REKLAMA

Jamie Foxx: Gra w sukces

Zdobył Oscara, nagrał hit list przebojów i powala śmiechem podczas swoich występów komediowych. Dziś Jamie Foxx jest na szczycie i wie, że w życiu liczy się tylko jeden kierunek - do przodu. Poznaj tajniki jego przepisu na sukces.

Andrew MacPherson (z MH US)
fot. Andrew MacPherson
Najważniejsze jest, by – osiągnąwszy sukces – znaleźć w sobie nowe siły i podjąć jeszcze większe wyzwanie. Tym sposobem nigdy nie stracisz zapału do pracy.

2. Wróć na ziemię
Najgorsze, co możesz zrobić, to zachłysnąć się sukcesem. Gdy Jamie zdobył Oscara, bardzo starał się nie popaść w samouwielbienie. "Nadmuchane ego to wielka słabość - mówi Foxx. - Ludzie nie lubią tych, którzy bez przerwy unoszą ręce w zwycięskim geście. Wygrałeś? To świetnie. A teraz znowu bądź sobą".

REKLAMA

3. Planuj kolejny etap
I niech każdy kolejny cel będzie wyzwaniem. Ważne, by ciągle być aktywnym. "Osiągnąwszy sukces, trzeba znaleźć sobie nowe, jeszcze poważniejsze wyzwanie. Tym sposobem nigdy nie stracisz zapału do pracy" - mówi Jamie.

4. Poznaj kogoś lepszego od siebie
Najlepszym sposobem na rozbudzenie głodu sukcesu jest rozmowa z kimś, kto go osiągnął. Jamie wspomina swoje spotkanie z Clintem Eastwoodem. Powiedział mu on, jak wciąż denerwuje się, podejmując nowe wyzwania. "Osoba tak spełniona, jak Clint, wciąż ma ochotę, by walczyć o więcej. Wciąż zmierza przed siebie".

5. Przywyknij do sukcesu
Nie traktuj wszystkich swoich zdobyczy jak trofeów. "Nie chcę pławić się w sukcesie - mówi Jamie. - Gdy coś osiągnę, staje się to czymś zwyczajnym. Tym sposobem mogę spokojnie planować swój kolejny ruch".

Mięśnie gwiazdy

Jamie Foxx doskonale wie, po co ćwiczy, i poznał najlepszą drogę do celu. "Gdy wchodzę do klubu i ktoś chwyta mnie za ramię, chcę, by wiedział, że nie ma do czynienia ze słabeuszem. Dlatego pracuję nad rozmiarem mięśni - mówi Jamie. - Mam 39 lat i ostatnio w czasie wyciskania większych ciężarów bolą mnie ramiona".

Dlatego zamiast dźwigać ciężary, Jamie przerzucił się na poranny trening w postaci pompek, przysiadów i skłonów - po 25 powtórzeń każdego ćwiczenia w serii. "Robię 25 pompek, po czym myję zęby, kolejnych 25 pompek i biorę prysznic, jeszcze 25 i czeszę włosy. Tym sposobem poranne ćwiczenia wchodzą w krew". Wstań rano i rzuć sobie wyzwanie. Po 20 minutach będziesz miał je z głowy.

Men's Health 11/2007

STRONA 2 z 2

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA