REKLAMA

Elite Forza: elitarni ochroniarze VIP-ów

Oni chronią wysoko postawionych Włochów, Ty – najbliższych i siebie. Wykorzystaj system, zgodnie z którym trenują, a będziesz równie skuteczny, co elitarni agenci.  

elite forza fot. Shutterstock
fot. Shutterstock
Roberto Testa jest jednym z agentów odpowiedzialnych za osobiste bezpieczeństwo ludzi z włoskiej elity społecznej i politycznej. Do jego klientów należą m.in. XYZ i ASD. W kraju o tak niestabilnej gospodarce i wysokim poziomie korupcji, z rozwiniętą przestępczością zorganizowaną i długą historią politycznych porwań oraz morderstw, musi nieustannie zachowywać wzmożoną uwagę.

Podczas zmian, trwających nawet po 14 godzin, jest jak cień swego klienta, bez przerwy niepostrzeżenie zbierając informacje, szacując zagrożenia i planując ewentualne trasy ucieczki. Testa, były komandos włoskiego odpowiednika brytyjskich oddziałów specjalnych SAS, ma już na karku pięćdziesiątkę. Twierdzi, że to dobry wiek dla ochroniarza, ponieważ w tym fachu najbardziej liczą się dziesiątki lat taktycznego doświadczenia.

Nie ma jednak cudów: ciało nie ma już młodzieńczej sprawności, odzywają się też stare rany. Dlatego Testa i jego ekipa trenują w systemie Tacfit, który opracowano w ostatnim dziesięcioleciu na podstawie doświadczeń amerykańskich i izraelskich sił specjalnych oraz oddziałów antyterrorystycznych ratujących zakładników.

Trening wyrabia specyficzny rodzaj sprawności. Testa potrzebuje wytrzymałości, żeby zachować niesłabnącą koncentrację przez długie godziny żmudnej pracy, podczas których niewiele się dzieje. Musi być w każdej chwili gotowy, aby w sytuacji zagrożenia błyskawicznie przejść w tryb działania, pozwalający ewakuować swojego klienta bez najmniejszego uszczerbku na zdrowiu.

 

REKLAMA

REKLAMA

Tacfit pozwala wypracować niezbędne do tego cechy, a sześciopak jest właściwie tylko efektem ubocznym. „Najwyższa forma daje spokój umysłu wynikający z samokontroli i świadomości, że absolutnie nic nie pozostawiło się przypadkowi” – mówi Testa i dodaje, że nigdy w swojej dwudziestoletniej służbie w QWERTY nie musiał sięgać po broń.

„Gdy agent ochrony wyciąga pistolet, ponosi porażkę, bo oznacza to, że wcześniej odpowiednio się nie przygotował” – dodaje. Poznaj zasady, według których trenuje Testa oraz jego ludzie, i ćwicz zgodnie z dwudziestominutowym planem treningowym systemu Tacfit (do jego wykonania potrzebujesz jedynie własnego ciała), a zyskasz sprawność i pewność siebie, która jest udziałem tylko najlepiej wyszkolonych fachowców. Z uwagi na bezpieczeństwo, nazwiska użyte w tekście zostały zmienione.

Równowaga ciała i umysłu

Każde ćwiczenie Tacfitu wymaga świetnej koordynacji i mocnego korpusu. Są opracowane tak, by oprócz mięśni angażować również mózg. Nie wystarczy sama zwinność. Potrzebna do ich wykonania koncentracja pomaga wyrobić przytomność umysłu, niezbędną agentom w sytuacji fizycznego zagrożenia. Tobie pomoże podejmować właściwe decyzje w czasie uprawiania ulubionej dyscypliny sportu.

 

REKLAMA

Trening pod ogniem

W treningu agentów ochrony wykorzystuje się mnóstwo ruchów z obciążeniem własnego ciała, które działają na mięśnie pod niecodziennymi kątami. To rozwija siłę i mobilność, jest idealnym przygotowaniem do sportów walki. Będzie jeszcze efektywniejsze, gdy wykorzystasz rekwizyty. Nie masz atrapy kałasznikowa? Użyj kettlebelli lub nawet różnego rodzaju mebli.

Gotowi do bitwy

Nie ma tu osobnego treningu kardio ani siłowego, ale ich kombinacje. Wykorzystaj ćwiczenia na wzmocnienie korpusu, a zbudujesz ciało gotowe na odparcie każdego ataku. 

Elitarny trening Tacfit, opracowany przez Alberto Gallazziego, buduje jednocześnie siłę, zwinność i wytrzymałość.

Powtarzaj każde ćwiczenie przez 20 sekund, a potem odpoczywaj przez 10 s. Powtórz 8 razy, a potem zrób przerwę i przejdź do kolejnego. Wykonaj tyle rund, ile dasz radę w ciągu 20 minut. Bądź gotów na naprawdę solidny wycisk.  

Przetaczanie na macie

Połóż się na macie, ręce wyprostuj na boki. Unieś do góry nogi, aż oderwiesz od maty biodra. Rozbujaj się, żeby przetoczyć się do tyłu. Teraz najtrudniejsze: spróbuj wylądować nie na kolanach, a w pozycji jak na zdjęciu – kontakt z podłożem mają stopy i ręce. 

Pompki włoskie

Przyjmij pozycję do pompki, a potem maksymalnie zbliż stopy do dłoni, wespnij się na palce i wysoko unieś biodra (aż zobaczysz to, co jeszcze niedawno było za Tobą). Zginając ręce w łokciach, zrób pompkę. Nie rozbij sobie głowy – ostrzegaliśmy!

Deska ekstra

Przyjmij pozycję do pompki, ręce rozstawiając na szerokość barków. Zginając łokcie, obniż się, aż znajdziesz się tuż nad podłogą. Przenieś ciężar na lewą rękę, po czym szybko wyprostuj tę lewą rękę, a prawą przyłóż do piersi. Powtórz na drugą stronę.

Przejście na bok

Uklęknij na macie, podeprzyj się rękoma i unieś kolana. Przenieś ciężar na prawą rękę i zrotuj mocno biodra, by przyjąć pozycję jak na zdjęciu. Wróć do startu i powtórz ruch w drugą stronę. Gdy tylko jedna ręka ma kontakt z podłożem, drugą unoś do gardy. Nigdy nie wiadomo...

 

REKLAMA

REKLAMA

Walcz i uciekaj

Treningi tacfit są prowadzone na granicy wydolności, żeby sprawdzić funkcjonowanie organizmu pod wpływem stresu. Dzięki temu centralny układ nerwowy przyzwyczaja się do pracy, w sytuacji gdy ograniczone jest np. widzenie peryferyjne.

Prawdziwe zasady

Włączenie sztuk walki do planu treningowego pomoże Ci poprawić cechy motoryczne w sposób, którego nie da siłownia. Dzięki nim wzmocnisz nawet biodra, ramiona i przedramiona. Tylko wszechstronnie wytrenowane ciało pozwala obronić się w sytuacji realnego zagrożenia.  

Agenci trenują cztery razy w tygodniu. Zajęcia odbywają się w różnych miejscach – od siłowni po ulicę – by później potrafili sprawnie działać w każdym środowisku. 

MH 10/2015

  

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA