8 bolesnych kontuzji na planach filmowych superprodukcji

Choć przemysł filmowy zachowuje dziś większe środki ostrożności niż kiedykolwiek wcześniej, wciąż złamane kości i wstrząśnienia mózgu nie są na hollywoodzkich planach rzadkością. Sceny kaskaderskie oraz choreograficzne sceny walki wymagają naprawdę świetnej koordynacji, skupienia i sprawności fizycznej. Wystarczy chwila nieuwagi, by zdarzył się bolesny wypadek. Przypominamy 8 bolesnych kontuzji aktorów na planach filmowych.

Rex Features/East News Rex Features/East News

1. Harrison Ford w najnowszym "Indiana Jones"

78-letni aktor ćwiczył pod koniec czerwca scenę walki do niezatytułowanego jeszcze filmu o kolejnych przygodach Indiany Jonesa. Trening był na tyle nieszczęśliwy, że w czasie jego trwania doszło do kontuzji.

REKLAMA

„Podczas prób do scen walki Harrison Ford doznał kontuzji ramienia. Produkcja będzie kontynuowana, podczas gdy lekarze planować będą proces rekonwalescencji. Harmonogram prac na planie w ciągu najbliższych tygodni zostanie dostosowany do nowej sytuacji" – brzmi oświadczenie studia Disney.

Dwa tygodnie później aktora można było zobaczyć na ulicach Londynu z ręką na temblaku. Reżyser James Mangold nie przerywa kręcenia filmu, realizując na razie sceny bez udziału Forda. Aktor w spokoju wraca do zdrowia. Premiera obrazu jest obecnie zaplanowana na 29 lipca 2022 roku.

2. Tom Cruise w "Mission: Impossible - Fallout"

Doświadczony aktor kina akcji także nie uniknął groźnej kontuzji. W szóstej części hitu "Mission: Impossible" pojawia się scena skoku z jednego londyńskiego budynku na drugi. Aktor, mimo, że przypięty podwójną uprzężą, nie uniknął twardego lądowania. Cruise nie dał rady wskoczyć na dach budynku, a zamiast tego, z impetem uderzył w jego ścianę. Choć był w stanie się podnieść, po kilku chwiejnych krokach w towarzystwie członków ekipy znów padł na ziemię. Okazało się, że aktor złamał kostkę, co uniemożliwiło dalsze zdjęcia. By nie pogrążyć budżetu filmu, Cruise musiał w rekordowym tempie wrócić do formy.

"Musiałem wyzdrowieć bardzo szybko. Ćwiczyłem przez około 10-12 godzin, 7 dni w tygodniu. - powiedział później - Wszystko dlatego, że 6 tygodni po wypadku musiałem być na planie, a po 3 miesiącach miałem znowu biegać. Lekarze mówili, że nie są pewni, czy uda się to nawet po 9 miesiącach od kontuzji."

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Tom Cruise (@tomcruise)

3. Jeremy Renner w "Berku"

Bohater pełnej kaskaderskich wyczynów serii o Avengersach obie ręce złamał... na planie komedii "Berek". Aktor niefortunnie spadł z kilkumetrowego stosu krzeseł, co poskutkowało złamaniem łokcia i nadgarstka.

„Kiedy uderzyłem w ziemię, wiedziałem, że nie jest dobrze. Ale wróciłem na te krzesła, żeby poprawnie nakręcić scenę. - opowiadał Renner - Podczas przerwy na lunch pojechałem do szpitala, gdzie powiedziano mi, że ręce są złamane. Odpowiedziałem, że rozumiem, ale muszę wracać do pracy. I wróciłem."

Aktor niezbyt przejął się kontuzją, zwłaszcza, że zdarzyła się pod koniec zdjęć, gdy większość materiału była już nakręcona. Wstawił nawet na swój Instagram zdjęcie w szynach z opisem: „Upadnij siedem razy… wstań 8!”

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Jeremy Renner (@jeremyrenner)

4. Charlize Theron w "Æon Flux"

Podczas wykonywania serii backflipów dla "Æon Flux", Theron cudem uniknęła paraliżu. Po niefortunnym lądowaniu na karku nabawiła się poważnej przepukliny kręgosłupa. Kontuzja wykluczyła ją ze zdjęć na 8 tygodni. „Ten uraz mnie przestraszył – byłam niemal sparaliżowana” - przyznała aktorka. W rezultacie Theron była znacznie ostrożniejsza, pracując później na planie "Mad Max: Fury Road". „Robię wszystko, co dam radę zrobić. Ale jestem w miejscu, z którego potrafię powiedzieć, że którąś scenę wolę odpuścić" - powiedziała wtedy.


5. George Clooney w "Syrianie"

Clooney przeszedł wyczerpujący proces powrotu do zdrowia po tym, jak doznał poważnych obrażeń w filmie "Syriana" z 2005 roku, za który zdobył później Oscara.
„Była taka scena, w której zostałem przyklejony taśmą do krzesła i pobity. Zrobiliśmy kilka ujęć. Krzesło przewróciło się, a ja uderzyłem głową w ziemię. Krzesło zostało przewrócone i uderzyłem się w głowę” - opowiadał Clooney.

Aktor doznał tak poważnego urazu, że z nosa wyciekł mu płyn mózgowo-rdzeniowy. Konieczna była operacja, a Clooney opowiadał później, że przez kolejne miesiące bóle głowy były tak silne, że poważnie rozważał samobójstwo. Aktorowi udało się dojść do siebie, jednak kręgosłup wciąż daje o sobie znać.

6. Tom Hanks w "Cast Away - poza światem"

Tom Hanks ujawnił, że niemal umarł podczas kręcenia jednego ze swoich najbardziej kultowych filmów. 65-latek powiedział, że zranił się podczas kręcenia "Cast Away", co mogło skończyć się tragicznie. W rozmowie z BBC w 2009 roku Hanks wyznał, że niepozorne skaleczenie nogi okazało się zakażone, przez co musiał wylądować w szpitalu.

"Byłem tam przez trzy dni z czymś, co, wierzcie lub nie, prawie mnie zabiło. Infekcja zaczęła zżerać mi nogę, kiedy myślałem, że to zwykły ból po rozcięciu skóry. - opowiadał aktor - Lekarzowi wystarczyło jedno spojrzenie na ranę, żeby zawyrokować natychmiastowe leczenie. Wystarczyło, żeby zakażenie się rozprzestrzeniło, a mógłbym stracić nogę, albo i życie."

7. Leonardo DiCaprio w "Django"

Podczas słynnego obłąkanego monologu DiCaprio w filmie Django, aktor wcale nie miał rozciąć sobie dłoni. Gdy zgodnie ze scenariuszem uderzył ręką w stół, niechcący uderzył nią w szklankę, rozbijając ją i raniąc się do krwi. Mimo bólu DiCaprio nie przerwał swojej kwestii, dodając jej jeszcze więcej dramatyzmu przez rozsmarowanie krwi na twarzy autentycznie przerażonej Kerry Washington. Właśnie ten dubel wszedł do ostatecznej wersji filmu.

8. Viggo Mortensen we "Władcy pierścieni: Dwóch wieżach"

Trylogia pełna scen walki musiała mieć na swoim koncie widowiskowe kontuzje. Tyle że filmowy Aragorn złamał dwa palce u stopy, gdy w pobliżu nie było żadnego orka. Mortensen miał kopnąć w stronę kamery metalowy hełm, jako wyraz bezsilności po odnalezieniu w zgliszczach szczątków swoich przyjaciół. Wraz z rozwojem fabuły dowiadujemy się, że hobbici wcale nie zginęli, jednak aktor miał w tej scenie kopnąć hełm z gniewem prawdziwie zrozpaczonego wojownika. I udało mu się to, tyle że przy okazji złamał dwa palce u stopy. Ten kopniak i okrzyk autentycznego bólu ostatecznie znalazły się w filmie.

Zobacz również:
Kiedy wyciskasz nad głowę 100 kg, nagle zaczynają przeszkadzać Ci ludzie i zachowania, które normalnie byś zignorował. Zobacz, na co i na kogo się mentalnie przygotować.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA