Seks oralny – 8 technicznych wskazówek, jak robić to lepiej

Seks oralny kręci wszystkie lub prawie wszystkie kobiety, a umiejętność sprawnego operowania językiem jest niezwykle pożądana u każdego mężczyzny. Warto więc w nią inwestować. Oto 8 przydatnych wskazówek, jak awansować do rangi oralnego wirtuoza. 

seks oralny, udany seks shutterstock.com

Na seks oralny, w którym to Twoja partnerka jest biorcą (O, pardon, biorczynią!) przyjemności, wymyślono naprawdę wiele nazw, z których część jest wulgarna, część zabawna, a część przywodzi na myśl czasy Seneki. Jednak niezależnie od zastosowanej nazwy jedno jest pewne - seks oralny jest najlepszą metodą, by doprowadzić ją do orgazmu. 

Badanie z 2017 roku opublikowane w czasopiśmie Sex and Marital Therapy wykazało, że tylko 18% kobiet może osiągnąć orgazm pochwowy, wynikający z samej penetracji. Cała przytłaczająca większość wymaga stymulacji łechtaczki. Co więcej, amerykańskie badanie z 2019 roku dowiodło, że pary, które uprawiają i bierny, i aktywny seks oralny są zdecydowanie bardziej usatysfakcjonowane jakością swojej relacji. 

ZOBACZ TEŻ: Seks oralny na 9 sposobów

Można zatem zaryzykować tezę, że umiejętność wykonania seksu oralnego jest absolutnym must have w łóżkowym repertuarze każdego mężczyzny, który chciałby sobie przyznać odznakę "Dobrego w łóżku", czyli wszystkich. 

Skoro tak jest, to dlaczego tak rzadko poświęcamy czas, by nauczyć się, jak opanować technikę właściwej stymulacji oralnej? W przypadku klasycznej penetracji większość facetów doskonale zna przynajmniej kilka pozycji i wariantów każdej pozycji. Metodami prób i błędów dochodzi do maestrii, przynajmniej swoim zdaniem, w jakimś aspekcie. Ćwiczy to, praktykuje, szlifuje. 

Tymczasem przy wykonaniu poczciwej "minetki" większość zdaje się polegać na radosnej interpretacji w przeświadczeniu, że tego się nie zepsuć. A to, Moi Drodzy, jest gorsze niż zbrodnia – to błąd.  

ZOBACZ TEŻ: 12 lekcji ars amandi

Na szczęście błędy można naprawiać. Istnieje wiele sposobów, by podnieść swoje kwalifikacje w tej śliskiej dziedzinie; od włączania zabawek, przez próbowanie różnych pozycji, po używanie języka w zupełnie nowatorski sposób. Przedstawiamy techniki seksualne, dzięki którym zaskoczysz swoją partnerkę. 

Gra wstępna przed seksem oralnym?

Zamiast nurkować głową w pomiędzy jej nogi jak olimpijski pływak, postaw na uwodzicielską rozgrzewkę. Zacznij od pocałunków karku. Następnie przesuń się w dół, na brzuch, wewnętrzną stronę ud i wokół rzeczy samej. Przejedź językiem po sutkach. Jeśli Twoja partnerka lubi ostrzejsze klimaty w stylu BDSM, spróbuj sprośnych rozmów, klapsów, gadżetów lub nawet odgrywania ról - cokolwiek wprawi ją w pikantny nastrój. Kajdanki plus zawiązanie oczu potrafi sprawić cuda. Odrobina teatralności nikomu nie zaszkodziła, a wielu pomogła.

ZOBACZ TEŻ: Oral to nie tylko gra wstępna

Seks oralny: ustaw się w odpowiedniej pozycji

Istnieje naprawdę wiele pozycji, w których możliwe jest uprawianie seksu oralnego, ale niektóre są po prostu lepsze od innych. Dla obojga najwygodniej będzie, jeśli ona położy się pupą na skraju łóżka, zaś Ty uklęknij/kucnij na podłodze, mając sedno sprawy tuż przed oczami. Dobrym pomysłem będzie zadbanie zawczasu o matę do jogi lub poduszkę jako podkładkę, by ból kolan nie odciągnął Cię od zadania. W tym układzie możesz swobodnie operować rękoma lub narzucić sobie jej nogi na barki (jak tam Twoje wyciskanie żołnierskie?). 

SPRAWDŹ RÓWNIEŻ: Miłość francuska we współczesnym wydaniu

Niektóre kobiety uwielbiają tzw. queening, czyli siadanie na twarzy swojego partnera. Szczerze mówiąc dla Ciebie ta pozycja również jest bardzo komfortowa, bowiem nie nadwyręża mięśni szyi. Jeśli ona usiądzie przodem, być może będzie mogła oprzeć się o ścianę, kiedy emocje wezmą górę, zaś jeśli usytuuje się tyłem, możecie płynnie przejść do nieco niepopularnego ostatnio "69".  

Bez względu na pozycję, którą wybierzesz, upewnij się, ze jesteś w stanie wytrwać w niej przez dłuższy czas. 

Seks oralny: operuj na dużym obszarze. Na początku

Nie atakuj od razu łechtaczki! Zamiast tego na początku zdecyduj się na szeroki, delikatny nacisk, używając płaskiej części języka i poruszając całą głową zamiast językiem lub jego końcówką. To sprawi, że pieszczoty nie będą na początku zbyt intensywne, na co uskarża się wiele kobiet. Od ogółu do szczegółu - to droga do sukcesu. 

W seksie oralnym nie przesadzaj z intensywnością

Łechtaczka ma około 8000 zakończeń nerwowych, czyli dwa razy więcej niż Twój penis - jest więc naprawdę bardzo wrażliwa. Kiedy już zaczynasz operować końcówką języka, nie przechodź od razu w tryb mocnego nacisku, przynajmniej bezpośrednio na łechtaczkę. Wargi sromowe i wejście pochwy możesz potraktować mniej subtelnie, gdyż nie są one aż tak mocno unerwione. Możesz nawet zacząć od pośredniej stymulacji i powoli zbliżać się językiem do łechtaczki ruchami okrężnymi. 

Łechtaczka jest duża

Łechtaczka jest w rzeczywistości znacznie większą strukturą niż to, co możemy znaleźć na zewnątrz. Przed Twoim wzrokiem znajdzie się w zasadzie tylko bardzo wrażliwa na bodźce żołądź łechtaczki. Jeśli nie możesz jej znaleźć palcami, szukaj językiem. Nadal nic? Zapytaj partnerki, jak chce, żebyś się poruszał. Nikt nie da Ci lepszych wskazówek. 

Większa część łechtaczki znajduje się pod skórą. Ma ona kształt odwróconej litery V, a jej "nogi" biegną wzdłuż warg sromowych. Podstawa trzonu łechtaczki rozdziela się na dwie części długości 5-10 cm, które zbudowane są z ciał jamistych. Na pewno odnotowałeś, że srom twojej partnerki niejako powiększa się podczas seksu - wszystko dlatego, że zawiera gąbczaste ciała jamiste, wypełniające się krwią podczas podniecenia. To ten sam rodzaj tkanek, z których zbudowany jest Twój penis.

Użyj palców w seksie oralnym

I znajdź jej punkt G. Znajdziesz go około 5 centymetrów od wejścia do pochwy na jej przedniej ściance. Kiedy Twoja partnerka leży na plecach, wprowadź do pochwy palec, mając dłoń skierowaną wnętrzem w stronę sufitu. Jeśli teraz zagniesz lekko palec ruchem, jakbyś kogoś przywoływał albo usiłował połaskotać jej pępek od środka, to zgodnie z wszelkim prawdopodobieństwem właśnie stymulujesz jej punkt G.

Podczas gdy Twoje palce są zagłębione w jej wnętrzu, użyj wolnej ręki, aby delikatnie nacisnąć brzuch tuż nad górną linią włosów łonowych. Łagodny nacisk z zewnątrz może jeszcze bardziej stymulować punkt G. Pamiętaj jednak, że nie wszystkie kobiety podnieca stymulacja tego miejsca. 

A jak Anal

Jeśli ona lubi anal, jest bardzo możliwe, że polubi też stymulację językiem i/lub palcami w tym rejonie. Pamiętaj jednak, że zwieracz odbytu to bardzo silny mięsień i pokonywanie jego oporu może być i często jest bolesne. Właśnie dlatego ZAWSZE używaj lubrykantu, najlepiej na bazie wody.

A detale techniczne? Subtelnie stymuluj palcami nawilżonymi żelem okolice jej odbytu podczas pieszczot oralnych. Następnie spróbuj wsunąć tam czubek palca, wykonując jednocześnie okrężne ruchy dookoła. Kiedy poczujesz, jak mięśnie się rozluźniają, spróbuj wsadzić palec. 

Wcale nienajgorszym pomysłem jest też pieszczenie jej tam podczas orgazmu, co może stopniowo skojarzyć ten rodzaj stymulacji z rozkoszą. 

Czytaj mowę jej ciała

Jeśli ona przysuwa swój srom do twojej twarzy, wije się i jęczy, możesz być całkiem pewien, że to, co robisz, działa. To informacja zwrotna, o jaką Ci chodzi. Jeśli się odsuwa lub milczy, spróbuj czegoś innego. Oczywiście istnieje spore grono kobiet, które przeżywa wielką przyjemność w ciszy, ale zdecydowanie ciężej przeżywać ją nieruchomo jak kamień, co jednak z pewnością też się zdarza. 

Jeśli nie jesteś pewny, czy Twoja technika jej odpowiada, zadawaj pytania i nie wstydź się prosić o wskazówki. Nasze potrzeby seksualne to tak indywidualne doświadczenia, że prawie niemożliwe jest znaleźć złotą metodę ot tak. Komunikacja to podstawa. 

REKLAMA