[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.8

Udany związek: po czym poznać, że to ta jedyna?

Kiedy zrozumiałeś, że to jest kobieta dla Ciebie? Co przykuło Twoją uwagę? Sześciu facetów opisuje nam swoje historie. Zobacz, na jakie cechy warto postawić, żeby mieć fajny i trwały związek. 

Udany związek, szczęśliwy związek Udany związek to najlepsza inwestycja w życiu każdego mężczyzny - może być źródłem zdrowia, formy i miłości, rzecz jasna.
Kiedy zrozumiałeś, że to jest kobieta dla Ciebie? Co przykuło Twoją uwagę? Sześciu facetów opisuje nam swoje historie. Zobacz, na jakie cechy warto postawić, żeby mieć fajny i trwały związek.

Na filmach (tych komediach romantycznych, których nie oglądasz) zawsze wiemy, kiedy następuje ten ważny moment, gdy dwoje ludzi w nagłym błysku świadomości rozumie, że są dla siebie stworzeni. Na ogół dzieje się to na lotnisku albo na dworcu w chwili rozstania, a w tle pobrzmiewa muzyka. Nasze życie nie ma tak precyzyjnie rozpisanego scenariusza ani przemyślanej scenografii i na ogół orientujemy się, że właśnie spotkaliśmy swoją drugą połowę w sytuacji zupełnie przypadkowej.

Na trudne czasy

Poznaliśmy się w korporacji, na mityngu, gdzie ona prowadziła kolejną prezentację. Profesjonalna do bólu, w grafitowym kostiumie wyglądała jak typowa korposuka. Nie sądziłem, że mamy ze sobą coś wspólnego. A potem spotkaliśmy się na tarasie biurowca, gdzie skrycie paliliśmy fajki (wiem!) i okazało się, że śmiesznie nam się rozmawia, wiatr rozwiewał jej włosy i wyglądała jakoś tak normalnie.

Potem były święta i okazało się, że obydwoje jesteśmy słoikami z Podlasia. A ta sytuacja, która okazała się kluczowa dla naszego związku, to widok pani menedżer wyższego szczebla, która fachowo doi krowę. Wiedziałem już, że dla tej kobiety nie ma rzeczy niemożliwych. I że jeżeli mielibyśmy zakładać nową cywilizację, to z nią sobie poradzę.

MH: To nie sztuka być razem, kiedy jest dobrze. Ważne, aby znaleźć taką osobę, która w trudniejszych czasach nie będzie czekać, aż Ty wszystko ogarniesz, ale sama podejmie wyzwanie.

Odwaga i charakter

Dwa lata temu na skutek nieprawdziwych oskarżeń zostałem zwolniony z firmy. Nigdy w życiu nie czułem się tak totalnie bezradny, zwłaszcza że autentycznie lubiłem swoją pracę. Postanowiłem walczyć w sądzie. Myślałem, że znajdę sojuszników wśród swoich wieloletnich kolegów z pracy, którzy przecież doskonale wiedzieli, że mam rację.

Ale gdzie tam – nikt nie chciał się narażać. Tylko jedna koleżanka, i to taka raczej niezbyt bliska, zgodziła się zostać moim świadkiem. Zaryzykowała w imię uczciwości, chociaż nic nas wtedy nie łączyło. Dopiero podczas rozprawy przyjrzałem się jej dokładnie i wtedy wiedziałem, że to jest ta kobieta.

MH: Nie sztuka bronić bliskiej osoby, ale ryzykować dla kogoś obcego – to świadczy o charakterze.

Zdecydował za nas los

Byliśmy wtedy w takim luźnym związku. Nawet nie mieszkaliśmy razem, nie znaliśmy swoich rodzin i tak szczerze mówiąc, niewiele o sobie wiedzieliśmy. Ja byłem wtedy typem, który mówił o sobie: „Nie nadaję się do małżeństwa”. To było dla mnie pretekstem, żeby się specjalnie nie angażować. Nie chciałem presji ani obowiązków, ani niczyich pretensji. Zresztą wyrosłem jako jedynak i źle znosiłem naruszanie mojej przestrzeni osobistej.

Teraz widzę, że byłem zwyczajnym egoistą, ale wtedy myślałem, że ona też tak ma. I wszystko skończyło się pewnego dnia, kiedy ona powiedziała mi, że jest w ciąży. Taki banał. Byłem w szoku i zareagowałem chyba niespecjalnie. Ale ona mnie do niczego nie zmuszała: powiedziała, że chce urodzić to dziecko i tyle. Dopiero wtedy do mnie dotarło, że nie chcę jej stracić, chcę się nią opiekować, że mi zależy. I nadal mi zależy.

MH: „Otwartego prowadzą losy, opornego siłą ciągną” – mawiał rzymski filozof Seneka. Czasem zamiast walczyć, warto docenić to, co nam los przynosi. 

REKLAMA

REKLAMA

Udany związek, szczęśliwy związek I wiemy, imprezowanie, polowanie w klubach i wolne wieczory z kumplami są fajne, ale nie zastąpią zdrowej relacji między kobietą i mężczyzną opartej na zaufaniu, uczuciu i odpowiedzialności. 

Wspólna pasja

Była moją sąsiadką na osiedlu. Przez całe lata ją obserwowałem i nawet kilka razy zagadałem do niej, kiedy spotkaliśmy się w sklepie. Umówiliśmy się, spędziliśmy wieczór w klubie, ale jakoś wtedy nie zaiskrzyło. Dopiero kolejnego roku, na wiosnę, okazało się, że ona i ja zaczęliśmy biegać. I to było to – okazało się, że oboje nie lubimy klubów, ale za to mamy mnóstwo wspólnych innych tematów. Słońce świeci, przyroda robi swoje, a ona wygląda bardzo zgrabnie w tych spodniach do biegania. I tak sobie razem biegamy już od dwóch lat.

MH: Po raz kolejny przekonujemy się, że ciężko kogoś poznać w klubie. Ludzie najkorzystniej prezentują się podczas realizowania swojej pasji. Tam szukaj swojej drugiej połowy.

Jak psiarz z psiarą

Spotykaliśmy się na spacerach z naszymi pieskami, ale zupełnie neutralnie. I gadaliśmy też o psach. Dopiero gdy zachorował mój Drako, jakoś się bardziej zaprzyjaźniliśmy. Pomagała mi robić mu kroplówki, czasem zostawała z nim u mnie w domu, kiedy musiałem iść do pracy. Była przy mnie, kiedy się okazało, że nic mu już raczej nie pomoże i trzeba Drako uśpić. Bardzo to przeżywałem, bo pies był ze mną przez większą część mojego życia. Trzymała mnie za rękę, pomogła pochować pieska. I wtedy zrozumiałem, że jest mi naprawdę bliska.

MH: Kiedy spotykamy kogoś, przy kim możemy się rozkleić, a potem nie czujemy się głupio i nie jest nam wstyd, to po co dalej szukać?

Połączył nas seks

To pewnie nie zabrzmi dobrze, ale w moim przypadku to fantastyczny seks był wyzwalaczem uczucia. Wcześniej byłem związany z dziewczyną, która miała mnóstwo kompleksów. Zamęczała siebie i mnie jakimiś wymyślonymi problemami. Mnie się podobała, ale, jak widać, to nie wystarczyło. I to się jakoś przekładało na seks, który był mocno średni. Dopiero moja obecna dziewczyna pokazała mi, co to znaczy seks z kobietą z temperamentem. Była głośna, zabawna, nie bała się niczego, lubiła eksperymenty. Czułem się przy niej jak najlepszy kochanek świata. Wprowadziłem się do niej następnego dnia.

MH: Nie można nie doceniać seksu. Jeśli na początku jest średnio, to po dwudziestu latach będzie beznadziejnie. A sami wiemy, że dobry seks scala związek i po prostu magicznie wpływa na męską samoocenę. 

Departament Związków i Partnerstwa MH radzi:

Skoro już ustaliłeś, że to ta jedyna, zapewne prędzej czy później pojawi się przed Wami perspektywa spłodzenia potomka. Nie bój się tej wizji i nie wierz we wszystko, co zdziadziali kumple mówią o byciu ojcem. Zobacz, jak wygląda to naprawdę - MH rozwiewa 10 najpopularniejszych mitów o ojcostwie.

Komentarze

 (2)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij