Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.7

Seks analny: dlaczego to tak kręci?

Między dwojgiem dobranych kochanków nie ma ani tematów tabu, ani miejsc tabu. Sami sobie ustalają granice tego, co chcą i mogą robić ze sobą w łóżku.

seksowna kobieta na łóżku fot. Shutterstock
Od pewnego czasu seks analny stał się nowym fetyszem. O co w tym chodzi i dlaczego to tak kręci?

Seks analny w parach heteroseksualnych nie jest wynalazkiem naszych czasów. Uprawiano go i w starożytnych Chinach (wiemy, bo zostało to skrupulatnie uwiecznione na rycinach), i w Indiach (Kamasutra). Popularny był jako seks przedślubny w kulturach wysoko ceniących dziewictwo (czyli prawie wszystkich), stosowano go też jako formę antykoncepcji.

Niestety, chyba nigdy w historii nie miał dobrej prasy u czynników wyznaczających granice moralności. W tej sprawie religie świata wykazały wzruszającą jednomyślność: seks analny był uważany za grzech przez judaizm, chrześcijaństwo i islam.

W wielu krajach na świecie takie stosunki były zakazane również przez świeckie prawo. Do dzisiaj istnieją odnośne paragrafy w systemach prawnych wielu stanów w USA.

Nikt oczywiście tego obecnie nie egzekwuje, ale zabawnie jest wiedzieć, że w Waszyngtonie dozwolona jest tylko pozycja misjonarska (niech się pan pilnuje, panie Trump), chociaż z drugiej strony prawo w tym mieście jest liberalne, jeżeli chodzi o seks ze zwierzętami, pod warunkiem że ważą więcej niż 40 funtów.

W Wirginii sprawa też jest jasna: żadnych figli analnych i oralnych. Widać, że seks analny zawsze był czymś w rodzaju owocu zakazanego. Dlaczego właśnie w ostatnich latach zrobił się modny? Znany seksuolog, dr Michał Lew-Starowicz, tłumaczy, że ma to związek z coraz większą otwartością seksualną naszego społeczeństwa.

My jeszcze dodalibyśmy czynnik, którego naukowcy za bardzo nie rozumieją, a mianowicie modę. Jak coś się robi modne, to dzięki sieci roznosi się jak epidemia. I nagle wszyscy się tym interesują i chcą spróbować. Po wpisaniu w wyszukiwarkę frazy "seks analny" otrzymujemy prawie dwa razy więcej wyników niż po wpisaniu "seks oralny".

Do tego dochodzi potężny biznes pornograficzny, w którym taka penetracja jest wyjątkowo popularna. To zrobiło swoje i seks analny ze sfery tabu przeniósł się w sferę urozmaiceń seksualnych. O szybkości rozpowszechniania się mody najlepiej mówią statystyki. Według badań prof. Zbigniewa Izdebskiego w latach 90. tylko 6% rodaków przyznawało się do tej formy seksu, a już w roku 2008 ok. 20%.

Anonimowa ankieta przeprowadzona jesienią 2015 roku na oficjalnym fanpejdżu Men’s Heath Polska na Facebooku pokazuje, że nasi czytelnicy są jeszcze bardziej wyluzowani: w seks analny angażuje się ponad 42% kobiet i 43% mężczyzn.

seks analny fot. Getty Images
Pokonaj jej opór

Na większości forów poświęconych analowi przewija się wątek: "Jak ją namówić?". Najwyraźniej kobiety mają więcej wątpliwości. Przede wszystkim, co naturalne, boją się bólu. Zwieracz odbytu to bardzo silny mięsień. Uczymy się nad nim panować w dzieciństwie podczas tzw. treningu czystości.

Umiemy go mocno zaciskać, ale rozluźniamy tylko pod wpływem nacisku od wewnątrz. W innej sytuacji, w reakcji na bodźce zewnętrzne, dotyk, a nawet samą myśl o jakiejś akcji w okolicach odbytu odruchowo go zaciskamy. Atak bez wcześniejszego przygotowania partnerki rzeczywiście powoduje ból, który jest sygnałem, że uszkodzeniu uległa tkanka, a nie o to nam chodzi.

Dlatego warto wcześniej włożyć trochę pracy w rozluźnienie tych mięśni. To wymaga sporo pracy, czułości, delikatności, taktu i cierpliwości. Przede wszystkim musimy zaopatrzyć się w solidny zapas lubrykantu. Kup w aptece żel nawilżający na bazie wody K-Y albo po prostu zamów w aptece interetowej żel do USG, który jest świetny, tani i nie alergizuje.

Delikatnie masuj nawilżonymi palcami (starannie przytnij paznokcie, pamiętaj) okolice jej odbytu podczas pieszczot. Niech wędrują tam wtedy, gdy pieścisz ją językiem. Chodzi o to, żeby stopniowo skojarzyć przyjemne bodźce z dwóch miejsc.

Powoli próbuj wsuwać tam czubek palca, jednocześnie wykonując pozostałymi palcami okrężne ruchy dookoła, aby rozluźnić mięśnie zwieracza. Po którejś z kolei próbie poczujesz, że mięśnie nie są już tak spięte, a nawet rozluźniają się pod wpływem Twojego dotyku.

Wkrótce możesz dodać drugi palec. Spróbuj zrobić to podczas jej orgazmu, tak żeby poczuć palcami skurcze jej pochwy. Zanim pierwszy raz wejdziesz w nią penisem, ustalcie jakiś system bezpieczeństwa. Gdy ona powie "stop", to po prostu wyjdź bez marudzenia, no chyba że chcesz, żeby się dziewczyna zraziła.

Użyj mnóstwo żelu nawilżającego, rób to powoli i delikatnie. Na początku nie bądź zbyt aktywny. Tu obowiązują zasady savoir-vivre’u. Pierwsza wizyta nie powinna być zbyt długa. Po prostu wpadnij na chwilę, postój trochę w korytarzu i pożegnaj się. Następnym razem pobawicie się dłużej.

czy ona lubi seks fot. Shutterstock
Bezpieczeństwo

Kobiety niepokoją się też o higienę. Lekarze twierdzą, że o ile nie cierpimy na jakieś choroby przewodu pokarmowego, to odbytnica jest pusta. Niektóre kobiety stosują jednak dla komfortu psychicznego lewatywę przed stosunkiem.

Ale warto pamiętać, że czy z lewatywą, czy bez w odbytnicy znajdują się liczne bakterie, których nie lubi pochwa oraz cewka moczowa. Dlatego trzeba pamiętać o kolejności. Najpierw penis (czy palce) odwiedza pochwę, a potem odbyt.

Jeżeli używamy prezerwatywy, zmieniamy ją po wyjściu z odbytu. Ostatnie badania rozwiewają także wątpliwości tych, które boją się problemów z hemoroidami. Wygląda na to, że kobiety, które uprawiają seks analny, rzadziej miewają żylaki odbytu.

Taki seks to doskonały trening dla mięśni i naczyń krwionośnych – wręcz zapobiega hemoroidom. Jednak warto pamiętać o zakażeniach chorobami przenoszonymi drogą płciową. Błona śluzowa odbytu jest pozbawiona naturalnego nawilżacza i łatwo ulega otarciom. Przez te otarcia mogą przenikać wirusy HIV czy WZW B, dlatego bądź odpowiedzialny i badaj się regularnie. I lepiej zakładaj prezerwatywę – tak, dla jej komfortu.

seksowna kobieta na łóżku fot. Shutterstock
Tylko dla Ciebie

Stosunek kobiet do seksu analnego można określić krótko: "To skomplikowane".

Wystarczy wejść na któreś z licznych kobiecych forów na ten temat, żeby zobaczyć, jaki jest rozrzut opinii. Od: "To obrzydliwe", "Upokarzające", "Czułam, jakby mnie ktoś rozrywał od środka", poprzez: "Dla mnie i dla mojego chłopaka to naturalne. Jak się dwoje ludzi kocha, to wszystko jest naturalne", aż do entuzjastycznych: "Tego orgazmu nie da się z niczym porównać, myślałam, że stracę przytomność".

To jednak, co się powtarza u entuzjastek, jest może kluczem do odpowiedzi na pytanie, dlaczego nas to tak bardzo kręci. Dziewczyny mówią, że chciały to przeżyć właśnie z tym partnerem. Dać mu coś wyjątkowego. Może właśnie w dzisiejszych swobodnych czasach seks analny stanowi odpowiednik "wianka". Pełnego oddania partnerowi.

I faceci to czują, że kochając się pierwszy raz analnie z partnerką, dokonują swego rodzaju "rozdziewiczania". Niektóre kobiety mówią też o niesamowitych orgazmach, jakich doznają podczas seksu analnego. Jak to się dzieje, skoro według seksuologów nie da się wywołać orgazmu za pośrednictwem stymulacji odbytu? Ale na tym właśnie polega różnica między orgazmem kobiecym a męskim.

U kobiet większość odczuć zaczyna się w głowie. Dlatego na ten orgazm składa się namiętność i uczucie, że oddaje się temu facetowi tak, że bardziej już nie można. Dlatego fajnie, jeżeli potrafisz to docenić.

naga kobieta, kobieta nago
Pozycje

Na początek najlepiej kochać się w pozycjach, w których partnerka może kontrolować sytuację i wycofać się, kiedy uzna, że wchodzisz w nią zbyt mocno. Warto też pamiętać, że kochając się z nią analnie, powinniśmy dopieścić jej piersi i łechtaczkę, dlatego pozycja powinna nam to umożliwić.

Polecamy pozycję "na łyżeczkę" – partnerka leży przed Tobą bokiem i wypina pośladki, podkurczając nogi. Kobiety lubią łyżeczkę, bo pozwala na bliski, czuły, intymny kontakt i jednocześnie wymusza łagodne, leniwe ruchy bez gwałtownych pchnięć.

Pozycja "na kowbojkę", a najlepiej na "odwróconą kowbojkę", również daje jej poczucie panowania nad sytuacją, a Tobie zapewnia niezapomniane widoki. Oczywistą pozycją jest "piesek", ale wiele par wybiera romantycznego "misjonarza" (wymaga większej poduszki pod jej pupę).

Damskie libido
Gadżety

Wszystkie sklepy z gadżetami erotycznymi mają w swojej ofercie zabawki analne. Służą zarówno do zabawy w pojedynkę, jak i w parach. Specjaliści twierdzą, że dzięki nim szybciej można nauczyć się czerpania przyjemności z seksu analnego.

Polecane są zwłaszcza koraliki analne, które wprowadza się do odbytu kulka po kulce, a następnie wyciąga, co jest bardzo przyjemnym doznaniem. Fajne są też zatyczki analne z wibratorkiem. Stymulują one zakończenia nerwowe odbytu, a jednocześnie pomagają w nauce rozluźniania mięśni. 

Jakbyś kiedyś zastanawiał się nad niegrzecznym prezentem dla niej, to polecamy też wielofunkcyjne dildo, które stymuluje jednocześnie pochwę, łechtaczkę i odbyt. Szał. I pozwól jej wypróbować prezent w samotności.

Dobry poślizg

Bez nawilżania nie ma zabawy. Zobacz, jak to robić fachowo.

Tak - lubrykant na bazie wody

Nie kupuj jakichś dziwacznych wynalazków z seks shopu. Najlepiej sprawdzają się żele najprostsze, z jak najmniejszą zawartością chemii. Wypróbuj żel K-Y (do kupienia w aptece, ok. 18 zł), albo jeszcze lepiej żel do USG (kupisz w aptece internetowej w śmiesznej cenie 4 zł za 0,5 l).

Nie - tłusty lubrykant

Na filmie "Ostatnie tango w Paryżu" bohater pomaga sobie masłem. Ale warto powiedzieć sobie jasno: żadnych tłuszczów, oliwek i kremów. One bardzo nie lubią się z prezerwatywami.

seksowna kobieta fot. Shutterstock
To je niepokoi

Oprócz lęku przed bólem kobiety zraża również to, jak seks analny jest przedstawiany na filmach.

Z jej punktu widzenia większość filmów prezentujących seks analny jest brutalna, upokarzająca dla kobiety. Nie mówimy tu tylko o pornografii, taki jest też na przykład film "Nieodwracalne" z piękną Monicą Bellucci.

Sceny seksu bardziej przypominają gwałt niż ars amandi. Dlatego raczej nie proponuj takich zabaw niedawno poznanej kobiecie (no chyba że sama chce). Seks analny wymaga atmosfery zaufania, czułości i bliskości. Dopiero wtedy może być fajnie, gdy ona czuje się na tyle swobodnie, żeby Ci zaufać.

I vice versa

A dlaczego sam nie miałbyś spróbować?

Doprecyzujmy – dlaczego sam nie miałbyś jej pozwolić popieścić się w ten sposób? Specjaliści twierdzą, że faceci są pod tym względem uprzywilejowani i dzięki wrażliwemu gruczołowi krokowemu (który jest strefą erogenną) właściwie każdemu facetowi, bez względu na orientację, taka zabawa sprawi przyjemność.

Wystarczy się otworzyć na nowe doznania. Masz opory? No, przestań. Ona się może otworzyć, a Ty nie? Do zabawy potrzebne jest oczywiście dildo albo wibrator. I tak jak w przypadku, gdy to Ty ją penetrujesz, musicie zaopatrzyć się w mnóstwo lubrykantu.

MH 02/2017

Komentarze

 (8)
ZOBACZ KOMENTARZE
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij