[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ

Jak odnieść sukces w życiu? - rady Katarzyny Zygmunt

To międzynarodowy sędzia hokejowy – jedyna w Polsce kobieta, której decyzjom podporządkowują się najwięksi twardziele na lodzie. W MH mówi o uporze w zdobywaniu celu i grze fair w życiu i sporcie.

Katarzyna Zygmunt

Rozpoznawaj intencje

Hokej jest najszybszą grą zespołową na świecie, o ogromnym ładunku emocjonalnym. Dopuszcza się w nim grę ciałem, ale nie toleruje bandyckich zachowań. Liczy się spryt i szybkość podejmowania decyzji – aby być skutecznym w tym świecie, musisz cały czas kontrolować grę i umieć rozpoznawać intencje zawodników. Wszystko dokładnie tak samo jak w życiu, jeżeli chcesz być skuteczny i odnieść sukces. I tu, i tam najbardziej liczy się empatia, czyli umiejętność wczuwania się w położenie innej osoby.

PRZECZYTAJ TEŻ: Czy można wypompować sobie awans?

REKLAMA

Graj fair

Zasady fair play są najlepszą szkołą charakteru. Widzę to na co dzień. Tylko słabi zawodnicy faulują celowo i brutalnie. Dobry zawodnik nie musi: zna zasady, rozumie swoich przeciwników, docenia ich umiejętności, wysiłek i wie, ile sam jest wart. Wydaje się, że jak jesteś fair w sporcie, to będziesz fair w życiu. Jestem przekonana, że to działa też w drugą stronę. Różnica między sportem a codziennością polega na tym, że na lodowisku po moim gwizdku akcja się zatrzymuje, zaś w życiu możesz odgwizdywać faule do woli, a akcja i tak będzie toczyć się dalej. Ale faule i tu, i tu gwizdać trzeba.

KARIERA A SPORT: Co dają Ci poszczególne dyscypliny?

Walcz o swoje

Kiedy zdecydowałam, że będę sędzią hokeja na lodzie, wielu mężczyzn radziło mi, bym zajęła się garami i dziećmi. Moim zdaniem to byli słabi faceci, którzy czuli się zagrożeni. Mam trzech synów, gotuję też nieźle, więc spełniam ich kryteria kobiecości, ale uważam, że trzeba wiedzieć, czego się chce od życia. Inaczej mówiąc, trzeba cały czas walczyć o spełnianie swoich marzeń, bo jak nie, to nam je odbiorą. Najważniejszy jest cel i praca, by go osiągnąć. Ważna jest też postawa najbliższych. To mój mąż, który przywrócił mi wiarę w męski ród, namówił mnie na sędziowanie i wspierał, gdy rzucano mi kłody pod nogi. I udało się, choć pomysł wydawał się zupełnie nierealny. Naprawdę warto walczyć!

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij