[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
3.9

Seks oralny - jak to się robi w XXI wieku?

Coś dziwnego dzieje się z tym seksem na świecie, nie zauważyliście? Sprawy, niegdyś proste, zaczęły się komplikować.

seks oralny, fellatio
Coraz więcej badań potwierdza, że obecne pokolenie młodych ludzi uprawia mniej seksu niż ich rodzice (a zwłaszcza ci rodzice, którzy mieli to szczęście i załapali się na hipisowskie radosne Make Love, Not War). A może tylko sobie w ten sposób usprawiedliwiamy dający do myślenia fakt, że w piątkowy wieczór siedzimy sami w domu? A może jeszcze inaczej, skoro możemy mieć tyle porno na jedno kliknięcie, to kto by tam jeszcze zabiegał o kontakty w realu? To bywa skomplikowane. Trzeba włożyć jakiś wysiłek, czy coś.

Jeśli chodzi o seks oralny, sprawy stały się jeszcze bardziej skomplikowane. Tyle pytań. Czy to się liczy jako seks? Czy wymaga zabezpieczenia? I kto się ma niby zabezpieczać? Czy musisz pytać o dodatkową zgodę? Czy nie łatwiej dać sobie spokój i wrócić do gry na kompie? Wygląda na to, że ludzie mają z tym problem. Według niedawnej ankiety, przeprowadzonej przez portal MatchSingles w USA, milenialsi mieli o 66 procent mniej okazji, aby cieszyć się seksem oralnym, niż ich starsi koledzy i koleżanki.

„Dane pokazują nam, że z seksem oralnym jest związana duża presja społeczna, a co za tym idzie, dyskomfort, szczególnie wśród młodych ludzi – mówi dr Justin Garcia, dyrektor ds. Badań w Instytucie Kinseya i ekspert w MatchSingles. – Martwią się, czy robią to dobrze i czy są atrakcyjni dla partnera”. No cóż, jakoś to rozumiemy. Ale te same badania pokazały też, że osoby, które lubią seks oralny, uprawiały średnio więcej seksu w ciągu ostatniego roku i chodziły na randki o 43 procent częściej. I tu mamy prawdziwy bonus: mężczyźni i kobiety, którzy twierdzą, że uwielbiają seks oralny, mają również o 21 procent więcej orgazmów. Pora, by wyjaśnić wszelkie wątpliwości i znowu cieszyć się seksem – tak jak na to zasługuje.

REKLAMA

REKLAMA

Lekcja 1: Kiedy ty jesteś aktywny

 Wątpliwości i zgoda

Otóż jest wysoce prawdopodobne, że partnerka ma wielką ochotę, abyś ją pieścił ustami. A to dlatego, że dla większości kobiet jest to na 100% pewny sposób na orgazm. Badanie z 2016 r. wykazało, że im częściej kobiety uprawiają seks oralny, tym częściej szczytują. W tym samym badaniu 69 procent kobiet, dla których seks oralny to naturalny element gry wstępnej, miało orgazm podczas ostatniego stosunku. Jeszcze inne badanie pokazało, że dla trzech czwartych kobiet stymulacja łechtaczki jest niezbędna do osiągnięcia satysfakcji seksualnej.

To tak działa i właściwie nie powinno być dla nikogo tajemnicą. Ale to nie znaczy, że zawsze powinieneś zaczynać akcję od zanurkowania między jej udami. Istnieją kobiety, które nie czują się zbyt komfortowo w sytuacji, kiedy Twoja twarz znajduje się tak blisko jej genitaliów. Wiesz, one tak naprawdę to nie mają porównania i nie bardzo wiedzą, jak to powinno wyglądać. Czy wszystko jest tak idealnie wypielęgnowane, czy pachnie jak trzeba itd. W takich przypadkach najlepsze, co możesz zrobić, to upewnić ją, że jesteś ogólnie zachwycony.

Że naprawdę Cię kręci sprawianie jej rozkoszy językiem. Podobno za Wielką Wodą Nowa Etyka Seksu przewiduje konieczność uzyskiwania zgody partnerki na każdym etapie czynności seksualnych. W naszych, swojskich okolicznościach nie jest wymagana zgoda na piśmie. Wystarczy odrobina wyczucia. Jeśli delikatnie się odsuwa albo lekko Cię odpycha, to najwyraźniej nie jest gotowa. I to wszystko. Ale nie traktuj tego jak totalne odrzucenie. Badania pokazują, że kobiety tym chętniej angażują się w seks oralny, im bardziej są zaangażowane w związek i im więcej zaufania mają do partnera.

Odśwież warsztat

Wypisywanie abecadła językiem z nadzieją, że doprowadzisz ją do szaleństwa, zanim dotrzesz do literki F, może was doprowadzić donikąd. Niektórzy mężczyźni nadmiernie komplikują swoją technikę i starają się robić zbyt wiele, co może doprowadzić do tego, że partnerka po prostu nie może się skoncentrować na odczuwaniu przyjemności. Może ją to rozśmieszyć, co nie sprzyja erotycznej atmosferze.

Badania przeprowadzone przez seksuologów wykazały, że prosta, rytmiczna stymulacja, polegająca na przeciąganiu języka w górę i w dół po jej łechtaczce, potrafi dosłownie wprowadzić ją w trans, który intensyfikuje odczucia i doprowadza do orgazmu. Wypróbuj też metody Kivina. Jak to działa? Przesuwaj językiem tam i z powrotem po napletku łechtaczki – gdy kobieta jest silnie podniecona – można wyczuć po obu stronach napletka łechtaczki dwa zgrubienia wielkości malutkich ziarenek ryżu.

Łatwiej je wyczujesz, jeżeli będziesz ją pieścił, leżąc pod kątem prostym do jej bioder. Następnie połóż środkowy palec w punkcie między wejściem do pochwy a odbytem i pozostaw go nieruchomo, aby nie rozpraszać jej uwagi. Gdy drażnisz językiem odpowiednie miejsce w punkcie, gdzie przyłożyłeś palec, mimowolne wyczujesz przedorgazmowe skurcze. Kontynuuj, aż dojdziecie do finału.

Bądź czujny

Tak, są oczywiście aplikacje do ćwiczenia oralu (Lick This), ale tak naprawdę jedynym sposobem, abyś się przekonał, czy robisz to dobrze, jest informacja zwrotna od samej zainteresowanej. Zwracaj uwagę na jej reakcje, na to, czy się do Ciebie przybliża, czy oddala, oraz na spontaniczne dźwięki, pomruki rozkoszy i okrzyki. Miej świadomość, że zapytana wprost: „Lubisz, jak to robię w ten sposób?”, może nie być szczera, bo nie chce Ci sprawiać przykrości.

REKLAMA

Lekcja 2: Kiedy ona jest stroną aktywną

Na początek ostrożnie

Zapomnij to, czego się naoglądałeś w pornolach, i nie próbuj przypadkiem nakłaniać jej do swoich ulubionych pieszczot przez spychanie głowy w dół. Dla większości kobiet to jest proszenie się o kłopoty, a zwłaszcza gdy następuje zaraz po pocałunku. Co prawda niektóre kobiety lubią taki element męskiej dominacji, ale jeśli to jeden z waszych pierwszych kontaktów, to absolutnie odradzamy. Po prostu poczekaj, aż sama skieruje usta w te rejony.

Twoje ruchy

Pamiętaj, że kobiety nie przepadają za przesadną męską aktywnością, kiedy Cię pieszczą oralnie. Odpuść sobie mocne pchnięcia i wpychanie jej penisa do gardła. U większości kobiet drażnienie okolic migdałków wywołuje odruch wymiotny. Nie o to chodzi, żeby ona się poświęcała, tylko żeby jej też sprawiało to przyjemność. Ona sama będzie wiedziała, na jaką głębokość chce Cię przyjąć do ust. I pod żadnym pozorem nie próbuj szarpać jej za włosy: 80% kobiet tego nie znosi.

Komunikacja

Ty wiesz, co Ci sprawia frajdę, ale ona niekoniecznie. Dlatego nie bój się własnych reakcji – okaż entuzjazm, gdy ona robi coś naprawdę genialnie, jęcz, krzycz albo po prostu mów. Ona potrzebuje Twojej reakcji. Chce, żebyś ją naprowadził na właściwy trop, a potem jakoś już to pójdzie. To amerykańska szkoła trenerska – chwalimy ucznia za dobre ruchy, ignorując te gorsze. Gdy kobieta nabierze pewności siebie, będzie chciała Ci po wielokroć udowodnić, że jest w tym najlepsza.

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij