[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

Bezpieczna jazda samochodem zimą

Zimą niektóre miejsca na drodze stają się szczególnie zdradliwe, chociaż na pierwszy rzut oka tego nie widać. Zobacz, kiedy i gdzie zdjąć nogę z gazu, by bezpiecznie dojechać do celu. Sprawdź również, w jaki sposób zmienia się długość drogi hamowania w zależności od stanu nawierzchni.

jazda samochodem zimą fot. Olaf Naami, shutterstock.com
1. Wyjazd z terenu zabudowanego

Na otwartej przestrzeni wiatr wieje z większą prędkością niż w mieście czy w lesie. Nawet jeśli nie pada śnieg, możesz na drodze napotkać jego grubą warstwę nawianą z pól. Zwolnij i omiń zaspę, bo nigdy nie wiadomo, jak jest głęboka i czy pod spodem nie ma lodu.

REKLAMA

rys. Mirosław Łuckoś

2. Droga przez las

Nawet w pogodny zimowy dzień na drodze wiodącej przez las są miejsca, do których nie dociera słońce. Pół biedy, jeśli asfalt jest tylko mokry; gorzej, gdy tworzy się lód, którego po prostu nie widać – zwłaszcza że reszta drogi wydaje się sucha. Jest to szczególnie niebezpieczne podczas zmiany pasa.

rys. Mirosław Łuckoś

3. Mosty i wiadukty

Temperatura nawierzchni w takich miejscach jest zawsze o 1-2 stopnie niższa niż reszty drogi. Dzieje się tak przede wszystkim dlatego, że asfalt jest wychładzany z góry i z dołu, poza tym nawierzchni nie osłaniają żadne naturalne przeszkody terenowe. Droga na moście może być oblodzona.

rys. Mirosław Łuckoś

4. Deszcz

 W zimie może być wręcz niebezpieczny. Chodzi o to, że nawet gdy termometr w aucie pokazuje, że temperatura powietrza na zewnątrz jest dodatnia, a krople wody swobodnie spływają po szybie, na asfalcie zamarzają, tworząc lód. Temperatura powietrza jest z reguły wyższa niż temperatura jezdni.

rys. Mirosław Łuckoś

Zmiana długości drogi hamowania

Jeśli podróżujesz zimą, weź poprawkę na dłuższą drogę hamowania. Przy prędkości 100 km/h w ciągu jednej sekundy pokonujesz odległość 27,7 m. Biorąc pod uwagę czas reakcji potrzebny od momentu zauważenia przeszkody do rozpoczęcia hamowania, może się okazać, że nie zatrzymasz się w porę. Zobacz, jak zmienia się droga hamowania w zależności od stanu nawierzchni.

rys. Mirosław Łuckoś

Jazda w deszczu powoduje wzrost zużycia paliwa

W ulewnym deszczu opony, podobnie jak płynący po morzu statek, muszą zmierzyć się z dodatkową siłą oporu, wynikającą z konieczności przecięcia tafli wody zalegającej na nawierzchni. To tzw. opór falowy. Wymaga to większego „wysiłku” ze strony silnika, a więc i większego zużycia paliwa, nawet o kilkanaście procent.  

MH 02/14

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij