REKLAMA

Pijane kobiety są łatwiejsze, a puszyste lepsze w łóżku? [Shorty MH]

Wydawałoby się, że są to oczywiste pytania i każdy zna odpowiedzi, ale nie do końca tak jest. Zobaczcie, dlaczego Rubens miał rację i skąd się wzięło wyrażenie "kłoda w łóżku".

Teza: Gdy kobieta pijana, wtedy cnota sprzedana.

Diagnoza – prawda.

REKLAMA

To porzekadło na pewno z powodzeniem odnosi się nie tylko do kobiet. Wszak alkohol nie zna rozróżnienia płci. Bez względu na nią pobudza centralny układ nerwowy, powoduje utratę krytycyzmu, zwalnia hamulce i rozszerza naczynia krwionośne, zwiększając dopływ krwi do obszarów genitalnych. Wszystko to daje w efekcie piorunującą mieszankę poczucia swobody, pożądania i gwałtownego wzrostu zainteresowania seksem.

Oczywiście, tylko do pewnego momentu – zastrzega dr Andrzej Antończyk, specjalista oddziału ostrych zatruć – potem następuje stępienie bodźców i apatia.  

Teza: Puszyste kobiety są bardziej namiętne.

Diagnoza – prawda.

REKLAMA

Obfite, krągłe kształty były kanonem kobiecości przez całe stulecia, aż do lat 60. XX wieku, kiedy to wyobraźnią nastolatek zawładnęła bardzo szczupła modelka Twiggy w minispódniczce. Pełne kobiety wyszły z mody, ale czy słusznie? Ginekolog dr Artur Polak przypomina, że przemiana hormonów płciowych w tkance tłuszczowej powoduje większą ilość estrogenu i co za tym idzie, podobnie jak w przypadku brunetek, silniejsze nawilżanie pochwy i większą gotowość do seksu. Może też seks z puszystymi paniami jest namiętny, ponieważ wymagają one bardziej intensywnego pobudzania?

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA