[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.6

Georges St-Pierre: Walka ostra, ale czysta

Tajemnica sukcesu jednego z najwybitniejszych wojowników w historii MMA? Ciężka praca, samodyscyplina i dużo pokory. Bo bronią GSP nigdy nie były słowa. Za niego w oktagonie mówiły pięści, łokcie i kolana.  

George St-Pierre fot. Getty Images
Konferencja prasowa przed kolejną elektryzującą galą UFC. Facet, który wygląda, jakby był naładowany syntetycznym testosteronem, kieruje cały arsenał niecenzuralnych obelg pod adresem przeciwnika. Georges St-Pierre z niemal nadludzkim spokojem wysłuchuje monologu. Spostrzegawczy dostrzegają nawet podniesione w uśmiechu kąciki ust. Bronią GSP nigdy nie były słowa. Za niego w oktagonie mówiły pięści, łokcie i kolana. 

Często mówi się, że najlepsi fighterzy to jednocześnie najspokojniejsi ludzie. W codziennym życiu unikają walki i robienia show na siłę. W stu procentach są skupieni na swojej robocie. GSP nie jest wyjątkiem. Do ringu zmierza bez akompaniamentu heavymetalowego bandu. W powietrze nie szybują środkowe palce. Ubrany w śnieżnobiałe gi brazylijskiego jiu-jitsu Georges kłania się w pas sędziom i zgromadzonej publice, oddając im cześć. The Rush to profesjonalista.

Niezachwiana wiara we własne możliwości i buszujące w stratosferze ego nigdy nie groziły pracowitemu Kanadyjczykowi. Wielokrotnie zaznaczał, że jego największą obawą, gdy rozbrzmiewał pierwszy gong, było to, czy rzeczywiście dał z siebie 110% na treningu. GSP to nie szczęściarz, któremu jakoś się udało. Był tytanem pracy, który brał to, na co zasłużył. Zrobił to na oczach milionów… 25 razy (oficjalny rekord zawodnika 25-2 jest jednocześnie rekordem dekady w tej dywizji, podobnie jak 9-cio krotna obrona mistrzowskiego pasa w wadze półśredniej).

Tytułu St-Pierrowi nie odebrał nikt. Georges zrzekł się go, gdy jego starania, aby stosować bardziej wymagające badania antydopingowe, spełzły na niczym. Kanadyjczyk chciał czystej walki. Walki, w której o zwycięstwie decyduje wola, przygotowanie i talent, a nie chemiczne wspomagacze. 

Tym bardziej nie boję się stwierdzić, że jeśli GSP postawi jeszcze kiedyś krok w oktagonie UFC, to zadrży nie tylko mata wyścielająca podłoże, ale także przeciwnik.

Jesteś ciekaw jak trenuje Georges St-Pierre? Sprawdź: Georges St-Pierre: trening legendy MMA i Georges St-Pierre: 8 zasad efektywnego treningu. 

MH 01/2016

REKLAMA

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij