Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
  • Men's Health

  • Sex

  • Wyniki seksualnej ankiety MH. Mamy odpowiedzi 1200 czytelników i czytelniczek

PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.0

Wyniki seksualnej ankiety MH. Mamy odpowiedzi 1200 czytelników i czytelniczek

Witajcie w złotym wieku seksu. Oto wyniki naszych ankiet, za pomocą których przemaglowaliśmy czytelników MH i czytelniczki WH, pytając, jak wygląda ich życie seksualne. I teraz już możemy na ten temat się powymądrzać.

seksowna kobieta fot. Getty Images
1. W jakiej relacji żyjemy? No cóż, jesteśmy istotami stadnymi.

One: Stały związek daje mi poczucie bezpieczeństwa.

My: Bycie w związku „uspokaja”, chociaż zabiera część wolności.

Jak wskazują badania, barwne życie singla jest przereklamowane. Ludzie żyjący w stałych związkach mają zdecydowanie więcej seksu. Mało tego, są zdrowsi i lepiej radzą sobie z życiowymi trudnościami. Myślicie może, że wieje nudą? No to co powiecie na to: prawie 40% kobiet zapytanych o to, jak ocenia swoje życie seksualne, mówi, że wszystko jest super!

15% Tyle mniej więcej singielek i singli mamy wśród swoich czytelników i czytelniczek. Musimy was jakoś poznać ze sobą, prawda?

2. Jak często uprawiacie seks? Tylko szczerze.

One: Są raczej zadowolone z częstotliwości seksu.

My: Wolelibyśmy częściej.

To symptomatyczne – 38% facetów pytanych o to, co zmieniłoby w swoim życiu seksualnym, wymienia tylko jedną rzecz: „Chciałbym częściej go uprawiać”. Dla porównania, tego samego chciałoby tylko 16% kobiet.

Pewnie narazimy się rozmaitym równościowym aktywistom, ale wydaje nam się, że natura tak to wymyśliła, że facet ma trochę gonić, a kobieta trochę uciekać, żeby w związku była chemia.

Ale z drugiej strony bez przesady: większość pytanych przez nas czytelników uprawia seks co najmniej raz w tygodniu, z czego 30% 2-3 razy. To jest bardzo dobry wynik. Zwłaszcza na tle Europy, w której statystyki częstotliwości są niższe.

22% facetów jest absolutnie zadowolonych z życia seksualnego. To nie jest źle. Niedosyt jest motorem rozwoju.

seksowna kobieta fot. Getty Images
3. Jak długo powinna trwać typowa gra wstępna?

One: Wolimy nieco dłużej.

My: A nam się wydaje, że przecież trwa wieki.

Problem polega na tym, że większość z nas rzadko patrzy w czasie zabawy w łóżku na zegarek. Dlatego praktycznie nie wiemy, jak długo to wszystko trwa. A jak być powinno według pań?

Otóż jedna czwarta z nich chciałaby, żeby pieszczoty trwały 20 minut. 32% uważa, że 15 minut jest OK, a 20% zadowala się 10 minutami. Tu raczej liczy się jakość, a nie czas, bo długie i nudne smyranie po plecach uśpi każdą kobietę.

Ile powinien trwać cały akt seksualny, łącznie z grą wstępną? Otóż 30% i facetów, i kobiet zgodnie twierdzi, że pół godziny, i nie ma co przesadzać. Jednak jedna czwarta kobiet wolałaby 45 minut.

0% Tyle procent odpowiada, że chce, aby gra wstępna trwała godzinę. Na szczęście w temacie długości gry wstępnej dogadujemy się.

4. Jaki jest nasz ulubiony rodzaj pieszczot w trakcie gry wstępnej

One: Pocałunki to podstawa. I pieszczoty piersi.

My: No jasne, że pocałunki, ale nie zapominaj o pieszczotach oralnych.

Ciekawe, że jeżeli chodzi o ulubione i oczekiwane pieszczoty, mężczyźni i kobiety są absolutnie zgodni. Układa się to w następującej kolejności – pocałunki (96%), pieszczoty piersi dłońmi i ustami (ok. 85%), pieszczoty genitaliów dłońmi i językiem (ok. 70%). Normalna sprawa. OK. Połowa nie ma nic przeciwko masażowi, a 1/3 lubi sobie poświntuszyć.

12% Tylko tyle z nas (mniej więcej po równo mężczyzn i kobiet) kręci wspólna masturbacja albo obserwowanie, jak robi to partnerka.

46% Taki procent z nas miał w życiu 2-5 partnerek seksualnych. Tylko 4,5% miało więcej niż 13. To oznacza, że stawiamy na jakość, a nie ilość.

seksowna kobieta fot. Getty Images
5. Jaki jest nasz stosunek do gadżetów erotycznych

One: Nie mam nic przeciwko gadżetom, ale nie zawsze chcę je mieć w łóżku.

My: Bywają świetnym sposobem na wzmocnienie doznań.

12-13% pytanych osób używa gadżetów erotycznych w miarę regularnie. Większość kobiet i facetów w naszej ankiecie ma do nich stosunek typu: „To skomplikowane”. Jedna czwarta kobiet i 38% facetów jest raczej entuzjastyczna. Mniej więcej jedna na 10 kobiet woli się nimi cieszyć w samotności.

Może warto jednak od czasu do czasu zobaczyć nowości na rynku, bo oferta rozwinęła się niesamowicie – od siermiężnych wibratorów weszliśmy w epokę bardzo dizajnerskich, wysoko zaawansowanych smart urządzeń, współpracujących z iPhone’em. Całej roboty za nas nie wykonają, ale zabawy dla gadżeciarza jest co niemiara.

11% kobiet woli używać gadżetów, kiedy są same. Nie bądź zazdrosny: to ułatwia osiąganie orgazmu podczas seksu z Tobą.

To, co zwraca uwagę w badaniach, to fakt, że odpowiedzi kobiet i mężczyzn są coraz bardziej zbieżne ze sobą. To znaczy, że umiemy się coraz lepiej dogadać.

6. Jak często nasze partnerki udają orgazm?

One: Nigdy życiu.

My: Nigdy w życiu.

Nie wiadomo, czy to kwestia globalnego ocieplenia, czy tego, że faktycznie staliśmy się bardziej otwarci i wyluzowani w sprawach seksu, ale 50% kobiet twierdzi, że nigdy nie udaje orgazmu. 22% twierdzi, że robi to rzadko. Szczęśliwe pokolenie. Jeszcze 30 lat temu większość kobiet regularnie dawała popis aktorski, żeby: a) szybciej skończyć, b) nie ranić partnera.

0,8% Taki procent kobiet przyznaje, że robi to regularnie. Ale one chyba nie są w związku z czytelnikami MH.

seksowna kobieta fot. Getty Images
Bardziej partnerskie relacje w związkach sprawiają, że kobiety mają częściej orgazm. Jakie to proste, wystarczy się sprawiedliwie podzielić obowiązkami.

7. Jaki jest nasz stosunek do seksu oralnego

One: Uwielbiam.

My: Uwielbiam.

Słuchajcie, słuchajcie. Prawie 50% kobiet zapytanych, czy lubi pieścić swojego partnera oralnie, odpowiada: "Uwielbiam". Dla porównania – 72% facetów uwielbia pieścić w ten sposób partnerkę. Ale nie czepiajmy się. 31% kobiet odpowiada, że robi to, bo partner to lubi. I to jest fantastyczne, bo przecież o to chodzi w seksie, żeby sobie nawzajem sprawiać przyjemność.

5% facetów pytanych o to, czy lubią pieścić partnerkę oralnie, odpowiada: "Nie bardzo". Zastanowiło nas to.

8. Jakich aktywności już próbowaliśmy?

One: Dawał mi klapsy, wiązał mnie.

My: Kochaliśmy się w samochodzie, w plenerze, w parku.

W ostatnich czasach rozpowszechniła się moda na zabawy sado-maso. Zeszła pod strzechy, można tak powiedzieć. Wiązanie czy klapsy stały się normalnym elementem naszej gry wstępnej. Na ogół to mężczyźni wcielają się w rolę pana Greya, chociaż 28% kobiet przyznaje, że też lubi dać klapsa swojemu facetowi.

Coraz częściej uprawiamy seks analny. Lubimy się też kochać w plenerze, chociaż relatywnie rzadko ryzykujemy w miejscach publicznych. Nie lubimy też przeginać z tą swobodą seksualną: tylko 4,5% facetów i kobiet próbowało seksu w trójkącie. Dla porównania: takie przygody miało 19% czytelników amerykańskiego MH.

6% Tylko tylu facetów pozwoliło się pieścić wibratorem. Wolimy raczej tradycyjny podział ról w seksie.

37% facetów zapytanych o to, co jest ich głównym celem w seksie, odpowiada: "Bliskość z partnerką". Lepszej puenty nie moglibyśmy wymyślić.

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij