[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
  • Men's Health

  • Sex

  • Przyszłość prezerwatyw, czyli kilka słów o eko gumkach

PODZIEL SIĘ


OCEŃ
3.7

Przyszłość prezerwatyw, czyli kilka słów o eko gumkach

Skoro jednorazowe reklamówki zamieniamy na lniane torby zdatne do prania, a plastikowe rurki na stalowe, które można umyć, to jaka będzie przyszłość prezerwatyw?

prezerwatywa fot. Getty Images
Spokojnie – nie każemy Ci prać i suszyć gumek w duchu ekopoprawności. Tym bardziej że prezerwatywa użyta drugi raz jest nieskuteczna. Tak naprawdę wystarczy używać najpopularniejszych lateksowych (czyli wykonanych z naturalnego kauczuku) kondomów, by mieć czyste sumienie.

To materiał biodegradowalny, a więc bez problemu rozkładany. Jednak niewłaściwe postępowanie ze zużytymi prezerwatywami ma na środowisko niekorzystny wpływ. Pierwszy błąd to spłukiwanie ich w toalecie – zapycha rury, a do tego lateks w kontakcie z wodą traci biodegradowalność.

Dlatego zawiń zużytą prezerwatywę w chusteczkę higieniczną albo kawałek papieru toaletowego i wyrzucić do kosza. Druga sprawa: lubrykanty mogą mieć wpływ na ekologiczność kondomów. Wybierz więc te, które są bezpieczne dla zdrowia i przyrody, czyli na bazie wody. Sorry, ale musisz jakoś znieść brak truskawkowego zapachu.

Wege gumki?

Tradycyjne kondomy zawierają kazeinę (białko mleka), jeśli więc jesteś radykalnym weganinem, wybierz specjalne prezerwatywy.

Kwestia jakości gumek spędza Ci sen z powiek? Niepotrzebnie - jakiś czas temu byliśmy w fabryce prezerwatyw i możemy Cię zapewnić: prędzej pęknie Ci serce.

REKLAMA

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij