REKLAMA

Bushcraft, czyli hobby dla prawdziwych mężczyzn

Bushcraft to wiedza i umiejętności pozwalające przetrwać w dziczy. To hobby nie każdemu przypadnie do gustu, ale jeśli kochasz przyrodę, lubisz klimat harcerski i nie straszne Ci samotne wyprawy w głąb lasu, to masz w sobie żyłkę bushcraftera. Na czym tak właściwie polega bushcraft i czym równi się od survivalu? Sprawdź.

bushcraft, hobby shutterstock.com

Czym jest bushcraft?

Nazwa bushcraft pochodzi z języka angielskiego i nie doczekała się jeszcze polskiego tłumaczenia. To połączenie dwóch rzeczowników: „bush” oznacza krzaki, gąszcz, a „craft” to po polsku rzemiosło. Można zatem słowo „bushcraft” przetłumaczyć jako sztukę przetrwania w gąszczu. To tak w skrócie, bo definicja tego wyrażenia jest nieco szersza.

Bushcraft to zdobywanie wiedzy i umiejętności pozwalających przetrwać na łonie natury. Bushcraftem nie można zajmować się jedynie teoretycznie, należy swoje umiejętności i wiedzę wykorzystywać w praktyce podczas wypraw np. w głąb lasu. Bushcraft nie jest nastawiony na okiełznanie i podporządkowanie sobie przyrody, a raczej wiąże się z powrotem do korzeni i cieszenie się przebywaniem na łonie natury i w zgodzie z nią. Ten pierwotny sposób obcowania z przyrodą to dla każdego prawdziwego bushcraftera przyjemność większa niż wielkomiejski szum.

Nikogo w redakcji MH to nie dziwi, bo od kilku ładnych lat wiemy już (i mamy na to naukowe dowody!), że spacery w lesie pozytywnie wpływają na zdrowie mentalne, ale nie tylko.

Bushcraft obejmuje zdobywanie następujących umiejętności:

  • korzystanie z kompasu
  • zdobywanie pożywienia i wody pitnej
  • unikanie dzikich zwierząt
  • rozpalania ognia bez zapałek i zapalniczek
  • zbudowanie obozowiska
  • przetrwanie w dziczy
  • łowienie ryb bez sprzętu
  • podstawy zielarstwa

Pionierzy Bushcraftu

Mors Kochanski – polski akcent w historii bushcraftu

Moda na bushcraft narodziła się w Australii, gdzie pierwsi zapaleńcy odnaleźli przyjemność w surowym obcowaniu z dziką przyrodą w buszu właśnie. Co ciekawe, pierwszym najbardziej znanym bushcrafterem był potomek polskich imigrantów z Kanady – Mors Kochanski. Kochanski jako dawny żołnierz szkolił młodych wojskowych, cywili oraz skautów sztuki przetrwania w buszu. Chociaż ma na swoim koncie wiele książek poradnikowych, to żadna z nich nie doczekała się jeszcze tłumaczenia na język polski, dlatego też Kochanski nie jest zbyt znany w naszym kraju. Jednak na YouTube można znaleźć wiele filmów instruktażowych z naszym rodakiem w roli głównej. Część z nich to nagrania fatalnej jakości, ale można też dokopać się do wideo o świetnej jakości obrazu i dźwięku.

Ray Mears – specjalista i showman

W Europie najpopularniejszym dotychczas bushcrafterem jest Anglik Ray Mears, który w latach 80. ubiegłego wieku zaczął organizować kursy przetrwania w dziczy. Cieszyły się taką popularnością, że już w 1994 r. zaproponowano mu program w telewizji BBC. Mears na kolejnych 15 lat związał się ze stacją BBC, a od 2010 roku jego programy zaczęła produkować telewizja ITV. W międzyczasie opublikował wiele książek i poradników dla bushcrafterów i survivalowców.

Bushcraft a survival

Survival można określić jako „łatwiejszą” i bardziej nowoczesną metodę obcowania z dziką przyrodą, gdyż bushcrafterzy starają się nie korzystać z nowoczesnych zdobyczy technologicznych tylko obozować w głuszy bez udogodnień. Survival zakłada raczej podporządkowywanie sobie przyrody, natomiast bushcraft to powrót do pierwotnej więzi z naturą. Oczywiście obie te dyscypliny przenikają się i nie wiadomo, gdzie dokładnie leży granica oddzielająca survivalowca od bushcraftera. Nie należy się też zbytnio przejmować sztywnymi podziałami, tylko śmiało korzystać z wiedzy zarówno pionierów bushcraftu, jak i ekwipunku survivalowców, jeśli tylko mamy na to ochotę.

ZOBACZ TEŻ: Jak wygląda trening komandosów?

Sprzęt do bushcraftu

Jak już wspomnieliśmy prawdziwy bushcraftowiec stara się przetrwać przy użyciu pierwotnych metod, dlatego nie pakuje do kieszeni liofilizowanej żywności i nowoczesnego sprzętu nawigacyjnego. W bushcrafcie nie korzysta się również z namiotów, a stara się raczej samodzielnie wybudować szałas, korzystając ewentualnie z płacht materiałowych. Innymi słowy: im bardziej spartańskie warunki, tym lepiej.

W ekwipunku bushcraftowca znajdziesz:

  • kompas – nim zaczniesz wyznaczać drogę przy pomocy mchu, naucz się korzystać z kompasu
  • krzesiwo kowalskie – im bardziej prymitywne narzędzia do rozpalania ognia, tym lepiej
  • nóż – podstawowe narzędzie, najlepiej by był mały i poręczny
  • siekiera lub toporek – przydatne do rozpalania ogniska i budowania szałasu
  • plecak turystyczny – pojemny i przeciwdeszczowy
  • odzież trekkingowa – wygodna i ciepła
  • pokrowiec przeciwdeszczowy – pomoże przetrwać nawet w deszczowy dzień
  • buty trekkingowe – najlepiej nieprzemakalne i zapewniające dobrą przyczepność

Bushcraft a bezpieczeństwo

Każdy z nas chciałby czasem poczuć się jak pierwotny mężczyzna, 100-procentowy drwal zdolny wyrąbać gołymi rękami drzewo czy rozpalić ogień, ale tak naprawdę nasza codzienność niewiele ma wspólnego z życiem w dziczy. Dlatego nim wyruszysz na pierwszą samotną wyprawę, dobrze się do niej przygotuj: czytaj, zorganizuj ekwipunek, a najlepiej pierwszy obóz załóż w towarzystwie bardziej doświadczonych bushcrafterów. Gdy w końcu nadejdzie czas na samotną wyprawę, poinformuj najbliższych, gdzie się wybierasz i kiedy planujesz powrót.

SPRAWDŹ TEŻ: Survival wg Beara Gryllsa i Eda Stafforda

Komentarze

 (3)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA