[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.4

Zdrada: spowiedź idioty

Im więcej będziesz wiedział o konsekwencjach zdrady, tym większa szansa, że wycofasz się w porę. Facet, który zdradził, opowiada nam o przyczynach i skutkach tego kroku - przeczytaj i oceń sam, czy warto pakować się w taką historię.

fot. Wojtek Małkowicz
Są takie sytuacje w życiu, gdy człowiek sam siebie powinien lać po pysku i patrzeć, czy równo puchnie. Zdradziłem ją i schrzaniłem swój związek, który dopiero teraz naprawdę doceniam. Za głupotę się płaci. Szkoda tylko, że cenę - oczywiście, wysoką - poznaje się jednak dopiero wtedy, kiedy rachunek został już wystawiony.

REKLAMA

Wszystkie takie historie zaczynają się, trwają i kończą standardowo. Wiedziałem o tym, a mimo to zrobiłem wszystko, by wystąpić w tej życiowej Familiadzie. Co takiego dzieje się z normalnym facetem - a za takiego się uważam i uchodzę - że doprowadza do sytuacji, w której pokrzywdzeni są wszyscy bez wyjątku? Opowiem wam o tym bez dumy.

Kiedy spojrzałem na zegarek, po prostu na chwilę przestałem oddychać. Jedenasta. Zośka powinna wrócić za półtorej godziny. Podniosłem się z łóżka i rozejrzałem po sypialni.

"Świetnie - pomyślałem. - Wszędzie jakieś ślady obecności obcej kobiety".

Ale to wcale nie był problem. Problem - tak to ujmijmy - znajdował się w łóżku. Musiałem obudzić Beatę i powiedzieć jej, że na nią już czas. Żadnych bułek na śniadanie i wspólnej kawy. Po prostu musiała wyjść. I to jak najszybciej. Namiętność skończyła się wraz z przebudzeniem.

Po prostu bądź

Nie planowałem tego. Ba! W ogóle nie brałem tego pod uwagę. Jasne, między mną a Zośką było coraz gorzej. Kiedy razem zamieszkaliśmy, czar nagle gdzieś znikł. Już same poszukiwania mieszkania powinny dać mi coś do zrozumienia. Nic jej nie pasowało. Za każdym razem znajdowała coś, co nie pozwalało jej zdecydować się na wynajem. Więc zamiast pracować całe dnie spędzałem, odświeżając portale z ogłoszeniami i szukałem mieszkania, które będzie jej godne.

W końcu się udało i zaczęła się zabawa w dom. Wspólne śniadania, obiady, kolacje. Wydawało nam się przez moment, że lepiej po prostu być nie może. Byłem szczęśliwy, w pracy też wszystko wychodziło tak, jak powinno. Dostałem podwyżkę i czułem się, jakbym chwycił Pana Boga za nogi.

Ty, tęsknoto

Gorzej zrobiło się, gdy zaczęła przygotowywać się do egzaminów (jestem od niej starszy o dobrych kilka lat). Nagle, chociaż wciąż byliśmy obok siebie, przestaliśmy mieć dla siebie czas. Wracałem z pracy późno i jedyne, na co miałem ochotę, to usiąść przed telewizorem i bezmyślnie się w niego gapić. Ale nie mogłem sobie na to pozwolić, bo jej do nauki potrzebna była idealna cisza.

1 2 3 ... 4
STRONA 1 z 4

Komentarze

 (3)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij