[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.7

Od A jak anal do O jak orgazm - seksualne abecadło MH

Nawet eksperci muszą od czasu do czasu odświeżać sobie wiedzę. Oto powtórka z ulubionych tematów.

erotyka, seks, anal, orgazm Żeby doprowadzić ja do stanu wrzenia, musisz trochę poczytać. Najpierw wiedza, potem orgazm.
Czasem się człowiekowi wydaje, że wie coś na pewno, a gdy przychodzi do konfrontacji, to się okazuje, że całe życie wierzył w jakieś mity. W seksie, który jest aktywnością zespołową, dobrze jest, jeżeli nasza wiedza i przekonania pokrywają się w dużym procencie z tym, czego oczekuje partnerka. Dzisiaj postaramy się zwiększyć tę część wspólną.

A – jak afrodyzjaki

Mamy nadzieję, że nie jesteś osłem i nie kupujesz tego świństwa w necie, bo większość z nich wcale nie jest lepsza od dopalaczy. Kupowane w aptece środki na libido dla kobiet działają trochę na zasadzie placebo – jedyny pewniak według nas to żel rozgrzewający, który przyjemnie mrowi (dostaniesz go w Rossmannie).

Ale prawdziwe afrodyzjaki masz na wyciągnięcie ręki. Np. czerwone wino. Kieliszek lub dwa (nie więcej) rozszerza naczynia krwionośne i sprzyja ukrwieniu kluczowych obszarów pobudzenia. Naszym typem, przetestowanym na ludziach, jest ciemna czekolada z chili. Czekolada, dzięki zawartości fenyloalaniny, podnosi poziom dopaminy, a chili pobudza krążenie – w biodrach i w głowie.

C – jak całowanie

Umiejętność całowania to najważniejszy wskaźnik Twoich kwalifikacji jako kochanka. Znam wiele kobiet, które zraziły się do faceta po pierwszym nieudanym pocałunku. Przede wszystkim na początek nie otwieraj za szeroko ust i nie wpychaj całego mokrego języka do jej ust. Zacznij spokojnie. Ujmij dłońmi jej głowę, muskaj wargami szyję, policzki. Patrząc jej w oczy, przesuń opuszkiem kciuka po jej ustach, potem dopiero pocałuj.

Dotknij końca jej języka swoim językiem. Pamiętaj, że wargi ani język nie powinny być zbyt rozluźnione. Zmieniaj rytm, ruchy języka niech będą lekkie i delikatne. I unikaj (chyba że sama tego zechce) wkładania języka do jej ucha – kobiety tego nie znoszą. Jeżeli już musisz, ogranicz się do lekkiego ssania płatka małżowiny.

F – jak fantazje

Ten trzeci

32% kobiet fantazjuje o innych mężczyznach podczas seksu. Dr Ian Kernel, seksuolog, twierdzi, że to zupełnie normalne. „To dobry sposób, żeby dodać trochę pikanterii do seksu, i wcale nie musi oznaczać, że ona ma jakieś plany wobec obiektu fantazji”. No, ale z ręką na sercu, czy Tobie się to nie zdarza? Ale jeżeli domagasz się wyłączności, po prostu zapal światło: kontakt wzrokowy pomoże jej skoncentrować się na Tobie.

Przemoc

Około 60% kobiet miewa fantazje o gwałcie. Z badań na seksualnym wykrywaczu kłamstw wynika, że nawet większy procent faktycznie podnieca się, widząc kobietę zmuszaną do seksu. Dziwne, prawda? To jest właśnie ten dylemat współczesnej kobiety – z jednej strony partnerstwo, a z drugiej marzenia o brutalu. Ale zapewniamy, że nie jest to fantazja, którą wiele kobiet chciałoby realizować.

Dla odważnych: Atawizm w seksie

Konfiguracje

60% kobiet miewa fantazje o seksie z drugą kobietą. Z wielu badań wynika, że orientacja seksualna kobiety jest bardziej płynna niż męska. Zresztą zapytaj ją o to – może to być ciekawa, inspirująca opowieść.

Zamiast upierać się przy poszukiwaniach, przyjmij po prostu, że kobiety mogą różnić się między sobą, jeżeli chodzi o ulubiony rodzaj pchnięć podczas stosunku, dlatego niech Twoim celem będzie teraz obserwowanie jej reakcji, aby odnaleźć Wasz ulubiony rytm.

G – jak punkt g

Dziesiątki razy zapewne czytałeś, jak odnaleźć punkt G. Ze zagiętym palcem ok. 5 cm od wejścia do pochwy wykonujesz ruch, jakbyś kogoś przywoływał. Tam wyczuwasz niewielkie zgrubienie i to jest właśnie magiczny guzik i gwarancja orgazmu. Tymczasem – jak twierdzi Yvonne K. Fulbright z King’s College w Londynie, autorka kontrowersyjnego badania dotyczącego punktu G – nie wszystkie kobiety podnieca stymulacja tego miejsca.

Mało tego – 44% twierdzi, że w ogóle go nie ma, bo nie odczuwa żadnych sensacji podczas drażnienia tego hipotetycznego punktu. Zamiast upierać się przy poszukiwaniach, przyjmij po prostu, że kobiety mogą różnić się między sobą, jeżeli chodzi o ulubiony rodzaj pchnięć podczas stosunku, dlatego niech Twoim celem będzie teraz obserwowanie jej reakcji, aby odnaleźć Wasz ulubiony rytm.

REKLAMA

REKLAMA

Ł – jak łechtaczka

Wydaje Ci się zapewne, że to jest ta mała fasolka na północ od wejścia do pochwy. Ale tak naprawdę to tylko czubek góry lodowej. Łechtaczka to organ znacznie bardziej złożony niż myślisz. Uformowana jest z tego samego rodzaju tkanek, co penis, dlatego wiele jej części ma swoje męskie odpowiedniki – składa się z napletka, żołędzi, trzonu, odnóg i opuszków przedsionka pochwy. Trzon łechtaczki ma długość ok. 2,5-5 cm i szerokość ok. 1,5 cm.

Zawiera gąbczaste ciała jamiste, wypełniające się krwią podczas podniecenia. Podstawa trzonu łechtaczki rozdziela się na dwie części długości 5-10 cm, które również zbudowane są z ciał jamistych. Ogólnie łechtaczka jest większa niż penis. Ha, zdziwiony? Dlatego kobiety tak lubią powolne pieszczoty okolic łechtaczki. Najpierw pieść, całuj, dotykaj okolic łona, brzuch, wewnętrzną część ud, stopniowo zataczając coraz mniejsze koła. Samo oczekiwanie na pieszczotę sprawi, że Twoja partnerka staje się gotowa na więcej.

M – jak magia liczb, czyli 69

Przyjęło się uważać, że ponieważ ludzie bardzo lubią seks oralny, to jednoczesne pieszczenie i bycie pieszczonym dwukrotnie zwiększa przyjemność. A jednak, jak wynika z ankiet, ludzie bardziej udają przed sobą nawzajem, że lubią pozycję 69 niż naprawdę się nią cieszą. Trudno nam skoncentrować się na własnych odczuciach, gdy sami jesteśmy zajęci tym, co mamy przed nosem. Wielozadaniowość nie sprawdza się w seksie.

Lepiej, jak mówi Lou Paget, skoncentrować się najpierw na roli dawcy, a potem biorcy. Po prostu bez wyrzutów sumienia pozwól jej pieścić Ciebie, nie robiąc nic, tylko leżąc i ciesząc się tym, a następnie sam zrób jej to samo – najlepiej jak potrafisz.

Próbowanie dziesiątek pozycji w ciągu jednej nocy nie jest seksowne. To nie zawody.

P - jak pośladki

Wyglądają jak specjalnie stworzone do klapsów, ale lepiej nie zaczynaj od tego znajomości, jeżeli nie chcesz zostać wrzucony do jednego worka z Harveyem Weinsteinem. Są kobiety, które tego nie znoszą albo uważają, że takie gesty wymagają znacznego stopnia zaufania, na przykład wcześniejszej przysięgi małżeńskiej.

Z drugiej strony pośladki to wyjątkowo wrażliwe miejsce i ich pieszczoty mogą być równie podniecające dla Ciebie, jak i dla niej. Masowanie spiralnymi ruchami, głaskanie, szczypanie, gryzienie, a nawet lekkie klapsy wzmagają krążenie krwi w okolicy miednicy i pobudzają ukrwienie genitaliów.

P – jak prawda

Okazuje się, że przesadna szczerość może być niebezpieczna dla związku. Jasne, że fundamentalne kwestie powinny być dogadane. Ale już opowiadanie sobie z detalami o poprzednich partnerach seksualnych jest zupełnie niepotrzebne. Coś, co dla jednej strony jest historią zupełnie nieistotną, może nabrać nieoczekiwanego znaczenia dla drugiej strony. Po co Ci to? Przyjmij zdrowe założenie, że kobiety, które miały sporo doświadczeń seksualnych, są lepszymi kochankami. Ona po prostu musiała trochę poćwiczyć na tamtych nieszczęśnikach, żeby dla Ciebie być mistrzynią.

S – jak sutki

Pewnie myślisz, że to jest to okrągłe czerwone wystające z piersi? Nie, to jest brodawka, a to kółeczko to otoczka. Sutek to zgodnie z naukową nomenklaturą cała pierś. Zamiast koncentrować się na wystającym guziczku, warto poświęcić więcej uwagi samej otoczce. Otoczka zawiera znacznie więcej zakończeń nerwowych, a tym samym jest dużo wrażliwsza niż sama brodawka. Jak pieścić całą pierś?

Otoż gdyby potraktować kobiecą pierś jako okrąg 360-stopniowy, to najbardziej powinien zainteresować Cię kąt 120 stopni, między, powiedzmy, godziną 10 a 14, patrząc z góry na leżącą pod Tobą partnerkę. Ta północna część piersi jest tak wrażliwa, że pieszczoty jej działają na kobiety bardziej podniecająco niż pieszczoty brodawek piersiowych. Co więcej, wyliczyli też, że lepiej działa równomierny nacisk całą dłonią niż punktowy palcami.

REKLAMA

O – jak orgazm

Gdyby Twoja partnerka nie miała dzisiaj ochoty, to dajemy Ci dwa argumenty, które po prostu muszą ją przekonać. Czy wiesz, że za każdym razem, kiedy masz orgazm, robisz coś dobrego dla jej samopoczucia oraz zdrowia? Badania wstępnie potwierdziły hipotezę o antydepresyjnych właściwościach związków zawartych w spermie. Z kolei inne badania wykazały, że nasienie może obniżać ciśnienie krwi.

A teraz argument dla bardziej empatycznej kobiety. Otóż brak orgazmu może sprawić, że spuchną Ci jądra. I wcale nie jest to mit. W badaniach przeprowadzonych przez Sinclair Intimacy Institute wykazano, że gdy jesteś pobudzony, naczynia krwionośne doprowadzające krew do okolic genitalnych rozszerzają się, natomiast naczynia odprowadzające krew z tych miejsc się kurczą. Krew w penisie i jądrach zostaje jakby zablokowana, powiększając je o 20-50%. Jeżeli nie odpalisz pocisku, skutek będzie taki, że powiększonym jądrom będzie towarzyszyć tępy ból.

Z – jak zakończenie

Choćbyś nie wiem jak czuł się senny, poprzytulaj po seksie swoją partnerkę. W badaniach opisanych w magazynie „Archives of Sexual Behavior” wykazano, że długie, miłosne przytulanki po orgazmie korelują z większym zadowoleniem ze związku. Badanie wykazało również, że długie poseksualne czułości wpływały na trwałość związku. Nie zaszkodzi też pogadać.

Czas po seksie jest tak samo istotny, jak gra wstępna. Nie wychodź z niej od razu.

Y - Jak "Yyyy... sama nie wiem".

Seks analny to męski fetysz

Ze wszystkich ankiet, badań i sondaży wynika, że na seks analny naciskają głównie mężczyźni. Nic dziwnego, bo dla kobiet taki rodzaj seksu wiąże się z bólem. Zwieracz odbytu to bardzo silny mięsień i pokonywanie jego oporu jest bolesne, jeżeli wcześniej nie przetrenowaliście tego (masaż, wkładanie palca z żelem itp). Dodatkowy problem polega na tym, że kobiety bardzo łatwo ulegają zakażeniom – pochwa i cewka moczowa bardzo nie lubią pałeczki okrężnicy z odbytu. Krótko mówiąc, seks analny wiąże się z pewnym poświęceniem, ze szczególnym oddaniem.

Przeczytaj też: Dlaczego kręci nas anal?

Próbuj, ale delikatnie

Pieść palcami nawilżonymi żelem na bazie wody okolice jej odbytu podczas pieszczot oralnych. Pieść ją tam też podczas orgazmu. Chodzi o stopniowe skojarzenie przyjemnych bodźców. Powoli próbuj wsuwać tam czubek palca, wykonując jednocześnie okrężne ruchy dookoła. Gdy poczujesz, że mięśnie się rozluźniają, możesz zaryzykować wejście. Delikatnie to słowo klucz.

MH 03/18 

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij