Joaquin Phoenix chciałby wychować syna na weganina

“Nie będę wmuszał w dziecko swoich przekonań” – mówi jednak młody tata.

Joaquin Pheonix shutterstock.com
Jako zapalony obrońca praw zwierząt i weganin od trzeciego roku życia, genialny odtwórca roli Jokera nadspodziewanie łagodnie wypowiada się na temat wychowania syna. Urodzony zeszłego listopada przez narzeczoną Joaquina, aktorkę Rooney Marę, River będzie “edukowany, nie zmuszany” do troski o środowisko naturalne – zapewnia zdobywca Oscara. Aktor zapewnia, że nie będzie ukrywał przed dzieckiem realiów przemysłu mięsnego ani mleczarskiego.

REKLAMA

ZOBACZ: Weganizm - najczęstsze mity

„Cóż, mam wielką nadzieję, że River zdecyduje się zostać weganinem, ale nie zamierzam zmuszać dziecka do przejęcia moich przekonań” - powiedział Phoenix w wywiadzie dla Sunday Times. Rozmawiał z dziennikarzami przy okazji promocji swojej najnowszej produkcji – filmu dokumentalnego pod tytułem „Gunda”, pokazującego życie świni Gundy i jej dzieci na norweskiej farmie - bez słowa ludzkiego komentarza zza kamery.

„Uważam, że to nie jest w porządku. I zamierzam edukować syna na ten temat. Nie będę wmawiał mu, że w McDonald’s dostanie Happy Meal, bo nikt nie powinien być k...a happy z tego posiłku.” – mówił actor. [dokładnie: I’m not going to indoctrinate him with the idea that McDonald’s have a Happy Meal because there’s nothing f*cking happy about that meal.]

“Nie będę mu też mówił, że jest OK czytać książeczki o wszystkich tych szczęśliwych zwierzątkach z farmy, które robią “chrum, chrum, chrum” albo “muu, muu, muu”, nie mając na uwadze, że zwierzątka te są hodowane po to, żeby wylądować w burgerze. Więc nie, nie zamierzam kontynuować tradycji powtarzania dzieciom gładkich kłamstewek. Ale też nie chcę zmuszać mojego syna do pozostania weganinem. Chcę go wspierać. Taki przynajmniej mam plan.”

W dalszej części wywiadu Phoenix przyznał, że nie był zachwycony tym, że ma wygłosić mowę dziękczynną po otrzymaniu Oscara za najlepszą role męską (“Joker”) w 2020 roku. Postanowił jednak, że zrobi z tego przemówienia platformę do promowania swoich przekonań, zwłaszcza na temat konieczności przejścia ludzi na weganizm.

PRZECZYTAJ: Najlepsze produkty wege dla faceta

“Kiedy zostałem postawiony przed mikrofonem, część mnie chciała po prostu podziękować I życzyć wszystkim udanego wieczoru, ale pomyślałem, że skoro już tam jestem, nie mogę po prostu podziękować mojej mamie I odejść.” – wspominał aktor, który finalnie wygłosił płomienną mowę przeciwko przemysłowi mleczarskiemu.

Przemowę cytowaną później przez niemal każdy serwis internetowy: “Wchodzimy w świat przyrody i plądrujemy go. Wydaje nam się, że mamy prawo sztucznie zapładniać krowy, a potem wykradać ich dzieci, chociaż krzyków matek nie da się pomylić z czymkolwiek innym. Następnie zabieramy matkom mleko przeznaczone dla cieląt i dodajemy je do kawki czy płatków śniadaniowych”.

Czy mały River będzie równie zaangażowanym obrońcą praw zwierząt? Czas pokaże. Jak tylko się dowiemy, znajdziecie tę informację w serwisie MH.

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA