Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.7

Erotyczny kalendarz MH: maj

Maj nie jest zarezerwowany tylko dla zakochanych. Każdy ma prawo do dobrej zabawy i seksu z najwyższej półki. Oto kilka patentów, jak wykorzystać aurę najpiękniejszego miesiąca w roku.

Erotyczny kalendarz MH: maj
1. tydzień: zostań przodownikiem

Pierwszego maja uczcij święto pracy i zabierz się do ciężkiej roboty: znajdź jej punkt G. Trwają naukowe spory, czy rzeczywiście istnieje. Poszukiwania zacznij na przedniej ściance pochwy, gdzieś 5-7,5 cm od wejścia, lekko naciskając palcem wskazującym. Jeśli coś poczuje, przystąp do wypróbowania odpowiednich pozycji. Chodzi o te,w których członek drażni przednią ściankę pochwy, czyli np. pozycja „na jeźdźca”ze znacznym odchyleniem do tyłu. Druga pozycja: ona leży na plecach z poduszką pod pośladkami, Ty klęczysz przed nią, jej stopy opierasz na swoich ramionach.

2. tydzień: podaruj czuły bonus

Co zrobić, kiedy ona wciąż narzeka na brak czułości, a Twoja ulubiona pozycja „na pieska” jest dla niej zbyt „zwierzęca”? Oczywiście to nie powód, byś z niej rezygnował. Musisz tylko dołożyć kilka gestów, a scenariusz potoczy się zupełnie inaczej: nacierając od tyłu, parę razy pocałuj ją czule w kark lub szyję. „Ten drobny gest sprawia, że kobieta, która ma opory, będzie czuła się kochana. Mimo że nie jest to pozycja dla pań preferujących intymność w seksie, w takiej wersji łatwo ją polubić”– twierdzi Susan Quilliam, terapeutka związków.

3. tydzień: ucz się francuskiego 

Kobiety mają łatwiej: męski instrument jest w obsłudze o wiele prostszy. Dlatego, że łatwiej nas zadowolić, faceci są z seksu oralnego bardziej zadowoleni, niż kobiety. Wolałbyś, żeby w Twoim związku sprawy wyglądały inaczej? Nie leń się i dopóki się nie upewnisz, że jest idealnie, pytaj, jakie pieszczoty lubi i ucz się na błędach. Zaspokojona kobieta zawsze proponuje rewanż.

4. tydzień: podkręć wrażenia

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś,wstaw lustro do sypialni.Według badań opublikowanych w „Archiwach zachowań seksualnych”, wszystkich bez wyjątku kręci oglądanie własnych łóżkowych zapasów w lustrzanym odbiciu. Wnioski są proste – im więcej zmysłów jest zaangażowanych w seks, tym silniejsze doznania. 

Tantra na ratunek

Jeśli w Twoim życiu seksualnym najciekawszy moment to chwila zasypiania - ogarnij się. Nie musisz jednak od razu sięgać po scenariusz rodem z 50 twarzy pana szarawego i robić hurtowych zamówień z sex-shopu. Wręcz przeciwnie - idź w drugą stronę i poznaj tajniki seksu tantrycznego. Bo czasami wolniej znaczy intensywniej.

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij