Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.3

Jason Statham: człowiek czynu

Jason Statham? Zwykły facet w niezwykłej roli, którego kariera ruszyła z miejsca, gdy Guy Ritchie dowiedział się, że w przeszłości handlował szemranym towarem.

Jason Statham fot. East News
Przez wiele lat najłatwiej było zobaczyć Stathama w slipach. Trenował bowiem skoki do wody. Miał burzę czarnych, zaczesanych do tyłu włosów i wykonywał wszystkie te śruby oraz salta. Nie miał za to wielkich perspektyw na przyszłość. Gdy podczas występu na Igrzyskach Wspólnoty Narodów w 1990 roku źle wszedł do wody, publiczność zamarła z przerażenia. Oklaski rozległy się, dopiero gdy wypłynął na powierzchnię, a komentator odetchnął z ulgą, że nie skończyło się kontuzją. Sam Jason, słuchając ocen za skok, zgiął się wpół i oparł głowę o ścianę. Nie było sensu dłużej tego ciągnąć.

O dalszych jego losach zdecydował przypadek. Żeby związać koniec z końcem, sprzedawał na ulicy podrabiane perfumy, pracował jako model i wystąpił w reklamówce. Dzięki temu poznał Guya Ritchiego, młodego, ambitnego reżysera, który zaproponował mu rolę w swoim filmie.

"Zwykle nie spotyka się reżyserów na ulicach – przyznał Statham w jednym z wywiadów. – Przecież nie stoją w tłumie i nie wołają: »Dzięki za paczuszkę tego dziadostwa, czy chciałbyś zagrać w moim filmie?«". Mimo to panowie szybko przypadli sobie do gustu. Statham miał w końcu jeden atut, z którego zrobił później niezły użytek. Był sobą i nikogo nie udawał. 

Zobacz także:

Jason Statham: nie odpuszczaj sobie

Jason Statham: trening pełen adrenaliny

MH 01/2016

Komentarze

 (3)
ZOBACZ KOMENTARZE
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij