[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
3.6

Seks w głowie - zamień fantazje w rzeczywistość

O czym myślisz? Zwłaszcza gdy siedzisz taki zadumany na zebraniu w firmie? Znowu o seksie?

seks w głowie Shutterstock.com
Myślą najczęściej zaprzątającą męskie głowy wcale nie jest skład naszej reprezentacji piłkarskiej. Oraz dlaczego, do cholery, Janas nie zaprosił do niej Miroslava Klose. Myślimy przede wszystkim o seksie. Ciągle. Przeczytaj, a dowiesz się, jak wykorzystać tę energię tak, aby ulepszyć swoje życie erotyczne, finanse i zdrowie. 

To nie jest Twoja wina

Może nie zdajesz sobie z tego sprawy, ale w chwili, gdy czytasz ten tekst, część Twojego mózgu rozmyśla o blondynce z działu kadr. Albo tej kelnerce z Twojej ulubionej knajpy, nagiej... Albo o Beyonce i Scarlett Johansson leżących w jednym łóżku, podczas gdy Ty... OK, wystarczy. Tyle już napisano o naszej obsesji, że można by pomyśleć, kiedy akurat nie myślisz o seksie, że tak naprawdę nie myślisz o niczym innym. Podobno myśl o seksie dopada nas średnio co 7 sekund, ale w rzeczywistości nie jesteśmy aż tak zajęci fantazjowaniem. 54% mężczyzn przebadanych przez instytut Kinseya przyznaje, że o seksie myśli "kilka razy dziennie".

Do tego samego przyznaje się 19% kobiet. Nic dziwnego, że często bywamy nieco roztargnieni. Z niedawnych badań wynika, że 80% z nas miewa fantazje seksualne w pracy. A co to za fantazje? W ankiecie Dureksa na pierwszym miejscu uplasowały się kosmate myśli o gwiazdach ekranu, estrady itd. Aż połowa z nas fantazjuje o seksie z dziewczyną najlepszego kumpla. Pomyśl o tym następnym razem, gdy wybierzecie się z kumplami na piwo. Ale co tam kumpel. Wyobraź sobie, co zrobi Twoja dziewczyna, kiedy się dowie, że fantazjujesz o jej najbliższej przyjaciółce. W brytyjskich badaniach przeprowadzonych przez magazyn "News of the World" przyznało się do tego 50% facetów.

Seksuolodzy podkreślają, że jesteśmy wzrokowcami. (Na widok zdjęcia pięknej dziewczyny uruchamia się obszar naszego mózgu odpowiedzialny za podniecenie). Ale nawet bez sygnałów wizualnych nasze umysły kręcą swoje własne filmy porno.

Naukowcy z University of Minnesota odkryli, że obrazki o podtekście erotycznym skutecznie walczą o uwagę naszych mózgów, nawet jeśli nie są ulokowane bezpośrednio przez naszymi oczami. Nie zdajemy sobie sprawy z ich obecności, ale w naszej podświadomości oglądamy gorący taniec na rurze. "Nasze umysły są wyjątkowo wyczulone na odbiór erotycznych fal" – mówi Sheng He, kierujący badaniami.

REKLAMA

REKLAMA

Programowanie erotyczne

Dlaczego więc myślisz o Beyonce i Johansson, skoro powinieneś rozmyślać o terminach i wynikach sprzedaży? Problem tkwi wTwoim podwzgórzu – części mózgu odpowiedzialnej za emocje, bicie serca i kosmate myśli. Jest ono znacznie większe u mężczyzn niż u kobiet. Bardziej obrazowo: "U mężczyzn seksem zajmuje się wielkie międzynarodowe lotnisko, u kobiet mały pas startowy dla prywatnych samolotów" – mówi doktor Louann Brizendine, autorka książki o budowie żeńskiego mózgu. Swoją rolę do odegrania mają również hormony.

"Związek między testosteronem a fantazjami erotycznymi jest oczywisty" – mówi dr Davin L. Rowland, neurobiolog z Valparaiso University. Eksperci domyślają się, że testosteron kieruje mężczyznami, uwrażliwiając rejony mózgu odpowiedzialne za seks na sygnały erotyczne. "To coś zbliżonego do sytuacji, kiedy jesteś głodny" – mówi Rowland. – Nagle stajesz się bardzo wrażliwy na zapachy i zaczynasz wyobrażać sobie jedzenie".

Jeśli więc budzisz się, myśląc o Johansson i spółce, zrzuć winę na testosteron. No i oczywiście – geny. Niedawne badania dowiodły, że drobna zmiana w jednym z męskich genów prowadziła do zwiększenia ilości fantazji seksualnych. Więc duże stopy i powiększająca się łysina nie są wszystkim, co dostałeś w spadku po swoim ojcu.

Wielka wypłata

Oczywiście w naturze nic nie dzieje się bez powodu. Dar, jakim jest spontaniczne myślenie o seksie, służy nie tylko zabijaniu czasu podczas długich podróży. "Mężczyźni zawsze mają przy sobie zapas spermy, w każdej chwili są gotowi do prokreacji" – mówi Rowland. Dzięki erotycznym fantazjom nasz gatunek trwa i będzie trwał. Te myśli mają też inne plusy.

"Fantazje stanowią istotny element naszej seksualności" – mówi psychoterapeutka Lucy Beresford, która porównuje myśli erotyczne do snów. "Dzięki fantazjom, możemy przetestować się w bezpiecznych warunkach, dać upust swoim potrzebom, unikając zagrożeń. Ma to ogromnie pozytywne znaczenie dla naszej psychicznej równowagi".

Co więcej, fantazje mogą ulepszyć rzeczywistość. "Myśli o seksie mają wpływ na organizm" –mówi doktor Mitch Waterman z University of Leeds. – Mogą one rozbudzić lub złagodzić naszą wrażliwość na bodźce seksualne. Ich brak lub poczucie winy ze względu na ich występowanie może mieć negatywny wpływ na sprawność seksualną". Twoje erotyczne myśli mogą wypłacić Ci dywidendę w sypialni.

"Wyobraźnia jest też potężnym narzędziem stymulującym dla kobiet" – mówi terapeutka Anna Hooper. Opowiedz swojej partnerce, o czym myślałeś, tylko nie zaczynaj od zbyt graficznych opisów. Kobietę można rozpalić ostrymi erotycznymi obrazami, ale lepiej nie zaczynać od opisu innych kobiet w nich uczestniczących.

REKLAMA

Zbyt wiele

Czy dobrego może być zbyt wiele? Zdaniem naukowców z Uniwersytetu w Leuven (Belgia), myśli erotyczne mogą mieć negatywny wpływ na proces podejmowania decyzji, zwłaszcza w sprawach finansowych. Belgijscy badacze zaobserwowali, że mężczyźni, którym przed negocjacjami pokazywano zdjęcia nagich kobiet, chętniej akceptowali niekorzystne oferty finansowe. Im więcej testosteronu wytwarzali, tym mniej rozważne podejmowali decyzje. Jak myślisz, dlaczego w kasynach między klientami przechadzają się skąpo ubrane hostessy?

Czy myśli o seksie mogą stanowić problem? Cóż, jeśli masz przez nie na przykład kłopoty w pracy, możesz poszukać pomocy u psychologa. Może to seksoholizm? A najlepiej trzymaj się z daleko od pubów. Pijaństwo tak mocno kojarzy nam się z seksem, że zdaniem naukowców sam dźwięk słowa "alkohol" uruchamia erotyczne fantazje i – co gorsza – powoduje, że kobiety wydają nam się piękniejsze. Oto dobra myśl na otrzeźwienie.

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE

REKLAMA

REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij