[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
3.5

Henry Cavill nowym Wolverinem? Aktor rozmawia z Marvelem

Henry Cavill nie próżnuje. Po zakończeniu zdjęć do pierwszego sezonu "Wiedźmina" aktor nie czekał na kolejne oferty i rozpoczął rozmowy z Marvel Studios.

Henry Cavill
Odtwórca roli Supermana w swoje role angażuje się całkowicie, a przygotowaniom poświęca długie godziny już poza planem zdjęciowym. Podczas szykowania się do roli Geralta z Rivii w (mamy nadzieję) nadchodzącym hicie Netflixa aktor niejednokrotnie prezentował nam bezpośrednie efekty takiego podejścia.

Wyraźny sześciopak i skośne brzucha? Obecne. Jednocyfrowy poziom tkanki tłuszczowej? Zdecydowanie. Wyraźne żyły na przedramionach? Jak najbardziej. 36-letni aktor ewidentnie się nie obija. Regularne treningi przyniosły efekty po raz pierwszy, gdy w kultowym Gym Jones szykował się do roli Supermana w "Człowieku ze stali" z uniwersum DC Comics.

Tym bardziej szokować może news, że Cavill (który prawie na pewno nie powróci już jako bohater z czerwoną peleryną) postanowił wziąć sprawy w swoje ręce i odezwał się do największego konkurenta DC - Marvela - w sprawie pracy. Tego samego Marvela, który dał nam wybornych Avengersów, bardzo dobrego Iron Mana i całkiem niezłego Thora. Henry jest jednak zainteresowany rolą, która, jak mogłoby się wydawać, już dawno temu przylgnęła do jednego aktora w tym samym stopniu, co "7" do Cristiano Ronaldo (CR7, no wiecie).

Mowa o Wolverinie i niezastąpionym Hugh Jackmanie, który oficjalnie pożegnał się z rolą w ponadprzeciętnie brutalnym oraz poruszającym "Loganie" (2017). Czy wyobrażacie sobie kogokolwiek innego w roli tytułowego rosomaka? Internauci od dawna typują następców z pazurami z adamantium. W kontekście roli często przywołuje się m.in. Scotta Eastwooda. Wygląda na to, że do stawki dołączył niedawno Cavill. Póki co Marvel Studios nie powiedziało ani słowa o kolejnej części przygód Wolverine'a, ale tym, którzy niecierpliwie wyczekują kolejnego filmu z tym nieoczywistym bohaterem przypominamy: nie pozbywa się kury znoszącej złote jajka.

Źródło: themotherofallnerds.com

REKLAMA

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij