[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA

Jak rozmawiać z kobietą, czyli słynne "Kochanie, a jak myślisz?"

Są pytania, które nie śniły się filozofom. Kobiety natomiast potrafią je zadać na jawie i jeszcze czekać na prawidłową odpowiedź. Podpowiadamy, jak rozmawiać z kobietą, bezbłędnie odpowiedzieć na najbardziej podchwytliwe pytania i uniknąć katastrofy.

Zadane z niewinną miną pytanie: "Nie sądzisz, że moje piersi nie są już takie jędrne jak kiedyś?" może wywołać burzę, której nie dane będzie Ci przetrwać. Bądź czujny, bo błędną odpowiedzią ściągniesz na siebie gromy. (fot. bart78 2009/shutterstock.com)
 

Największy ładunek wybuchowy niosą tematy poprzedzone niewinnym: „Kochanie, czy mogę Cię o coś zapytać?” Na te słowa trzeba reagować jak na szelest grzechotnika.

Masz przekichane. Nawet jeśli ci wybaczy, nie łudź się. Większość kobiet wybacza zdradę tylko na pozór. W rzeczywistości w jej mózgu uruchamia się mechanizm, którego zadaniem jest przywrócenie równowagi między wami. Co oznacza, że albo musi wyrządzić Ci taką samą krzywdę, albo Ty musisz uczynić jej tyle dobrego, by powetować straty moralne. Brzmi niby fair, ale musisz wiedzieć, że Twój skok w bok, mierzony jej skalą, waży tyle, co tysiąc niewieścich zdrad. Czyli do końca życia wolno jej będzie przyprawiać ci rogi.

A co do szkód moralnych - są one tak ogromne, że aby je naprawić, zostajesz zdegradowany do pozycji osła, którego należy wykorzystywać, póki będzie zipał. Wiem, że to brzmi przerażająco, ale tak może wyglądać wasz związek po Twojej oczyszczającej spowiedzi. Zresztą, jeśli rzeczywiście zraniłeś ją zdradą i przyznaniem się, wcale mi ciebie nie szkoda.

Ratuj się! Najlepiej, jak mawiali mądrzy ludzie, otwierać umysł częściej niż rozporek. Albo przynajmniej równie często. Jeżeli jednak jeden z organów - powiedzmy, że ten mniejszy - uzyskał zdecydowaną przewagę w częstotliwości używania, to, na miłość boską, trzymaj język za zębami.

"Jakie były Twoje poprzednie partnerki?"

Nie twierdź, że przed nią nie miałeś żadnych innych, bo i tak nie uwierzy. Panie nie lubią mężczyzn bez przeszłości. Oczekują partnera doświadczonego, który zna się wprawdzie na kobietach, ale nie przeżył jeszcze prawdziwej miłości.

REKLAMA

Masz przekichane. Nawet w najlepszej wierze nie wolno Ci na swoich byłych wieszać psów ani w żaden inny sposób krytykować. To byłby samobójczy gol. Po pierwsze, ona zlęknie się, że o niej też kiedyś będziesz źle mówił. Po drugie, pomyśli, że skoro wspomnienia o tamtych wywołują w Tobie negatywne emocje, to znaczy, że jeszcze nosisz w sobie ból rozstania, z czego prosty wniosek, że bardzo je kochałeś. A to zostanie ci zaliczone do grzechów głównych, gdyż kobiety chcą posiadać wyłączność na Twoją miłość w teraźniejszości, przyszłości, przeszłości i w ogóle całej czasoprzestrzeni.

Ratuj się! Niech Twoja odpowiedź informuje beznamiętnie, że owszem, było ich kilka. Jednak nie za dużo i nie pamiętasz nawet, jak miały na imię tudzież jak wyglądały. Najprawdopodobniej dlatego, że zwracałeś się do nich po nazwisku i dlatego że ona, Twoja obecna ukochana, zaćmiła swoją cudowną osobowością wszystko, co do tej pory przeżyłeś. Co najwyżej, możesz wspomnieć mimochodem, że twoje eks ważą dzisiaj po sto kilo i tylko opatrzności zawdzięczasz swoje obecne szczęście.

I jeszcze kilka pułapek

Oto kilka pytań, które złowieszczo czyhają na Ciebie i na Twoją odpowiedź. Z każdym musisz radzić sobie analogicznie jak z pułapkami omówionymi powyżej. Jeśli zaś zastanawiasz się, jak odróżnić podstępne pytanie od neutralnego, radzę ci wyjść z założenia, że kobieta nie zna neutralnych pytań. Wszystkie są pułapką!

"Czy jestem za gruba?"

Masz przekichane. Zależy gdzie, bo w biuście mogłabyś mieć więcej, czego nie można powiedzieć o Twoim tyłku.

Ratuj się! Za gruba? Chyba żartujesz! Za nic na świecie nie chciałbym, abyś przypominała te kościotrupy modelki na wybiegu. Masz superseksowną figurę i pasuje Ci każda sukienka.

1 ... 2 3 4
STRONA 3 z 4

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij