[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.9

Pierwsza randka: jak się zachować?

Rozwiązujemy chemiczne zagadki podrywania. Teraz dowiesz się, jak sprawić żeby kolacja była w pakiecie ze śniadaniem. I deserem. Kolejność dowolna.

randka fot. Shutterstock
1. Pierwsza randka

Twoja reakcja. Ona wchodzi do baru, a Twój żołądek robi hops. Czujesz się trochę jak w górskiej kolejce. Mieszanina błogości i zdenerwowania, którą niekiedy nazywa się w romantycznych komediach motylami w brzuchu. A jest to wywołane skokiem fenyloetyloalaminy.

Jej reakcja. Oboje, ale zwłaszcza ona, jesteście ofiarami gwałtownego skoku hormonów stresu. Pytania: „Co on sobie o mnie pomyśli, czy się spodobam, czy nie wyglądam grubo w tych spodniach…” krążą w jej głowie, powodując ogromne napięcie. Zbyt duży stres powoduje wyłączenie mniej niezbędnych funkcji w tym momencie, takich jak głód czy pożądanie. Popatrz, jak ona dziabie jedzenie na swoim talerzu. Nic nie znika, prawda? No widzisz.

Zamieszaj w odczynnikach. Amerykańskie badania na Lafayette College wykazały, że pieszczoty i pocałunki obniżają poziom kortyzolu – hormonu stresu. Przyjacielski całus w policzek ociepli i rozluźni atmosferę. To dzięki skokowi oksytocyny, która działa tonizująco. Z drugiej strony lekka nerwowość nie jest szkodliwa.

Zgodnie z badaniami na Stony Brook University erotyczne podniecenie od zdenerwowania dzieli bardzo wąska granica. Wygląda to tak: czujemy niepokój, pobudzenie nerwowe i w zależności od sytuacji (siedzi w końcu przed nami atrakcyjna kobieta) możemy je zinterpretować jako podniecenie erotyczne.

Możesz też spróbować podnieść jej poziom fenyloetyloalaminy poprzez kontakt wzrokowy. Z badań harwardzkiego profesora psychologii Zicka Rubina wiemy, że zakochane pary spoglądają sobie w oczy podczas rozmowy przez 75% czasu jej trwania.

Patrz jej w oczy, a jej mózg dokona szybkiego skojarzenia: Ty = miłość (a w każdym razie coś bardzo przyjemnego).

REKLAMA

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij