Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.5

Podryw i uwodzenie: co działa na nowoczesną kobietę?

Dzisiejsze kobiety są niezależne, pewne siebie i coraz mniej czasu dają facetom na to, by zrobili na nich dobre wrażenie podczas pierwszej randki. Oto 5 rad, jak nie zmarnować tej okazji. Zobacz, co działa na nowoczesne kobiety i nie popełniaj starych błędów.

kobieta z lizaczkiem fot. Shutterstock
Coraz później wchodzimy w poważne związki, a to oznacza, że coraz dłużej musicie się bawić w randkowanie. Co więcej, będziecie mieli coraz częściej do czynienia z samodzielnymi, niezależnymi kobietami, które już nie dają się nabierać na plewy. Nie są desperatkami, które się chcą po prostu załapać.

Nie chodzi im o jakiegoś faceta, tylko o interesującego partnera. To wymaga wysiłku (od Ciebie!) i zastosowania nowych strategii. Oto plan działania przygotowany przez specjalistów specjalnie dla MH.

 1.


Miej interesujące hobby.

Współczesne kobiety nie są zainteresowane znajomością z facetem, z którym nie mają nic wspólnego. "Powinieneś mieć interesujące hobby" - mówi Leil Lowndes, autorka książki "Pożegnanie z nieśmiałością" (wyd. G+J 2008). To prowadzi do poszerzenia kręgu znajomych o ludzi, z którymi już masz coś wspólnego. A to pierwszy krok do zaufania i zażyłości.

Kobiety szukają facetów interesujących. Umiesz śpiewać szanty i znasz dwa akordy na gitarę? To nie wystarczy.

Nie masz szczególnych zainteresowań? Niedobrze. Gry komputerowe oraz to, co robisz w pracy, nie liczą się. Ale na pewno jest coś, na czym się znasz lepiej niż przeciętnie. Polityka? Historia? Podróże? Wino? Ekologia? Hodowla kaktusów? Medycyna niekonwencjonalna? Wyścigi samochodowe? Muzyka? Film? Jakiś punkt zaczepienia musisz mieć.

Istnieje w antropologii teoria, według której szczególne ludzkie umiejętności artystyczne, typu malowanie obrazów, pisanie wierszy, taniec czy komponowanie symfonii, mężczyźni rozwinęli tylko dlatego, że to się podobało kobietom. Dzięki temu facet, który umiał coś fajnego robić, mógł odnieść większy sukces reprodukcyjny. Dlatego rozwijaj się, bo ewolucja eliminuje nudziarzy.

 2.


Zaprzyjaźnij się z kobietami.

Chodząc samotnie albo z kumplami kilka razy w tygodniu do klubów, wcale nie zwiększasz szansy na poznanie kogoś fajnego. Owszem, możesz próbować i samo próbowanie może być nawet zabawne przez jakiś czas, ale samotność może Ci doskwierać w dalszym ciągu. Jest lepszy sposób. Badania na Uniwersytecie Temple w Pensylwanii wykazały, że 63% par z długim stażem zostało skojarzonych przez przyjaciół. A właściwie przyjaciółki.

"Single z odzysku około trzydziestki dostają o wiele więcej wsparcia ze strony koleżanek niż kobiety, jeżeli chodzi o szukanie nowych partnerek" - uważa dr Judith Sills, psychoterapeutka i autorka poradników. Koleżanki, kierowane instynktowną potrzeba zaopiekowania się samotnym kolegą, częściej aranżują mu randki i generalnie pomagają radzić sobie z trudami życia w pojedynkę.

brunetka w łóżku fot. Shutterstock
Jakkolwiek może być kuszące pozwolić przyjaciółce zaaranżować wszystko za Ciebie, to radzimy jednak wziąć sprawy w swoje ręce. Dostałeś od koleżanki numer telefonu do jej przyjaciółki singielki? OK. Sam zadzwoń, porozmawiaj z nieznajomą przez telefon i jeżeli będzie brzmieć interesująco - umów się.

Badania opublikowane w miesięczniku "Evolution and Human Behaviour" dowodzą, że instynktownie potrafimy całkiem trafnie, tylko na podstawie brzmienia głosu, przewidzieć, czy osoba, z którą rozmawiamy przez telefon, jest atrakcyjna, czy nie. Nie ma w tym żadnej magii - atrakcyjne kobiety mają głos pewniejszy siebie i podczas rozmowy z mężczyznami przybierają bardziej uwodzicielski ton.

 3.


Nie popisuj się.

Pierwsza randka z nieznajomą poznaną przez internet czy przez znajomych nie musi być od razu wielkim wyjściem do drogiej restauracji. Właściwie nawet nie powinna. Dorosłe, niezależne kobiety nie lubią czuć się "kupowane", a zaproszenie do drogiej restauracji, jak by na to nie patrzeć, kojarzy się z demonstracją swoich zasobów materialnych.

Nawet jeżeli stoisz całkiem nieźle finansowo, to chyba nie chodzi Ci o poznanie kobiety, która właśnie na to zwraca szczególną uwagę. Poza tym pierwsza randka powinna być jak najmniej zobowiązująca. Tak jest lepiej zarówno dla Ciebie, jak i dla partnerki.

Romantyczna kolacja we dwoje może poczekać. Na pierwszą randkę zaproś ją na lunch lub drinka. Będzie swobodniej i wypadniesz znacznie lepiej.

Zamiast na kolację umów się na lunch albo na drinka w barze. Nie będzie takiej presji, co sprawi, że oboje będziecie się zachowywać bardziej naturalnie i zrobicie na sobie lepsze wrażenie. Jeżeli pojawi się chemia, krótka randka pozostawi niedosyt i następne spotkanie już będzie miało wyższą temperaturę. A jeżeli nie będzie chemii, to nie będziecie musieli się męczyć ze sobą cały wieczór, tylko normalnie, jak ludzie, pożegnacie się i tyle.

 4.


Trzymaj łapy przy sobie.

Często na szkoleniach z kontaktu z klientem uczy się handlowców, że lekkie dotknięcie ramienia osoby, z którą rozmawiamy, sprawia, że jest ona bardziej skłonna do ustępstw. Być może sam zaliczyłeś takie szkolenie i stosujesz takie metody. Pewnie nie wiesz natomiast, że doskonale działa to w świecie amerykańskim, ale w Polsce sprawa ma się trochę inaczej.

Polki generalnie nie lubią być dotykane przez obcych facetów - jak wskazują badania. Dlatego staraj się nie przekraczać bariery intymności na pierwszych spotkaniach. Uścisk ręki wystarczy na przywitanie. A potem ręce przy sobie! Zapamiętaj sobie, że ona musi Ci się najpierw dokładnie przyjrzeć. I Twoją bronią na pierwszej randce będzie spojrzenie. Popatrz jej w oczy i powiedz do siebie w myślach: "Lubię cię". To jest właśnie optymalny czas trwania kontaktu wzrokowego.

seksowna dziewczyna fot. Shutterstock
Poza tym, powtarzanie sobie tych słów w myślach sprawia, że łagodnieją Ci rysy twarzy, lekko rozszerzają się źrenice i wyglądasz bardziej przystępnie i sympatyczniej. Jeszcze jedna niewątpliwa korzyść z tej mantry polega na tym, że blokuje Ci w głowie inny tekst, charakterystyczny dla ludzi nieśmiałych, a mianowicie pytanie: "Czy ja jej się podobam?", które nadaje Ci wygląd typa nerwowego i niepewnego siebie.

 5.


"Nie" znaczy "nie". Zawsze.

Niektórzy faceci uważają, że jeżeli kobieta mówi "nie", to tylko kokietuje. Otóż to już nie działa, nie wspominając o tym, że nagabywanie kobiety, która wyraźnie protestuje, jest zwyczajnym molestowaniem i jest na to paragraf. Lepiej załóż od razu, że masz do czynienia z dorosłą osobą, która wie, czego chce i czego nie chce. I jeżeli akurat Ciebie chce, to Ci to okaże.

Komentarze

 (2)
ZOBACZ KOMENTARZE
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij