REKLAMA

E-sport w liczbach - kibice, oglądalność, transmisje

Rzesze fanów, wielkie tytuły, tysiące godzin transmisji i miliony do wygrania. To wszystko składa się dziś na e-sport.

e-sport

Ważny kierunek inwestycji

1,5 miliarda dolarów. Tyle wynosi szacunkowa wartość światowego rynku e-sportowego, przewidziana na 2020 rok. To jedna z najbardziej dynamicznie rozwijających się branż na świecie.

Zimna wojna, gorące ceny

600 dolarów rocznie przeznacza na zakup sprzętu co piąty miłośnik e-sportu. Wyścig zbrojeń trwa w najlepsze, a wszystko, co daje przewagę, jest na wagę złota. Producenci to wiedzą.

REKLAMA

Przeczytaj też: Wpływ gier FPS na psychikę

Kuro Takshasomi

3,5 bańki zarobił gracz znany szerzej jako KuroKy. Jest światowym rekordzistą pod tym względem. Dotychczas, jak podaje serwis esportsearnings.com, wygrał dokładnie 3 480 788 baksów.

Szkoła nadąża

26 – tyle osób będzie liczyła klasa o profilu Esport/Tworzenie gier w Zespole Szkół Technicznych i Ogólnokształcących w Kędzierzynie- Koźlu. No, no – polska szkoła jest na czasie.

Donacje, darowizny

15 tysięcy dolarów jednorazowej dotacji otrzymał polski gracz CS:GO pashaBiceps od użytkownika o nicku Motar2K. Widocznie jeden z headshotów był zjawiskowy. Jeśli to nie jest prawdziwe kibicowanie, to sami nie wiemy, co nim jest. A my, głupi, za dzieciaka chodziliśmy na boisko kopać piłkę...

Puste stadiony, pełne sale e-sportowe

27,5 miliona - wg wyliczeń ESL, organizatora Intel Extreme Masters w Katowicach, tyle wynosiła łączna liczba godzin obejrzanych transmisji z tegorocznych rozgrywek e-sportowych w stolicy Górnego Śląska. Każdy weekend Ekstraklasy gromadzi przed TV 110 tys. kibiców.

Realny najazd realnych kibiców

173 tysiące ludzi odwiedziło Katowice w związku z organizowanym w Spodku turniejem Intrel Extreme Masters w marcu tego roku. Samo miasto liczy sobie niespełna 300 tys. mieszkańców, więc katowiczanie przeżyli prawdziwy najazd. I to wszystko z powodu gier!

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA