatów. Nie istnieje magiczna pigułka, która odwali za Ciebie brudną robotę: jesteś tylko Ty i Twój upór w dążeniu do celu.

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij