[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA

REKLAMA

PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.5

Jak pokonać stres? Lekcja od freediverów

Twoje życie pędzi na złamanie karku i czujesz, że potrzeba Ci chwili wytchnienia? Znamy problem. W poszukiwaniu sposobów na skuteczną walkę ze stresem dotarliśmy aż na egzotyczne plaże. Zobacz, jaka lekcję życia dali nam freediverzy.

fot. Sergey Orlov 2014/shutterstock.com
Freediving w teorii brzmi jak samobójstwo. Schodzisz dziesiątki metrów pod wodę, bez ekwipunku do nurkowania i polegasz wyłącznie na parze własnych płuc. Na takiej głębokości ciśnienie jest 10 razy większe niż na lądzie. Weźmiesz oddech - po Tobie. Braknie Ci sił? Nie żyjesz. Dekoncentrujesz się na sekundę? Toniesz.

Wymaga więc najwyższej gotowości i pewności własnego organizmu. Nie, nie przesadzamy i nie chcemy Cię nastraszyć. Każdego roku, podczas walki  o kolejne metry głębokości traci życie nawet 40 śmiałków (nawet niesamowity Austriak Herbert Nitsch - ksywka: The Deepest Man on Earth - który ustanowił rekordy we wszystkich 8 konkurencjach freedivingowych uznawanych przez AIDA International, przy kolejnej próbie nie ustrzegł się błędu, którego omal nie przypłacił życiem).

Na szczęście, Ty wcale nie musisz rzucać się na tak głęboką wodę, aby poznać wskazówki, które pomogą Ci lepiej panować nad swoim umysłem i ciałem. Zobacz, jak zachowują spokój prawdziwi twardziele i zrób z tego użytek w swoim codziennym życiu.

Po pierwsze: naucz się oddychać

Nurkowie używają techniki, w której oddychają głęboko i powoli z brzucha. Skup się na długich wydechach, którymi wydalisz z organizmu dwutlenek węgla. Dzięki temu zostanie w Twoich płucach więcej miejsca na tlen.

1) Weź jeden głęboki wdech

2) Wstrzymaj oddech (policz do dwóch)

3) Wydech (policz do dwóch)

4) Poczekaj (policz do dwóch)

5) Powtórz całość

W ciągu zaledwie kilku minut takiego kontrolowanego oddychania, większość ludzi doświadcza spadku tętna. To ćwiczenie rozjaśnia też umysł. "Z freediverami ćwiczył nawet Tiger Woods, ponieważ chciał w stu procentach skupić się na grze" – mówi James Nestor, autor książek "Deep: Freediving" i "Renegade Science".

REKLAMA

Po drugie: zanurz twarz w wodzie

Przez niepokój lub stres Twoje tętno jest przyspieszone. Długofalowe efekty takie stanu są niezwykle niekorzystne - mowa tu o chorobach serca i wysokim ciśnieniu krwi. Na krótką metę stres będzie po prostu siał spustoszenie w Twojej zdolności do koncentracji.

Nurkowie przygotowują się do zanurzenia, mocząc twarz w wodzie, co wywołuje proces zwany odruchem nurkowania. Wiele zwierząt robi tak przed zanurkowaniem - foki, delfiny i pingwiny - aby pozostać dłużej pod wodą. Odpowiedzią na zanurzenie w zimnej wodzie jest bradykardia, czyli obniżenie tętna o 10-30%. 

Nie musisz wkładać głowy do kubła z lodowatą wodą. Wystarczy, że przed następnym ważnym spotkaniem kilka razy opłuczesz twarz w łazience, zanurzając ją w wypełnionych wodą dłoniach. Poczujesz pobudzenie, a tętno będzie pracować z Tobą, a nie przeciwko Tobie.

Po trzecie: umysł, czyli znajdź swoje szczęśliwe miejsce

Najgorsze, co możesz zrobić przed stresującym wyzwaniem, to... skupienie się na tym, dlaczego jest tak straszne. W przypadku nurków ma to sens z całą pewnością. Gdyby przed skokiem do wody jeden z nich zaczął myśleć o czarnych głębinach setki metrów pod wodą albo o tym, że musi dostać się tam i wrócić na jednym wdechu, to zapewne szybko zrezygnowałby z podjęcia próby. "Freediving to sport, w którym medytacja nie jest korzyścią, tylko wymogiem" - tłumaczy Nestor.

Nie musisz być szkolonym przez tybetańskich mnichów. Nurkowie opisują swój uspokajający trik, jako "stan medytacyjny", czyli w zasadzie moment, gdy spowalniają myśli. Spróbuj zamknąć oczy i skupić się na czymś, co sprawia, że jesteś szczęśliwy.

Freediverzy nurkują z zamkniętymi oczami, aby ich mózg nie tracił energii i tlenu podczas interpretowania widzialnych czynników rozpraszających. Poćwicz takie wyciszenie przed snem. Poświęć na to kilka minut, przed samym położeniem się do łóżka, gdy jesteś maksymalnie wyciszony i zrelaksowany. Skup się na tym uczuciu i przywołaj je następnym razem, gdy zaatakuje stres.

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij