REKLAMA

Strategia podrywu: z plaży do jej łóżka

Niewiele z rzeczy, którymi możesz zaimponować kumplom, sprawdza się jako strategia podrywu. Dlatego przepytaliśmy kobiety i już wiemy. Zobacz, co działa i wypróbuj nasze rady jeszcze tego lata. Zresztą nie tylko lata, bo większość z nich sprawdza się przez cały rok.
rtem 2012/shutterstock.com
Bądź czujny nad morzem. Czasem fale wyrzucają na plażę prawdziwe skarby. (fot. rtem 2012/shutterstock.com)
Badania wskazują, że masz o wiele większą szansę na poderwanie przez atrakcyjną kobietę, jeżeli towarzyszy Ci pies.
 3.


Wystaw ciało na słońce i weź ze schroniska psa

REKLAMA

Wspominaliśmy już, że słońce może podnieść poziom testosteronu o 120%. Ale to tylko jedna z korzyści plażowania. Badania na uniwersytecie w Arizonie dowodzą, że kobiety są biologicznie i ewolucyjnie wyposażone w azymut na opalonych facetów. Są postrzegani jako starsi, zamożniejsi i "ostrzejsi" (w sensie, że niełagodne chłopaki, dające się owinąć dookoła palca).

Nie polecamy smażenia się na słońcu bez opamiętania. Wychodząc na plażę, nie zapomnij o starannym pokryciu skóry kremem lub olejkiem z filtrem. Poza tym sok z marchwi ma mnóstwo beta-karotenu, który zabezpieczy skórę przed oparzeniami i przyspieszy opalanie.

I jeszcze kilka ważnych rzeczy - badania opublikowane w "Journal of Psychology" sugerują, że masz 790 razy więcej szans na poderwanie przez atrakcyjną kobietę, jeżeli nosisz dżinsy, T-shirt, sportowe buty i towarzyszy Ci pies.

 4.


Zachowuj się przy stole, jeśli chcesz na deser mieć seks

Zaproszenie jej na kolację jest wstępem do dalszego ciągu, którego skuteczność została wielokrotnie potwierdzona. Pod warunkiem że nie popełnisz tych gaf. Zobacz, ile kobiet zraziłoby przy tole takie zachowanie.

63% kobiet razi, kiedy pstrykasz na kelnera. Uważaj, bo oni też tego nie lubią.

60% kobiet uważa, że solenie potrawy przed jej spróbowaniem jest zbrodnią.

58% kobiet uprzedza, że przeholowanie z piwem niweczy Twoje szanse na dalszy ciąg u niej.

96% kobiet mówi, że wykazując brak kultury przy posiłku, np. wylizując talerz, skazujesz się na to, że kolejne kolacje ponownie będziesz jadł w samotności.

94% kobiet deklaruje, że beknięcia i inne tym podobne zachowania są dobrze widziane w Japonii. Ale nie tu!

 5.


Zainteresuj się jogą

Nie, nie dlatego, że sesja jogi w klubie to okazja do pogapienia się na wyginające się w najróżniejszych pozycjach dziewczyny. Godzina dziennie wyginania się w pozycji psa czy świerszcza zmieni Cię w demona seksu. W "Journal of Sexual Medicine" czytamy, że badani faceci, którzy praktykowali jogę przez sześć tygodni, trzykrotnie wydłużyli swój czas stosunku.

Interesujące? Pomyśl: zgodnie z badaniami firmy Johnson&Johnson przeciętny czas trwania stosunku wynosi 7,3 minuty. Joga doda Ci (i partnerce) dodatkowe 14,6 min przyjemności. A w dodatku na jogę chodzą interesujące kobiety.

 6.


Upewnij ją, że z jej wyglądem wszystko jest OK

Z badań Instytutu Kinseya wynika, że kompleksy kobiet na punkcie wyglądu i rozmiaru warg sromowych były jednym z najczęstszych powodów niechęci do seksu. Kobiety na ogół nie miały okazji porównywać się z innymi kobietami, więc nie mają pewności, czy wyglądają tam OK czy nie.

"Gdy w łóżku już będzie gorąco, zacznij pieścić czubkiem penisa miejsce między jej zewnętrznymi i wewnętrznymi wargami sromowymi, ruchem w górę i w dół - radzi dr Petra Boynton, seksuolog. - Po pierwsze, jest to doskonały naturalny nawilżacz, a po drugie, ta pieszczota upewni ją, że uważasz to miejsce za seksowne".

 7.


Przyspiesz powtórkę

Każdy lubi powtórki, ale często zanim będziemy gotowi do akcji, musi minąć jakiś czas. Na ogół około pół godziny. Jednak ponowną erekcję możesz przyspieszyć o 15 minut, jeżeli po stosunku pozostaniesz ze swoją partnerką w seksualnym kontakcie. To może być wzajemna masturbacja albo erotyczny masaż. Tak twierdzą specjaliści z Instytutu Kinseya, a my im wierzymy. Drzemka po akcie to najgorszy znany nam sposób na regenerację sił.

 8.


Nie bądź taki dżentelmen

Nieśmiali faceci na ogół tracą swoje szanse - wynika z badań University of British Columbia. Okazuje się, że najlepszym sposobem na rozbudzenie jej libido jest po prostu seks albo jeszcze więcej seksu. "Kobiety często wchodzą w seksualne związki, nie odczuwając wielkiego pożądania. Ono rozbudza się dopiero w trakcie uprawiania seksu" - tłumaczy autorka badań Rosemary Basson. Wniosek z tego, żeby się jednak łatwo nie zrażać jej odmową.

 9.


I zaproś ją na kawę

Jeżeli ona nie jest notoryczną pijaczką kawy, filiżanka espresso jest dobrym pomysłem. Naukowcy z uniwersytetu w Teksasie odkryli, że kofeina zwiększa libido u samic szczurów, skracając też czas między kolejnymi stosunkami. U ludzi takie działanie obserwuje się tylko u osób rzadko pijących kawę. Jeżeli ona do takich nie należy, lepszym rozwiązaniem będzie kieliszek (bądź dwa) szampana. Drożej, ale efekt sprawdzony.

10.

 
Przestań zazdrościć singlom

Masz stałą partnerkę? I dobrze. Nie zazdrość kolegom singlom ich bujnego życia erotycznego. Po prostu nie wiesz o nich wszystkiego. Więcej partnerek seksualnych wcale nie przekłada się na więcej seksu - donoszą naukowcy z uniwersytetu w Warwik. Jest jeszcze gorzej: single mają 20 razy więcej szans na spędzenie samotnej, pozbawionej seksu nocy niż żonaci lub pozostający w stałym związku faceci.

MH 08/2010

STRONA 2 z 2

Komentarze

 (2)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA