[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.2

Seks zimą - podnieś temperaturę w sypialni

Klimat nam nie sprzyja. Jakby nie liczyć, mamy co najmniej pięć zimnych miesięcy każdego roku, a mroźna zima kojarzy się z erotyzmem chyba tylko świstakom. Ale nie poddajemy się. Nie będzie nam natura dyktowała, kiedy mamy się kochać.

seks zimą, udany seks

1. Nakarm Królową Śniegu

Dziwnie to zabrzmi, ale zimowa dziewczyna może nie mieć ochoty na seks, bo jest zwyczajnie głodna. W chłodne miesiące spalamy więcej kalorii, a Twoja partnerka pewnie znów się odchudza. Przygotuj dla niej kolację, która rozgrzeje ją i wprawi w nastrój do seksu.

Rozgrzej ją dotykiem - przytulanie zwiększa poziom oksytocyny, która poprawia humor i podwyższa libido.

Dobra wiadomość - nie potrzebujesz wcale sproszkowanego rogu nosorożca czy tygrysich pazurów. Naukowcy już udowodnili, że takie szamańskie afrodyzjaki nie działają, a jedyny skutek, jaki odnoszą, to trzebienie populacji zagrożonych gatunków i nabijanie kabzy kłusownikom.

Skuteczne specyfiki na libido znajdziesz w każdym supermarkecie. Rurki, kokardki, muszelki, spaghetti - nieważne, jaki rodzaj lubisz najbardziej. Bogaty w substancje stymulujące produkcję serotoniny makaron wprowadzi ją w erotyczny nastrój. Serotonina jest neurotransmiterem, od którego zależy dobre samopoczucie. Jeżeli więc Twoja partnerka czuje się zdołowana i nie w nastroju do erotycznych figli, talerz makaronu zdziała cuda. Porcja - byle niezbyt duża, bo zaśniecie, zanim do czegoś dojdzie - bogatego w węglowodany makaronu ze składnikami zawierającymi łagodzący stres tryptofan (mięso, ryby, nabiał) poprawi Wam nastrój i pobudzi do działania.

Do tego przyprawy, bo jak wynika z ostatnich badań, przyprawy to jedyne afrodyzjaki, które rzeczywiście działają. Poprawiają trawienie i krążenie krwi, a co najważniejsze, powodują przekrwienie narządów płciowych (tak u Ciebie, jak i u niej). Szczególnie godne polecenia to: bazylia, chili, cynamon, curry, kolendra, lubczyk, imbir, gałka muszkatołowa, pieprz.

Zrób jej kolację, bo dieta odbiera ochotę na seks. Porcja makaronu z owocami morza to najlepszy afrodyzjak.

Na deser oczywiście kawa espresso, która wpływa ożywczo na rejon mózgu odpowiedzialny za podniecenie, i czekolada - najsmaczniejszy afrodyzjak, jaki zna ludzkość. Zawiera trzy magiczne substancje: kofeinę, teobrominę i fenyloetyloaminę. Kofeina - wiadomo, teobromina poprawia nastrój, a fenyloetyloamina powoduje uwolnienie endorfin, które dają błogostan porównywalny z permanentnym stanem zakochania. Dla odchudzającej się kobiety taka kolacja stanowi grzeszny przedsmak do przekraczania innych granic.

2. Popraw jej nastrój...

...bo w zimie dwa razy więcej kobiet skarży się na tzw. zimową depresję. A co, jeżeli Twoja partnerka martwi się, że przytyje po tych Twoich kolacjach? Wyjaśnij jej, że odrobina tkanki tłuszczowej odpędzi od niej zimową depresję. Dzieje się tak dzięki wyższemu poziomowi leptyny.

REKLAMA

REKLAMA

Leptyna to hormon wytwarzany m.in. przez tkankę tłuszczową, którego zadaniem jest sygnalizowanie sytości. Okazało się, że im wyższy poziom leptyny w organizmie kobiety, tym rzadziej występują u niej objawy lęku czy obniżenia nastroju - twierdzi dr Elizabeth Lawson z Harvard Medical School.

Ale takim prawdziwym poprawiaczem nastroju, a jednocześnie - co powinno Cię zainteresować - wstępem do seksu dla kobiet jest rozmowa. Bez tego w ogóle nie startuj. Długie wieczory nastrajają ją do długich rozmów i nie radzimy Ci wtedy patrzeć na zegarek. Rozmowa pomaga kobietom uwolnić się od nagromadzonego napięcia i działa podobnie skutecznie jak masaż (co nie znaczy, że jedno wyklucza drugie).

Piękna bielizna działa w sposób magiczny. Sama świadomość, iż ona ma ją na sobie, sprawia, że rośnie i Twoja, i jej ochota na seks.

Innym sposobem na walkę z zimowym przygnębieniem może być zainwestowanie w niebieskie żarówki. Niebieskie światło (możesz użyć oświetlenia LED o zimnej barwie) nie tylko poprawia nastrój, lecz także wspomaga pracę organizmu. Testy przeprowadzone przez prof. Gillesa Vandewalle z uniwersytetu w Liege udowodniły, że niebieskie światło może być skuteczne m.in. w leczeniu depresji. Poprawia także koncentrację i przeciwdziała zmęczeniu.

Więcej sposobów na zimową depresję znajdziesz w artykule "Zimowej depresji powiedz nie!".

3. Rozwiń ją z kokonu

W zimie kobieta czuje się jak w kokonie. Ciepła bielizna, włochaty sweter, ciepłe rajstopy, kozaki. Ciężko poczuć się seksownie. Ciepłe ubranie raczej nie sprzyja takim zabawom, jak seks w samochodzie, albo w ogóle w plenerze. Szybki numerek też może wypaść komicznie. Dlatego właśnie wymyślono zimę, abyś wreszcie mógł wykorzystać wszystkie patenty, o których piszą seksuolodzy.

Kup jej pod choinkę seksowną bieliznę. Kobieta, która ma na sobie taki piękny jedwabny komplet, nawet jeżeli jest ukryty pod ciepłym ubraniem, od razu czuje się bardziej zmysłowa. Znawcy mówią, że wówczas inaczej się rusza. A poza tym natychmiast rośnie jej gotowość do zademonstrowania Ci, jak pięknie w niej wygląda.

Hormony walki, które wydzielają się podczas gry w pokera, sprawią, że seks tej nocy będzie fajniejszy.

4. Daj się ograć

Rywalizacja podniesie poziom hormonów seksu. Długie zimowe wieczory, oprócz rozmów, są również stworzone do tego, aby wyciągnąć z szafy zakurzone gry planszowe, ewentualnie karty. Z badań opublikowanych w "Evolution and Human Behaviour" wynika, że wygrana podnosi poziom testosteronu również u kobiet (do tej pory myślano, że tylko u mężczyzn). A testosteron u kobiet to jeden z tych hormonów, bez których seks oznacza dla niej przytulanie się na kanapie podczas oglądania komedii romantycznej "To właśnie miłość" (żelazny repertuar w grudniu).

Ponieważ Ty masz z pewnością wystarczający poziom testosteronu, a poza tym jesteś dżentelmenem, więc najlepiej zrobisz, jeżeli po długiej walce dasz wygrać swojej partnerce. Jeżeli jednak śmiertelnie nudzi Cię dwugodzinna partyjka w Monopol, a Twoja dziewczyna jest kibicem sportowym, podobny efekt przyniesie obejrzenie meczu zakończonego wygraną ulubionej drużyny. Oczywiście najlepiej dla Ciebie, jeżeli ona jest fanką FC Barcelona.

5. Trochę materiałów poglądowych

Skoro już siedzicie na kanapie przed telewizorem, to możesz puścić jej jakiś ostrzejszy film. Jak wynika z raportu CBOS, tylko jedna piąta Polek i dwie piąte Polaków deklaruje zainteresowanie pornografią. W internecie te proporcjewyglądają inaczej: okazuje się, że 86% internautów korzystało ze stron pornograficznych, w tym 96% mężczyzn i 78% kobiet. Dlatego z dużym prawdopodobieństwem możesz zakładać, że film erotyczny podnieci także i Twoją partnerkę.

REKLAMA

Problem polega tylko na wyborze właściwego, bo niewykluczone, że to, co podnieca faceta, może być nieakceptowalne przez kobiety. Kilka lat temu szwedzkie reżyserki pracujące w wytwórni filmowej należącej do Larsa von Triera wyprodukowały kilka erotycznych filmów tylko dla kobiet i stworzyły zasady, jakie powinny im przyświecać. Otóż według nich kobiety lubią pokazywanie gry wstępnej, wolą oglądać ciała w całości, a nie tylko w zbliżeniach na narządy płciowe oraz wymagają w miarę sensownej akcji z wiarygodnymi postaciami. Oto Twój klucz do wyboru filmu na wieczór.

6. Działaj na podświadomość

Kora węchowa to najbardziej instynktowna część mózgu. Catherine Blackledge w swej książce "Wagina. Kobieca seksualność w historii kultury" pisze, że węch jest zmysłem seksualnym. Ciekawostka - w czasach rzymskich nos uznawano za symbol narządów płciowych. Ale dopiero pod koniec XIX wieku udowodniono istnienie fizjologicznego związku między ludzkim nosem a narządami intymnymi.

Pikantne sceny na filmie są dla niej podobnie podniecające, jak dla Ciebie. Ale lepiej niech to ona wybierze tytuł.

Dlatego nie kłóć się z uczonymi, tylko kup na wieczór pachnące świece. Z fantastycznych właściwości rozgrzewająco-stymulujących słyną takie zapachy, jak drzewo sandałowe, goździk, cynamon, ylang-ylang, migdały, magnolia, lawenda, paczula. Do kompletu możesz kupić olejek do masażu, aromatyzowany jakimś z powyższych zapachów. I zrobić jej długi, rozgrzewający masaż, rozpoczynając od karku, gdzie kumuluje się napięcie, przechodząc wzdłuż kręgosłupa do pośladków.

Tylko prośba od kobiet: użyj go po tym, jak Twoja partnerka zdejmie już tę jedwabną bieliznę, bo tłuszcz fatalnie spiera się z jedwabiu.

7. Kochaj się wolno

Na szybkie numerki w nietypowych miejscach przyjdzie czas w cieplejszych miesiącach. Wykorzystaj to, że zima kobiety chętniej spędzają więcej czasu w łóżku - co prawda, głównie z kubkiem gorącego kakao w jednej i grubą książką w drugiej ręce, jeśli jednak umiejętnie wykorzystasz przerwy między kolejnymi rozdziałami, błyskawicznie zrozumie, że lektura to niekoniecznie najlepszy sposób na spędzanie chłodnych wieczorów.

"Zacznij od wolnych, leniwych, relaksacyjnych pieszczot" - radzi dr Patti Taylor, autorka poradnika "Expanded Lovemaking". Umówcie się z partnerką, że po kolei, przez kilka minut koncentrujecie się na konkretnej pieszczocie małego fragmentu ciała partnera, a następnie róbcie zmianę. To szansa na odkrycie nowych sposobów sprawiania sobie przyjemności. Jasna sprawa, że nie ma co na siłę przez pięć minut łaskotać ją w łydkę, skoro jej to nie kręci, ale warto wysilić wyobraźnię, skoro - jak twierdzą specjaliści - 70% powierzchni ciała kobiety to potencjalne miejsca erogenne.

Ogrzej jej stopy - u kobiet to warunek niezbędny, aby mieć frajdę z seksu. O jedną trzecią zwiększa to szansę na orgazm.

Po takim wstępie możecie popracować nad jednoczesnym orgazmem, który co prawda nie jest warunkiem ani koniecznym, ani niezbędnym do fajnego seksu, ale czasem człowiek potrzebuje wyzwań. Oto najlepsza droga do jego uzyskania - kochając się z nią, górną połową ciała kładziesz się na niej i w tej pozycji, podpierając się na przedramionach, starasz się wykonywać jak najmniej ruchów, tak by kością łonową, pocierając jej łechtaczkę, doprowadzić ją do orgazmu.

Gdy czujesz, że za chwilę będziesz szczytował, skoncentruj się na głębokim wydechu przez usta, starając się do końca opróżnić płuca. Następnie powoli wciągaj powietrze przez nos. Ta pozycja pozwala Ci lepiej zapanować nad własnym podnieceniem i poczekać z orgazmem na partnerkę. Efekt jest wart wysiłku. Co za szkoda, że następna zima dopiero za rok!

Drinki na rozgrzewkę na początek wieczoru
Alkohol w umiarkowanych ilościach jest idealny na przełamanie lodów.

Irish Coffee

Grzaniec z porto

Składniki:

  • 40 ml Irish Whisky
  • 2 łyżeczki brązowego cukru
  • 1 filiżanka gorącej kawy espresso
  • schłodzona pełnotłusta gęsta śmietana

Składniki:

  • butelka słodkiego porto
  • 1/2 łyżki brązowego cukru
  • 1 laska cynamonu
  • 6 goździków
  • garść rodzynek

Tak to zrobisz: Do kieliszka wlewamy gorącą mocną kawę, dodajemy cukier, whisky, mieszamy, a na koniec nalewamy do kieliszka gęstą śmietanę. (śmietana powinna się utrzymać na powierzchni kawy). 

Tak to zrobisz: Zmieszać wszystkie składniki i odstawić na godzinę, aż nasiąkną. Podgrzać do wrzenia, gotować trzy minuty, podawać w kieliszku z uszkiem. 

 

MH 12/2011

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij