[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

Jej okiem: ekranowy chłopak roku

Myślisz, że kręcą nas tylko twardziele w stylu Jamesa Bonda? Jasne, że Daniela Craiga nie wyrzuca się z łóżka, ale kiedy w grę wchodzi stały związek, agent zmieniający dziewczyny częściej niż markowe zegarki nie mógłby być Panem Właściwym.

gwiazda kina fot. Shutterstock
Ideał filmowego amanta od lat pozostaje niezmienny: wysoki, przystojny, z nieco łobuzowatym charakterem. Ale gdybyśmy powiedziały, że choć tacy faceci faktycznie nas pociągają, to w prawdziwym życiu równie wysokie szanse mają miśkowaci bohaterowie drugiego planu, do których miło byłoby się przytulić zimną nocą… Z okazji Oscarów razem z dziewczynami z WH zrobiłyśmy filmowe podsumowanie zeszłego roku. Pozwól przedstawić sobie czterech filmowych bohaterów, którzy podbili nasze serca. Ostrzegamy, że niektórymi typami możesz być zaskoczony.

Steve z „Wonder Woman” (Chris Pine)

via GIPHY

Fakt, że czasem traktował Dianę nieco protekcjonalnie, ale w końcu była spoza miasta (jeśli można tak określić mityczną rajską wyspę), więc sporo trzeba jej było wytłumaczyć. Poza tym mimo konserwatywnego wychowania nie dał się onieśmielić supermocom swojej ukochanej. Uczcie się od niego, Panowie: jeśli Wasza Wonder Woman podejmuje się jakiejś misji (ocalenia małego kotka znalezionego przy drodze, założenia bloga czy nauczenia się chińskiego), nie powstrzymujcie jej, nie wyśmiewajcie, nie mówcie, że się nie uda. Wspieranie jej w realizacji ważnych celów zapewni Wam podium najlepszego chłopaka ever.

James z „Trzech Billboardów za Ebbing Missouri” (Peter Dinklage)

via GIPHY

Czego w kwestii związków możesz nauczyć się od złośliwego karła z wąsem? Że masz stać za swoją dziewczyną murem (na przykład zapewniając jej alibi w sprawie o podpalenie komisariatu policji) bez względu na to, jaki numer wywinie. Każda z nas chce mieć faceta, który stanie w jej obronie, nawet gdy wpędzi się w kłopoty z własnej winy. Wypiła z kumpelkami morze wina i zgubiła na mieście portfel? Oszczędź sobie pytań, gdzie miała rozum, tylko przytul i powiedz, że każdemu może się zdarzyć. A później pomóż szukać. Taki gest zapewni Ci jej wdzięczność i nieokiełznaną czułość przynajmniej przez kolejny tydzień.

Baby z „Baby Driver” (Ansel Elgort)

via GIPHY

Dzielenie się jednymi słuchawkami? Romantyczne, nawet jeżeli maturę zdawaliście dawno temu. A to wyszukiwanie piosenek z jej imieniem… Może i szczeniackie, ale działa, jak cholera. Nie chodzi nawet o dobry gust muzyczny (chociaż odpowiednia playlista może uratować nawet najgorszą randkę), ale o poczucie się wyjątkową. Bo przecież chłopak spędził sporo czasu, przeszukując Spotify, Youtube’a czy innego Tidala tylko po to, by znaleźć dla niej tę idealną piosenkę. Szukasz prezentu z pomysłem? Stwórz jej playlistę – do samochodu, pracy czy wieczornego leniuchowania. Zobaczysz, że ucieszy ją bardziej niż kolejne czekoladki.

Kumail z „I tak Cię kocham” (Kumail Nanjiani)

via GIPHY

Okay, kłamstwa nie były w porządku. Ale to, że postawił się rodzicom? Zapunktował na całego. Bo kiedy okazuje się, że z butami w życie dzieci wchodzą po równo pakistańscy muzułmanie, jak i amerykańscy liberałowie, facet musi pokazać, że wie czego chce. Może Tobie też uda się wreszcie ukrócić uwagi mamusi na temat zdolności kulinarnych Twojej dziewczyny, co? W końcu mama będzie Cię kochać mimo wszystko, a o miłość dziewczyny musisz się trochę postarać.

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij