Kobiecy orgazm: czy ona udaje?

Ten problem nurtuje wielu mężczyzn, a znaczna część próbuje znaleźć kryteria oceny – udaje czy nie? Seksuolodzy dzielą orgazm kobiety na wiele faz, ale najczęściej definiują cztery. Sprawdź, jak je rozpoznać.

Udawanie orgazmu shutterstock.com
fot. shutterstock.com
 1. Podniecenie

REKLAMA

To czas, gdy wargi sromowe kobiety stają się wilgotne, nabrzmiewają, powiększa się również łechtaczka.

Kontrola: w tych okolicznościach radzimy znaleźć jakiś moment, byś mógł na krótszą lub dłuższą chwilę znaleźć się między jej udami i tam rozstrzygnąć wątpliwości i ewentualnie podjąć działania wzmacniające jej podniecenie. 

 

REKLAMA

REKLAMA

Udawanie orgazmu shutterstock.com
fot. shutterstock.com
2. Plateau

REKLAMA

Tu u kobiety przyspiesza puls, wzrasta ciśnienie krwi, zmienia się tempo oddechu.

Kontrola: Ciśnienia nie sprawdzisz, nie licz też na zbadanie pulsu. Pozostaje przyspieszony oddech i szansa na wyczucie wzmożonego bicia serca. 

 

REKLAMA

Udawanie orgazmu shutterstock.com
fot. shutterstock.com
3. Kulminacja

REKLAMA

Jej puls szaleje (110-180), brakuje jej powietrza (oddycha nawet do 40 razy na minut ę), następują skurcze pochwy (3 do 12 razy w odstępach co sekundę).

Kontrola: Najlepiej poprzez skurcze pochwy, o ile są wyczuwalne, ale i one mogą być różnej mocy (także zależnie od umięśnienia pochwy) i częstotliwości. 

 

REKLAMA

REKLAMA

Udawanie orgazmu shutterstock.com
fot. shutterstock.com
4. Uspokojenie

REKLAMA

Jej napięcie powoli opada (pamiętaj – znacznie wolniej niż twoje), rozluźniają się jej mięśnie, ale pragnie jeszcze pieszczot i stymulacji, chce się przytulać.

Kontrola: jeśli nie sprawdziłeś poprzednich faz, tu możesz tylko uważnie spojrzeć jej w oczy. Odczytasz w nich, czy rzeczywiście przeżyła coś niezwykłego. Ale radzimy – nie pytaj o to. Jak zechce, to sama powie. 

 

Zobacz również:
Czy musimy pić 2 litry wody dziennie? Czy kawa odwadnia? Czy płukanie ust izotonikiem działa? Czyli wszystko, co chciałeś wiedzieć o nawadnianiu. I nawet nie musisz pytać.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA