15 najlepszych filmów o depresji

Świetnie nakręcone historie, które pomagają zrozumieć depresję i jednocześnie pozbyć się piętna choroby psychicznej.

Manchester by the sea, filmy shutterstock.com

Oficjalne szacunki mówią, że 1,5 mln Polaków cierpi obecnie, albo miało w przeszłości epizod depresyjny. Według WHO, za kilka lat będzie to najczęściej występująca choroba na świecie. Mamy jeszcze wiele do zrobienia, aby zwiększyć świadomość tej choroby i jednocześnie pomóc ludziom skutecznie z nią walczyć. Jednym ze sposobów na poszerzenie naszej wiedzy jest film. Filmy, chyba nawet lepiej, niż psychologiczne podręczniki pomagają zrozumieć, jak to jest żyć z chorobą psychiczną.

Wielu filmowców tworzy swoje artystyczne wizje na bazie swoich własnych doświadczeń, co czyni je jeszcze bardziej prawdziwymi i przejmującymi.
Nasza lista filmów poruszających temat depresji i problemów psychicznych w ogólności nie jest w żaden sposób wyczerpująca. Opisujemy tu tylko te filmy, które zrobiły wrażenie na nas.

  1. Genialny klan
  2. Poradnik pozytywnego myślenia
  3. Mała Miss
  4. Grawitacja
  5. Najlepszy ojciec świata
  6. Palm Springs
  7. Koniec trasy
  8. Zakochany bez pamięci
  9. Samotny mężczyzna
  10. Narodziny gwiazdy
  11. Całkiem zabawna historia
  12. Charlie
  13. You’re the worst
  14. Melancholia
  15. Manchester by the sea

Genialny klan (2001) reż. Wes Anderson

Według niektórych recenzentów najgłębszy film tego reżysera. Oto dysfunkcyjna rodzina Tenenbaumów. Głowa rodziny Royal Tenenbaum (Gene Hackman) ma troje dzieci (Ben Stiller, Luke Wilson i Gwyneth Paltrow), z których wszystkie były cudowne i genialne w młodości, ale po wejściu w dorosłość borykaja się z problemami i depresją. Film jest przejmujący, surowy, intensywny, przepełniony gorzkim humorem i doskonale zagrany.

Poradnik pozytywnego myślenia (2012) reż. David O. Russell

To jeden z najlepszych filmów komediowych (z domieszką dramatu) ostatniej dekady z wielu różnych powodów, ale najważniejszy jest w nim obraz prawdziwych, pełnokrwistych postaci cierpiących na zaburzenia psychiczne. Bradley Cooper gra zagorzałego fana Philadelphia Eagles, który cierpi na chorobę dwubiegunową, (czyli zaburzenia maniakalno-depresyjne). Scena, w której wyrzuca przez okno książkę „Pożegnanie z bronią” Ernesta Hemingwaya, wściekając się na jej zakończenie, jest mistrzowska. Jennifer Lawrence gra pogrążoną w żałobie i depresji kobietę (Oskar za rolę). Spotykają się, oczywiście i coś musi z tego wyniknąć. Brzmi trochę ciężko jak na komedię romantyczną, ale film taktownie ogrywa temat pokazując, że choroba psychiczna nie definiuje człowieka.

Mała Miss (2006) reż. Jonathan Dayton/Valerie Faris.

Kolejny film skupiający się na bardzo dysfunkcyjnej rodzinie i prawdziwa perła. Twórcy bez silenia się na oryginalność i łopatologicznych wynurzeń opowiadają przejmującą i jednocześnie komiczną historię o rodzinnym piekiełku. Członkowie rodziny są tak obciążeni własnymi dziwactwami, nerwicami i problemami, że ledwo udaje im się przetrwać dzień bez jakiejś katastrofy. Ojciec Richard, jest beznadziejnym mówcą motywacyjnym, a z żoną ledwo rozmawia. Wujek Frank, znany badacz Prousta, próbował popełnić samobójstwo po nieudanym romansie ze swoim studentem. Syn Dwayne, fanatyczny wyznawca Nietzschego, złożył śluby milczenia, co pozwala mu nieco uciec od rodziny, której sama obecność go dręczy. Dziadek jest nieudacznikiem i heroinistą, ale wszyscy razem chcą pomóc małej Olive spełnić jej marzenia. Cała rodzina wyrusza w podróż, której celem jest dowiezienie Olive do konkursu Little Miss Sunshine w dalekiej Kalifornii.

Grawitacja (2013) reż. Alfonso Cuarón

Nagrodzony Oscarem film wizjonera (i nie mówimy tego ot tak sobie) reżysera Alfonso Cuarón wygląda na pierwszy rzut oka jak film s-f. I na pewnym poziomie tak jest, dzięki ekscytującym sekwencjom, które mogą wbić w fotel. Ale pod całą tą kosmiczna maską film opowiada o smutku utraty wszystkiego, co kochaliśmy, o samotności i tęsknocie

Najlepszy ojciec świata (2009) reż. Bobcat Goldthwait

Cóż, na pewno nie jest to film dla osób spodziewających się komedii familijnej. Wejdź w świat tego filmu ze świadomością, że to naprawdę mroczna historia o depresji, chorobach psychicznych i kulcie jednostki. Jeden z najbardziej niedocenianych, a chwytających za serce występów Robina Williamsa.

Palm Springs (2020) reż. Max Barbakow

Dwoje gości weselnych zostaje uwięzionych w pętli czasowej, to temat na komedie i jest komedią. Ale pod powierzchnią śmiechu, tak naprawdę to opowieść o maskowanej depresji, mozolnym poszukiwaniu sensu w jałowości życia, o dojmującej pustce, ale też o miłości, która sprawia, że ten cały ciężar jest łatwiejszy do niesienia.

Koniec trasy (2015) reż. James Ponsoldt

Dziennikarz magazynu „Rolling Stone” przeprowadza pięciodniowy wywiad z cenionym pisarzem Davidem Fosterem Wallace’em. Ten ostatni, to prawdziwa postać – popełnił samobójstwo w 2008 r. Film jest portretem przenikliwie inteligentnego człowieka, który pomimo, albo może właśnie dzięki tej inteligencji jest głęboko nieszczęśliwy. Nie wiemy, czy to depresja, czy po prostu umiejętność widzenia świata takim, jakim jest on naprawdę, bez żadnych filtrów. Wzruszający film, bardzo ludzki, jednocześnie ciepły i smutny.

Zakochany bez pamięci (2004) reż. Michel Gondry

Jim Carrey gra mężczyznę o imieniu Joel, tak załamanego złym rozstaniem ze swoją dziewczyną Clementine (Kate Winslet), że postanawia poddać się tej samej procedurze, co ona – czyli usunąć wspomnienia z mózgu. Podczas zabiegu uświadamia sobie, że nie chce pozbyć się swoich wspomnień o Clementine i tak zaczyna się dziwny labirynt wspomnień, penetrowania zakamarków umysłu. Film jest jak bardzo dziwaczny sen, kiedy próbujesz nawiązać kontakt z ludźmi, ale oni nie reagują, a ty krzyczysz i próbujesz zwrócić ich uwagę, ale oni nie wydają się zauważać. To jedno z najgłębszych dzieł o tajemnicach psychiki, jakie możesz obejrzeć.

Samotny mężczyzna (2009) reż. Tom Ford

Historia profesora uniwersyteckiego, który traci w wypadku samochodowym swojego partnera. Przechodzi przez kolejne stadia cierpienia, zmagając z bolesnymi wspomnieniami i tęsknotą. Wizualnie też robi wrażenie, bo chwile głębokiej depresji utrzymane są szarych barwach, przerywanych na krótkie momenty kolorami, kiedy pojawia się promyk nadziei na wyjście z matni.

Narodziny gwiazdy (2018) reż. Bradley Cooper

Płomienny romans między przebrzmiałym gwiazdorem muzyki country, a nieznaną nikomu piosenkarką zmienia ich życie na zawsze. Maine ma problemy psychiczne, za dużo pije, a jego upadek jest tragiczny i stanowi ważne przypomnienie, że świat zewnętrzny i wewnętrzny się przeplatają. Bez zadbania o własną psychikę będziemy niszczyć siebie i innych.

Całkiem zabawna historia (2010) reż. Ryan Fleck/Anna Boden

Cierpiący na depresję nastolatek trafia na oddział psychiatryczny, gdzie otrzymuje szansę na nowy początek. To jeden z istotniejszych filmów na naszej liście, ponieważ wyraźnie pokazuje, że ​​depresja i choroba psychiczna nie muszą nam się zdarzać z jakiegoś konkretnego powodu. Mogą dotknąć każdego w każdym momencie. Kiedy chłopak o imieniu Craig zaczyna myśleć o samobójstwie zgłasza się do szpitala, gdzie przebywa przez tydzień. Odnajduje tam przyjaciela i mentora (Zach Galifianakis), ukochaną (Emma Roberts), ale przede wszystkim wsparcie na przyszłość.

Charlie (2012) reż. Stephen Chbosky

Opowieść o dorastaniu jest zawsze świetną okazją do pokazania trudności, z jakimi zmaga się dojrzewająca psychika, ale jakimś cudem potrafią się z tym utożsamić nawet całkiem dorośli widzowie. Film opowiada o chłopaku, który opłakuje stratę swojego najlepszego przyjaciela, który popełnił samobójstwo. Widzimy jak zmaga się z niepokojem i depresją, i rozumiemy go doskonale.

You’re the worst (2014-2019) serial, twórca: Stephen Falk

OK, to nie film, tylko serial. You’re The Worst jest nie tylko super złośliwy i zabawny. Naprawdę realistycznie pokazuje, jak problemy psychiczne wpływają na ludzi. W jednej ze scen Gretchen (Aya Cash) ujawnia Jimmy’emu (Chris Geere) swoją diagnozę depresji klinicznej. Musicie to zobaczyć. Film pokazuje dwójkę egocentrycznych ludzi, którzy pracują nad sobą, a w końcu uczą się rozumieć, doceniać i kochać się nawzajem.

Melancholia (2011) reż. Lars von Trier

Apokaliptyczna opowieść Larsa Von Triera „ Melancholia ” opowiada o reakcjach ludzi, gdy inna planeta – tytułowa Melancholia – zbliża się do Ziemi. Kirsten Dunst gra postać w głębokiej depresji, przez co czuje się oddzielona od świata, samotna, co pogarsza jeszcze przeczucie nieuchronnej apokalipsy. Cały film jest wielką metaforą tego, jak depresja może niszczyć wszystko co dobre w naszym świecie.

Manchester by the sea (2016) reż. Kenneth Lonergan

To jeden z najsmutniejszych i najbardziej przygnębiających filmów, jakie kiedykolwiek zobaczysz. Manchester nad morzem to mistrzowska rola Caseya Afflecka (za którą zdobył Oscara) jako człowieka, który zostaje zmuszony do opieki nad 16-letnim siostrzeńcem, chociaż sam nie daje sobie rady z własnym życiem, które w zasadzie zostało zniszczone przez smutek i depresję. To świetny film, ale na pewno nie poprawi Wam nastroju w piątkowe popołudnie.

REKLAMA