[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.8

Zdrada? Ona nigdy mi tego nie zrobi!

To ja. Pamiętasz mnie? Najlepsza przyjaciółka twojej dziewczyny. Być może nie zwróciłeś na mnie wcześniej uwagi, ale spotkaliśmy się już wiele razy. Zawsze jej mówiłam, że miała cholerne szczęście, trafiając na takiego świetnego faceta. Ale ona chyba nie potrafi tego docenić...

zdrada, niewierność Jesteś zakochany? Super, ale nie bądź ślepy. Miłość chyba nie przytępia wzroku?
Może zauważyłeś ostatnio zmiany w jej zachowaniu? Nie? No tak, przecież jesteś zakochany. Niestety, o niej chyba już nie da się tego powiedzieć. Skąd o tym wiem? Ach, my, kobiety, mówimy sobie to i owo. Dobrze ci radzę, przyjrzyj się jej uważnie. Wygląda inaczej

Przeczytaj też: Anatomia zdrady

Mówiłeś jej kiedyś, że kochasz ją taką, jaka jest, prawda? No właśnie. Nie zastanowiło cię, że ostatnio przeszła na dietę wegetariańską? Je tylko sałatki i ryby oraz popija wodą. Mieści się w rozmiar 36, po raz pierwszy od dziesięciu lat. Zawsze była takim uroczym pulpetem, nawet w szkole nazywałyśmy ją Kluchą. Oczywiście z sympatii. A teraz proszę – smukła, szczupła, wiotka. Włosy też przefarbowała. Ciekawe dla kogo? Chyba nie dla ciebie.

Spoważniała

Kiedyś z łatwością udawało ci się ją rozśmieszyć. Mieliście swoje ulubione żarty i powiedzonka. Teraz, gdy usiłujesz znów rozbawić ją historyjką o tym, jak zwymiotowałeś na wycieczce w przedszkolu, patrzy na ciebie dziwnie, a ty nagle czujesz się jak ostatni idiota. Każdy twój żart i zabawna uwaga jest kwitowana w najlepszym wypadku pobłażliwym uśmiechem. Zachowuje się jak nieco zniecierpliwiona niania w stosunku do dziecka. Jej wzrok nie pozostawia wątpliwości, że najchętniej udusiłaby cię jak gówniarza za twoje wygłupy, ale przecież dzieci się nie bije.

Seks to nie wszystko

Jeszcze do niedawna była niezmordowana, jeżeli chodzi o seks. Mogła robić to zawsze i wszędzie. A teraz? Kiedy ty kładziesz się spać, ona musi koniecznie obejrzeć niezwykle interesujący program w telewizji. Albo kąpie się godzinami. Albo musi coś napisać na komputerze. Albo czyta. Jeżeli usiłujesz ją przytulić, dowiadujesz się nagle, że „tobie tylko te rzeczy w głowie, może byśmy lepiej pogadali...”. Ale rozmawiać też nie chce. Wciągnięcie jej do łóż- ka wymaga sporo wysiłku. A jeśli już się kochacie, najczęściej ma zamknięte oczy i wydaje się jakby nieobecna duchem.

Nowi przyjaciele

Nagle grono jej przyjaciół znacznie się powiększyło. Ciągle mówi o jakichś nowych znajomych. Zauważ, że jedno imię męskie przewija się w jej opowieściach wyjątkowo często. Twoją czujność uśpiło zapewne jej entuzjastyczne: „Musisz go poznać, to bardzo interesujący człowiek!”. Po pewnym czasie wiesz o nim wszystko. Że jego małżeństwo się nie układa, bo żona go zdradza. Że wiele przeszedł, ale być może dlatego jest taki niezwykle mądry życiowo. Dowiesz się nawet, że wcale nie jest w jej typie, bo jest wysokim blondynem, a ona przecież zawsze wolała niskich brunetów. Takich jak ty. Nie daj się zwieść. Ona, jak każda zakochana kobieta, ma potrzebę mówienia o swoim nowym oczarowaniu, a z drugiej strony chce się zabezpieczyć przed twoją podejrzliwością.

REKLAMA

REKLAMA

Jaka pracowita

Z dnia na dzień okazuje się, że praca zabiera jej znacznie więcej czasu, niż dotychczas. Nieustanne delegacje, weekendowe szkolenia, kolacje służbowe, praca po godzinach. Kiedy ostatnio, po kolejnym samotnym weekendzie, usiłowałeś słabo zaprotestować, dowiedziałeś się, że w dzisiejszych czasach to konieczność i chyba nie myślisz, że ona robi to tylko dla swojej przyjemności. Zastanawiające jest jednak, że nigdy nie możesz jej zastać w pracy, gdy do niej dzwonisz. Albo wyszła służbowo, albo jest gdzieś na terenie firmy, ale nikt nie wie gdzie.

Telefony

Na każdy dźwięk dzwonka telefonu rzuca się jak pantera, aby tylko odebrać go przed tobą. A potem słyszysz tylko ciche: „Tak”, „Chyba nie”, „Wiesz, teraz nie mogę”, „Uhm”, a potem głośniejsze: „No to cześć, Marta!”. Czy to cię nie dziwi? Zawsze rozmawiała z koleżankami co najmniej godzinę, a teraz nie ma im nic do powiedzenia? A skoro tak, to dlaczego właściwie tak się spieszyła, żeby odebrać telefon? A widziałeś ostatnio jej telefon komórkowy? Nie widziałeś. Już go nie zostawia byle gdzie, leży w bezpiecznym miejscu, czyli w jej torbie, skąd dobiega tylko cichy sygnał, że nadszedł kolejny SMS. Ale nigdy ich przy tobie nie odbiera. Czemu? Domyśl się.

Jesteśmy wolni

 Kiedyś, gdy spotkaliście przypadkiem na ulicy jakąś twoją dawną koleżankę szkolną, wypytywała cię o nią przez pół dnia. Po imprezie, na której zatańczyłeś dwa razy z inną dziewczyną, była śmiertelnie obrażona. Twoje znajome z pracy traktowała z daleko idącą podejrzliwością. A teraz? Uśmiecha się życzliwie, gdy oglądasz się za ładnymi kobietami na ulicy. Zachęca cię, żebyś chodził sam na imprezy. Mówi rzeczy w rodzaju: „Przecież jesteśmy wolnymi ludźmi” albo „Zazdrość to jest chore uczucie, przecież nikt nikogo nie może posiadać na własność, prawda?”.

Prezenty

Od pewnego czasu dostajesz niespodziewane podarunki, zupełnie bez okazji. A to koszulę, a to notes, a to wodę toaletową. Cieszysz się jak każdy naiwny facet, ale zastanów się przez chwilę. Bywało tak wcześniej? Nie? No to masz problem. Ona najwyraźniej usiłuje ci coś wynagrodzić. Jest zainteresowana kimś innym, ale to nie znaczy, że przestała cię lubić. Skądże znowu. Lubi cię nawet bardziej. Jak własnego brata. Jest jej przykro, że będzie musiała cię zranić, bo zdaje sobie spraw ę, że rozstanie się z taką fantastyczną osobą jak ona będzie dla ciebie ciosem. I strasznie jej ciebie żal. A tak przy okazji – jeżeli spotkasz na imprezie u wspólnych znajomych faceta w identycznej koszuli jak twoja, powinno ci to dać coś do myślenia.

Litość

Czy wiesz, jak ona na ciebie patrzy? Może nie wiesz, bo robi to wtedy, kiedy ty tego nie widzisz. Patrzy na ciebie jak lekarz na beznadziejnie chorego pacjenta. Wie, że wyrok już zapadł, ale chce jeszcze ukryć to przed chorym, aby zaoszczędzić biedakowi cierpień. Ale od czasu do czasu miewa też chwile czułości w stosunku do ciebie. Widać, że jest rozdarta. Jak się z tamtym pokłóci, szuka pocieszenia w twoich ramionach. I odwrotnie. Wnioski Wyciągnij je sam. Ale ja, jako najlepsza przyjaciółka twojej kobiety, mogę chyba podsunąć ci nieśmiało pewne sugestie. Jedno jest pewne – zasługujesz na kogoś znacznie lepszego niż ona. Na kogo? Rozejrzyj się, jest całkiem niedaleko. 

Komentarze

 (2)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij